https://poranny.pl
reklama

Szpitale w Podlaskiem czekają na umowy KPO. Czas na inwestycje w ZOL-e się kurczy

Agnieszka Domanowska
Wszystkie projekty muszą być ukończone do końca czerwca 2026 roku
Wszystkie projekty muszą być ukończone do końca czerwca 2026 roku fot. pixabay.com
Choć minęły już dwa miesiące od rozstrzygnięcia konkursu przez Ministerstwo Zdrowia, podlaskie szpitale wciąż czekają na podpisanie umów dotyczących finansowania z Krajowego Planu Odbudowy. Środki mają być przeznaczone na budowę lub rozbudowę Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych w regionie. Czas na realizację tych ważnych inwestycji systematycznie się kurczy - wszystkie projekty muszą zostać ukończone do końca czerwca 2026 roku.

W województwie podlaskim dofinansowanie przyznano dziewięciu placówkom medycznym. Wśród beneficjentów znalazły się szpitale w Siemiatyczach, Sejnach, Zambrowie, Hajnówce, Bielsku Podlaskim, Mońkach, Knyszynie, Kolnie i Sokółce. Każdy z nich otrzyma wsparcie w wysokości od 12 do 20 milionów złotych. Łączna kwota przeznaczona dla podlaskich placówek wynosi 161 milionów złotych.

Dyrektorzy szpitali nie ukrywają obaw związanych z możliwością terminowej realizacji inwestycji. Liczy się dosłownie każdy dzień, dlatego część z nich wyraża nadzieję na przesunięcie terminu zakończenia projektów.

quiz

Czy wiesz, jak się obchodziło Dzień Kobiet w PRL-u? QUIZ

1/10

Obowiązkowy element obchodów Dnia Kobiet stanowiły czerwone...?


Kolno. Ryzykowne terminy dla dużej inwestycji

Szpital Ogólny w Kolnie za prawie 20 mln zł utworzy nowy zakład opiekuńczo-leczniczy na 35 łóżek. Aneta Długozima, dyrektor szpitala w Kolnie przyznaje, że nie otrzymała jeszcze dokumentów z ministerstwa.

- Termin rozliczenia środków pozostaje bez zmian. Jest to bardzo krótki termin realizacji. Przy tak dużej inwestycji nie mamy gwarancji tego, że wszystko będzie szło zgodnie z planem. Przed nami okres zimowy, nie wiadomo jaki będzie. Obawiam się, że możemy się w tym terminie nie wyrobić - wyjaśnia dyrektor.

Mońki. Więcej łóżek i lepsza fizjoterapia

Sebastian Wysocki, dyrektor szpitala w Mońkach, potwierdza, że w najbliższych dniach podpisze umowę.

- Ogłosiliśmy już przetarg. Rozbudowujemy ZOL-e zarówno w Mońkach, jak i w Knyszynie, ale czas na realizację mamy do końca czerwca 2026 roku. To będzie na styk. Mam nadzieję, że się wyrobimy - przyznaje dyrektor.

Dzięki inwestycji w powiecie monieckim dostępność miejsc w ZOL-ach zwiększy się z 30 do 50 łóżek. Dyrektor Wysocki dodaje, że część środków zostanie przeznaczona również na powiększenie zakładu fizjoterapii.

Sejny. Wykonawcy świadomi ograniczeń czasowych

W podobnej sytuacji znajduje się szpital w Sejnach. Waldemar Kwaterski, dyrektor placówki, informuje, że umowa zostanie podpisana jeszcze w tym tygodniu.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

- Jesteśmy już po otwarciu ofert przetargowych. Myślę, że podmioty, które się zgłosiły, mają świadomość tego, że termin na realizację jest bardzo krótki - podkreśla Kwaterski.

NFZ. Dziewiętnaście ZOL-i dostępnych dla pacjentów

W województwie podlaskim pacjenci mogą obecnie korzystać z dziewiętnastu Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Jak informuje rzeczniczka podlaskiego oddziału NFZ, oprócz standardowych placówek, w regionie funkcjonują również dwa Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze dla osób wentylowanych mechanicznie w Suwałkach i Łomży oraz jeden Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla dzieci w Bacikach Średnich.

- Informacje o wszystkich dostępnych placówkach można łatwo znaleźć w przeglądarce NFZ 'Gdzie się leczyć', dostępnej pod adresem gsl.nfz.gov.pl. Wystarczy w polu specjalizacja wpisać 'świadczenia opiekuńczo-lecznicze'. Ze względu na specyfikę działania ZOL-i, placówki te nie podają 'pierwszego wolnego terminu', jak ma to miejsce w przypadku innych świadczeń. Zamiast tego przekazują co miesiąc do NFZ liczbę osób oczekujących - wyjaśnia rzeczniczka.

Jak dodaje, w województwie podlaskim w prawie połowie placówek nie ma kolejki dla pacjentów w stanie stabilnym. W pozostałych ZOL-ach liczba oczekujących jest zróżnicowana - od dwóch-trzech osób w Krynkach, Suwałkach czy Łomży, do dwudziestu w Łapach i Szczuczynie.

Wojewoda: proces podpisywania umów już ruszył

Jak informuje rzeczniczka wojewody podlaskiego, Inga Januszko-Manaches, żaden z dyrektorów nie zgłaszał problemu do Wojewody Podlaskiego.

- Z informacji uzyskanych z Ministerstwa Zdrowia wynika, że proces podpisywania umów już się rozpoczął – dodaje Inga Januszko – Manaches.

Opieka długoterminowa priorytetem krajowym

Warto przypomnieć, że w całej Polsce na rozwój opieki długoterminowej przeznaczono łącznie 1 miliard 300 milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy. Inwestycje w zakłady opiekuńczo-lecznicze mają kluczowe znaczenie dla poprawy dostępności opieki długoterminowej, szczególnie w kontekście starzejącego się społeczeństwa.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny