Szpitalna poradnia nie przyjmie chorych na serce bo nie ma żadnego kardiologa

Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Pół roku czekałem na wizytę. Teraz muszę szukać innego lekarza i znów czekać w kolejce – żali się Czesław Rafalski.
Pół roku czekałem na wizytę. Teraz muszę szukać innego lekarza i znów czekać w kolejce – żali się Czesław Rafalski. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
NFZ zerwał umowę z poradnią kardiologiczną w białostockim szpitalu wojewódzkim. Bo nie pracowali tu kardiolodzy, tylko interniści.

Pani Elżbieta ma 74 lata. Wczoraj przyszła na wyznaczoną wizytę do tej poradni. - Doszłam tu z trudem. W rejestracji usłyszałam, że przychodnia jest zamknięta i mogę iść do NFZ, może tam mi powiedzą, co mam dalej robić. To dla mnie zbyt wiele - mówi.

- Nikt mnie nie poinformował, że nie zostanę przyjęty. Nikt nie umie powiedzieć, gdzie mam teraz szukać lekarza - dodaje Czesław Rafalski.

Poradnia została zamknięta w poniedziałek. Teraz wszyscy pacjenci są odsyłani. - Przecież tu chodzi o ludzi chorych na serce, a nie na przykład z przetrąconym palcem - oburza się Andrzej Gołaszewski, jeden z pacjentów.

Dyrekcja szpitala tłumaczy, że to Narodowy Fundusz Zdrowia wypowiedział umowę. Dlatego lekarze nie przyjmują. - Nie spełnialiśmy kryteriów - mówi Zdzisław Gołaszewski, dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu wojewódzkim.

Bo poradnia ta powinna zatrudniać kardiologa. Tymczasem pracowali w niej interniści.

- Prosiliśmy o wyjaśnienie sprawy, jednak nikt tego nie zrobił. Dlatego rozwiązaliśmy umowę - mówi Adam Dębski, rzecznik podlaskiego oddziału NFZ. I dodaje, że szpital podpisując kontrakt, złożył nieprawdziwe informacje. Obiecał, że w poradni będzie przyjmował odpowiedni specjalista. A tak nie jest.

- Mamy tylko trzech kardiologów w szpitalu. W całym województwie jest ich zaledwie 33. Wielu z nich pracuje prywatnie - tłumaczy Zdzisław Gołaszewski.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
HG
CYTAT(adi @ 16.12.2009, 13:18:57)
zawsze mozna sadownie domagac sie swoich praw, chociaz moze byc ciezko bo wszyscy wiemy jakie sady mamy w polsce

Żeby dochodzić swoich praw trzeba mieć końskie zdrowie, a chore serce to nie katar.
H
HG
CYTAT(~Ewa~ @ 16.12.2009, 17:54:11)
To zmowa lekarzy i NFZ. Naganiają ciężko chorych pacjentów do prywatnych gabinetów! Lekarze interniści przecież przyjmjują wszędzie w poradniach kardiologicznych, m.in. w Szpitalu MSWiA, Miejskim, i kilku prywatnych przychodniach!!! To jest sprawa dla prokuratury. Niech to zgłoszą sami pacjenci którzy czekali na przyjęcie wielke miesięcy... Często po zawale serca! To przestępstwo!

Zgadza się! Czekałem parę miesięcy na wizytę podczas której pani doktor z poradni kardiologicznej udawała kardiologa. Beztalencie, całkowity brak odpowiedzialności i pytanie ilu ludzi udało się jej wyprawić z tego świata? Potem kolejne parę miesięcy oczekiwania w kolejce do innej przychodni i znowu to samo!- Nie kardiolog tylko internista!!! A ja płaciłem składki zdrowotne prawdziwymi pieniędzmi, a nie fałszywkami!!! ZŁODZIEJE!!!
e
eugeniusz
Normalnie za coś takiego na drugi dzień szef podlaskiego NFZ poceciałby na zbity pysk na bruk...
l
leki
Wprowadzić nakaz pracy dla lekarzy, bo kasa się kończy a bogaci rolnicy nadal potrzebują opieki medycznej bez płacenia składki zdrowotnej w zamian za uczestniczenie w rządzie.
~Krzysztof~
Tym powinno się zająć CBA. Kosztrem chorych ludzi ktoś nabija kasę,
~Ewa~
To zmowa lekarzy i NFZ. Naganiają ciężko chorych pacjentów do prywatnych gabinetów! Lekarze interniści przecież przyjmjują wszędzie w poradniach kardiologicznych, m.in. w Szpitalu MSWiA, Miejskim, i kilku prywatnych przychodniach!!! To jest sprawa dla prokuratury. Niech to zgłoszą sami pacjenci którzy czekali na przyjęcie wielke miesięcy... Często po zawale serca! To przestępstwo!
a
adi
zawsze mozna sadownie domagac sie swoich praw, chociaz moze byc ciezko bo wszyscy wiemy jakie sady mamy w polsce
w
woyt
hm ..jak zwykle ..w ta kiej poradni specjalista na lewo kasy nie zrobi ..to po cholere sie przemeczac..????
Dodaj ogłoszenie