Szpital kliniczny - Nowy budynek (zdjęcia)

Redakcja
Właśnie powstający gmach Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku jest już w stanie surowym. Do wiosny będą gotowe wnętrza.

Wideo

Materiał oryginalny: Szpital kliniczny - Nowy budynek (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

@szczery, jeżeli to prawda, to przede wszystkim idź do innego lekarza w innym szpitalu. Przynajmniej się dowiesz, czy to jest standardowa procedura w takim przypadku.

Następnie napisz skargę na tego lekarza do jego szefa.

Idź do gazet, np Kurier Poranny i do telewizji, np. Obiektyw i tvn.

s
szczery

c.d. Przychodzę następnego dnia do tej poradni, zdjęcie RTG we własnym zakresie wydrukowałem w takiej formie klasycznej. Jestem o 6.50 ustawiam się w kolejkę do rejestracji. Udało się zarejestrować, pod drzwiami okazuje się że jestem znów 3 w kolejce, ok. Mijaja godziny, o 9.15 pojawia się lekarz, na ułamek sekundy. Mijają kolejne godziny i przed 11 zaczyna przyjmować :) Znów ok. 12 wchodzę ze zdjęciem i mówię że wczoraj byłem w sprawie usunięcia metalu z ręki. Skrzywił się bardzo, ale wziął zdjęcie, powiedział że w kość się nie wbiło i porozcinał rękę. Po ok. 5min stwierdził że na szybko nie uda mu się znaleźć, ja na to że nie śpieszy mi się, a on że ma dziś znów jeszcze z 17 osób i do 13 tylko pracuje, więc nie może poświęcić mi tyle czasu, a z resztą powinno się zrosnąć bez powikłań i ten kawałek metalu powinien się przyjąć, nie powinno być zakażenia :) Tak z rozprutą ręką, bo mówił, żeby narazie nie zszywać i kawałkiem metalu, chodzę do dzisiaj JUŻ TYDZIEŃ i nie wiem, czy jakiś lekarz będzie miał chwile więcej czasu przynajmniej na próbę chociaż usunięcia tego metalu. Szczerze to nie wiem co mam teraz robić, bo na spokojną rozmowę też nie miał czasu. Traktowanie ludzi jak kawałek mięsa, psy się lepiej traktuje i makabryczna obojętność na Wszystko. Przez myśl mi nawet przeszło, żeby spróbować to sobie wyjąć samemu, ale głęboko siedzi, przed kością i się troche obawiam, że mogło by się to źle skończyć. MASAKRA. Ja na pewno nie polecam tego miejsca nawet najgorszemu wrogowi.

 

s
szczery

Coś napiszę o tym niby szpitalu. Chodzę tam z ciałem obcym (kawałkiem metalu) w ręku. Na pogotowiu dostałem informacje że najlepiej właśnie do nich, żeby usunęli. Może oryginalny nie będę i powiem tak. Dyżur lekarza od 9 do 13. Przychodzi o 11. Jest 20 osób. Ja o 12 wchodzę jako 3 w kolejce:) Lekarz zobaczył rękę mówi, że bez zdjęcia nie pomoże, ja daję płytkę ze zdjęciem, a on na to że w zabiegowym nie mają sprzętu, żeby otworzyć płytkę, najnowocześniejszy szpital w Białymstoku:) Dodam że zdjęcie rtg tez u nich robione. Ok nic nie poradzę, już mało czasu do końca dyżuru a jeszcze 17 osób. Na 100% nie zdążę wydrukować zdjęcia z płyty. Mówi żeby przyjść jutro. c.d.n.

 

g
gosc
Ty, ale doceń to ze ten dyrektor sam się wypowiada. Wreszcie się nauczył kilku zdań, to może jak mu tak dobrze idzie to sam sie weżmie i napisze kiedys habilitacje?
G
Gość
Nowy budynek szpitala a kolejki dalej po rok czasu
Dodaj ogłoszenie