Sztuka przewidywania przyszłości, czyli jak koronawirus z Chin może wpłynąć na podlaską gospodarkę?

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Możliwe scenariusze są najróżniejsze, a mówić o ich realności to tak, jak mieć zdolność do przewidywania przyszłości. Bez względu na skalę rozwoju epidemii koronawirusa z pewnością tak silne zawirowania gospodarcze spowodują zmianę wielu postaw i strategii gospodarczych - uważa Andrzej Parafiniuk, prezes Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego, z którym rozmawiamy o wpływie koronawirusa na podlaską gospodarkę.

Jaki wpływ ma ten wirus na gospodarkę w skali kraju, ale i w skali regionu?

Odniesienie można zacząć od czubka skali: koronawirus ma wpływ na gospodarkę światową, a skoro tak, to przechodzi na kolejne poziomy, czy to kraju, czy regionu. Świat (a może głównie Europa) drży przed recesją od mniej więcej dwóch lat, ale ciągle „daje sobie radę”.
Dziś już nie wystarczy spojrzeć na spadki na światowych giełdach. Skoro druga, co do wielkości gospodarka świata zamyka całe miasta w domach (czasem jedno miasto w Chinach to całe państwo w UE!), to w końcu hamulce nie wytrzymują. W skali kraju z pewnością będzie to miało wpływ na nasz Produkt Krajowy Brutto i inflację w sensie ogólnym.

A tak bardziej konkretniej…

Jeśli zgodzimy się z opinią niektórych ekonomistów, że rozwój naszej gospodarki w ostatnich latach bardziej opierał się o eksport niż o konsumpcję wewnętrzną, to recesja gospodarek europejskich (do których najwięcej eksportujemy) będzie wywierała ogromny wpływ na nasze PKB.
Niezwykle ważne wydaje się zagrożenie zatrzymania/przerwania łańcuchów dostaw. Wiele firm produkcyjnych opiera się dziś na surowcach lub półproduktach z Chin. Ich brak może zatrzymać funkcjonowanie tych przedsiębiorstw. Dalsze konsekwencje mogą dotknąć każdego z nas. Te wszystkie zagrożenia dotykają naszej regionalnej gospodarki.

Można mówić o jakimś scenariuszu niekorzystnych wydarzeń?

Wydaje się, że w pierwszej fazie mogą ucierpieć przedsiębiorstwa produkcyjne (z powodu braku dostaw wspomnianych surowców i półproduktów lub konieczności zamykania zakładów), ale to są zaległości, które z czasem można nadrobić. Gorzej mogą mieć firmy z branży turystycznej, gastronomicznej, rozrywkowej i generalnie usługowej.
Klient, który nie skorzysta dziś z ich usługi, nie skorzysta z niej za kilka miesięcy dwa razy! Mówiąc najbardziej obrazowo: klient nie pójdzie dwa razy jednego dnia np. do fryzjera. Zresztą już teraz widać pierwsze wpływy wirusa na nasz podlaski rynek. Zaplanowane na kwiecień, największe targi przemysłowe Hannover Messe, zostały przełożone na lipiec.

Ewentualna „epidemia gospodarcza” dotknie nas wszystkich. Przy okazji warto też wspomnieć stare giełdowe przysłowie Nathaniela Rotschilda, który mówił: „Kupuj, gdy krew się leje”. Tak więc Ci, którzy mają większą moc i „cierpliwość finansową” powinni rozważać wchodzenie, przejmowanie nowych rynków i inwestowanie w swój przyszły rozwój.

Dla niektórych z podlaskich firm to bardzo ważne wydarzenie.

Tak. Ta decyzja interesuje nas szczególnie, ponieważ do Hanoweru wybieramy się z podlaskimi firmami w ramach misji handlowej organizowanej wspólnie z Klastrem Obróbki Metali. W związku ze zmianą terminu targów na lipiec, co oczywiste, przesuwamy też termin wyjazdu. Firmy, które zapisały się na wyjazd zareagowały na ta zmianę ze zrozumieniem, ale też i z pewnego rodzaju ulgą.
Zmian terminu jest też szansą dla podlaskich firm, którym wcześniejsza data nie pasowała. Warto wykorzystać okazję i dołączyć do zgłoszonych już uczestników, zwłaszcza że wiele firm zagranicznych poszukuje pilnie nowych partnerów biznesowych, którzy zastąpią dostawców z Chin.

Czego możemy się dalej spodziewać, jakie scenariusze są realne?

Możliwe scenariusze są najróżniejsze, a mówić o ich realności to tak, jak mieć zdolność do przewidywania przyszłości. Bez względu na skalę rozwoju epidemii koronawirusa z pewnością tak silne zawirowania gospodarcze (nawet te już obserwowane) spowodują zmianę wielu postaw i strategii gospodarczych/biznesowych pod kątem przyszłości.
Nastąpi też zapewne wiele przetasowań właścicielskich. Gospodarki i przedsiębiorstwa słabsze kapitałowo (a niestety do takich chyba należy nasza gospodarka) mogą być łatwo wyparte z ich rynków przez tych silniejszych konkurentów, których stać kapitałowo na dłuższe „nie robienie niczego”. Tu, bardzo ważną, może się okazać interwencja państwa.

Czy w ogóle jesteśmy w stanie zminimalizować gospodarcze skutki koronawirusa?

Oczywiście tak. Warto podejmować działania na każdym poziomie. Przede wszystkim instytucje państwa muszą być gotowe na zastosowanie różnych instrumentów. Czy to w obszarze kosztu pieniądza (stopy procentowe), czy ulg podatkowych, czy możliwości opóźniania regulowania zobowiązań budżetowych przez przedsiębiorców.
Już dziś firmy/pracodawcy muszą przewidywać odpowiednie rozwiązania finansowe, logistyczne i organizacyjne jako reakcję na różne scenariusze. Dotyczy to zarówno ich obecności na konkretnych rynkach, relacji z partnerami biznesowymi, wewnętrznej kultury i organizacji pracy, jak i relacji z pracownikami itd. Również pracownicy powinni potraktować tę sytuację ze zrozumieniem dla problemów pracodawców.
Ewentualna „epidemia gospodarcza” dotknie nas wszystkich. Przy okazji warto też wspomnieć stare giełdowe przysłowie Nathaniela Rotschilda, który mówił: „Kupuj, gdy krew się leje”. Tak więc Ci, którzy mają większą moc i „cierpliwość finansową” powinni rozważać wchodzenie, przejmowanie nowych rynków i inwestowanie w swój przyszły rozwój.

Niezwykle ważne wydaje się zagrożenie zatrzymania/przerwania łańcuchów dostaw. Wiele firm produkcyjnych opiera się dziś na surowcach lub półproduktach z Chin. Ich brak może zatrzymać funkcjonowanie tych przedsiębiorstw. Dalsze konsekwencje mogą dotknąć każdego z nas. Te wszystkie zagrożenia dotykają naszej regionalnej gospodarki.

Materiał sponsorowany. Za zakupy zapłać telefonem lub zegarkiem

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

czas kupic poprodukty w europie i zaczac konkurowac jakoscia

G
Gość

No to wypowiedział się jak baca o pogodzie...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3