Szpital miejski i szkoła rodzenia zyskają nowocześniejsze oblicza

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Jak mówi dyrektor szpitala Krzysztof Teodoruk, to, jak będzie przebiegać inwestycja, będzie jasne dopiero po spotkaniu z architektami. Liczy jednak, że uda się dobudować około 1000 mkw.
Jak mówi dyrektor szpitala Krzysztof Teodoruk, to, jak będzie przebiegać inwestycja, będzie jasne dopiero po spotkaniu z architektami. Liczy jednak, że uda się dobudować około 1000 mkw. Wojciech Wojtkielewicz
Magistrat właśnie ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej rozbudowy i modernizacji szpitala przy ul. Sienkiewicza. Zmiany na lepsze czekają też miejską szkołę rodzenia

Wyburzona zostanie parterowa część szpitala, a w tym miejscu - w północno-zachodnim skrzydle - powstanie nowy, pięciokondygnacyjny budynek.

- Parter przeznaczony zostanie na poradnie specjalistyczne, będzie tam także przestrzeń dla rejestrujących się pacjentów. Wyżej usytuowane zostaną sale dla pacjentów, szatnie i magazyny. Trzecie piętro zajmie apteka. Piwnica to miejsce dla pracowni tomografii komputerowej, tlenowni, pomieszczenia do przechowywania zwłok - opowiada Katarzyna Ramotowska z magistratu.

To miasto jest głównym inwestorem rozbudowy szpitala przy ulicy Sienkiewicza. Właśnie ogłosiło przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej tej inwestycji.

Rozbudowa ruszyłaby w przyszłym roku. Inwestycja ma być gotowa do końca 2017 roku.

- Liczymy na to, że uda się dobudować około tysiąca metrów kwadratowych powierzchni. Chcemy rozszerzyć naszą ofertę. Zarówno o pewne poradnie specjalistyczne. Jakie? Nie będę teraz zdradzał. Przybędzie również około 20 łóżek. Teraz dysponujemy 91 łóżkami - mówi Krzysztof Teodoruk, dyrektor szpitala miejskiego.

Inwestycja ma poprawić dostępność do leczenia i warunki, w jakich hospitalizowani są pacjenci. Rocznie w szpitalu miejskich na oddziałach leczonych jest około 3500 chorych.

To jednak nie koniec miejskich inwestycji zdrowotnych. Zmiany na lepsze czekają też wkrótce szkołę rodzenia, którą prowadzi szpital miejski. A która dziś jeszcze znajduje się przy ulicy Bukowskiego.

- Od lat zabiegałem, żeby szkoła rodzenia znalazła godne miejsce. Pomieszczenia, w których się mieści teraz nie spełniają wymogów. A ze szkoły korzysta rocznie około 1500 białostoczanek - przypomina dyrektor Teodoruk.

Dodaje, że od zawsze problemem szkoły rodzenia przy ul. Bukowskiego jest brak parkingów. Budynek nie ma też windy, a schody są kręte i wąskie.

Po trzech latach poszukiwań, udało się znaleźć odpowiednie miejsce, gdzie mogłaby się przenieść szkoła rodzenia. To budynek przy ulicy Bema, gdzie jeszcze do niedawna mieścił się MOPR. Szkoła rodzenia zajęłaby pierwsze piętro budynku. To łącznie około 300 metrów kwadratowych powierzchni, czyli dwa razy więcej niż szkoła ma teraz. Zainstalowana będzie winda dla osób niepełnosprawnych, jest szeroka klatka schodowa i schody.

Jak mówi Krzysztof Teodoruk, ta inwestycja jest już po przetargu architektonicznym. Do nowych pomieszczeń szkoła rodzenia mogłaby się przeprowadzić już wiosną przyszłego roku.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Flafik

"a schody są kręte i wąskie" - a Pani redaktor napewno była w tym budynku czy pisze wg danych z "piątej ręki"?

 

G
Gość

Przybędzie łóżek? Kosztem szpitala w Łapach?

Dodaj ogłoszenie