Sztuka, wino, złoto – na tym można zarobić

opr. (koci)
Sztuka, wino, złoto – na tym można zarobićAby rozpocząć przygodę z wine bankingiem, czyli inwestycjami w wina, trzeba mieć do dyspozycji około 12,5 tys. złotych
Sztuka, wino, złoto – na tym można zarobićAby rozpocząć przygodę z wine bankingiem, czyli inwestycjami w wina, trzeba mieć do dyspozycji około 12,5 tys. złotych sxc
Jak wynika z badań CBOS, co dziesiąty Polak niespodziewany przypływ gotówki zainwestowałby w dzieła sztuki, biżuterię, złoto lub inne kruszce.

Inwestycje alternatywne z roku na rok poszerzają grono swoich zwolenników. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego tłumaczą, jak skutecznie zawierzać produktom inwestycyjnym.

Przystępne alkohole
Inwestycje alternatywne dzisiaj dostępne są dla każdego, kto dysponuje odpowiednim kapitałem (który może zamrozić na dłużej).
– Aby rozpocząć przygodę z wine bankingiem, czyli inwestycjami w wina, trzeba mieć do dyspozycji około 12,5 tys. złotych – twierdzi Paweł Morozowiczz firmy Wealth Solutions, Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). – Za tę kwotę można zbudować już portfel kilku skrzynek np. topowych bordoskich win. Są to jednak inwestycje długoterminowe. Rekomendowany okres inwestycji w wino to minimum pięć lat. Jednak równie przystępny jest rynek whisky.  Globalny popyt na ten trunek cały czas rośnie.

Sztuka zamiast lokaty
Choć inwestycje na rynku sztuki nie posiadają minimalnej kwoty wejścia, jednak jak twierdzą specjaliści, trzeba na nią przeznaczyć większą sumę pieniędzy.
– Ogólnie przyjmuje się, że na tego typu inwestycje należy przeznaczyć przynajmniej 10 proc. portfela – twierdzi Karolina Nowak, Wealth Solutions, ZFDF. – Przy takim obłożeniu możemy uzyskać naprawdę wysoki stopień zwrotu. Tu jednak, jak na każdym rynku alternatywnym liczy się wiedza, umiejętność przewidywania oraz dostęp do atrakcyjnych obiektów. Z tego powodu należy odradzić samodzielne próby inwestowania osobom nie posiadającym doświadczenia w tej materii i warto doradzić skorzystanie z usług profesjonalnego doradcy.

Wymagające choć opłacalne
Inwestowanie w dobra luksusowe, choć opłacalne, nie należy do najprostszych. Według ekspertów ZFDF, aby z sukcesem lokować w ten sposób kapitał, należy mieć odpowiednią wiedzę z danej dziedziny, doświadczenie inwestycyjne i umiejętność przewidywania trendów w okresie długoterminowym.
– Tylko wtedy będziemy w stanie rozpoznać, który produkt za kilka lat będzie dochodowy – twierdzi Piotr Nowak z Expandera Advisors i ZFDF. – Dlatego zalecane jest, aby zasięgać porady u doradcy finansowego, który zwiększy prawdopodobieństwo naszej skutecznej inwestycji.

Piotr Nowak tłumaczy, że tego typu inwestycje są w stanie wygenerować wysokie stopy zwrotu w długim horyzoncie. Jednak  najczęściej są to rynki stosunkowo mało płynne.
Rynek dóbr luksusowych, w które możemy zainwestować staje się coraz bardziej bogaty i różnorodny, więc każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Począwszy od alkoholi inwestycyjnych, kończąc na diamentach, znaczkach, wiecznych piórach czy wreszcie starych samochodach.
– Warto, aby osoby o mniejszej skłonności do ryzyka, zwróciły uwagę na produkty strukturyzowane, które również mogą inwestować na tego typu rynkach –  twierdzi Piotr Nowak. 

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie