Szkoła w Janowszczyźnie. Gmina pozbyła się jej

Martyna Tochwin
Na sesję przyjechało kilkudziesięciu rodziców i nauczycieli, aby bronić swojej szkoły. Nie udało im się. Od 1 września placówkę przejmie stowarzyszenie Edukator z Łomży.
Na sesję przyjechało kilkudziesięciu rodziców i nauczycieli, aby bronić swojej szkoły. Nie udało im się. Od 1 września placówkę przejmie stowarzyszenie Edukator z Łomży. Martyna Tochwin
Od 1 września podstawówką będzie zarządzać łomżyńskie stowarzyszenie Edukator. Taką decyzję, pomimo sprzeciwu nauczycieli i rodziców, podjęła w środę większość radnych. Według zapewnień burmistrza, gmina rocznie zaoszczędzi dzięki temu 460 tysięcy złotych.

Jak szukacie oszczędności, to może dla burmistrza zmniejszyć pobory, a nie oszczędzać kosztem naszych dzieci - wykrzykiwała zdenerwowana mieszkanka Janowszczyzny.

- Dlaczego gmina chce oszczędzać na naszych dzieciach? Przykro nam, że stały się one piątym kołem u wozu dla Sokółki - mówiła z kolei w imieniu rodziców uczniów szkoły Beata Galej.

Na sesję rady miejskiej przyjechało kilkudziesięciu rodziców i nauczycieli związanych ze szkołą w Janowszczyźnie. Wszyscy chcieli bronić szkoły przed zmianami. Nie udało się. Za przekazaniem szkoły Edukatorowi głosowało 9 radnych, 8 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

- To absurdalna sytuacja. Przekazaliśmy szkołę stowarzyszeniu o którym nic nie wiemy, całkiem w ciemno - nie kryła oburzenia radna Elżbieta Jakimik. Razem z kilkoma radnymi PiS i PSL tuż po głosowaniu demonstracyjnie opuściła salę obrad.

- Na pewno tego tak nie zostawimy. Zaskarżymy tę uchwałę do wojewody - zapewnia radna Jakimik.

Także rodzice są oburzeni. Mają żal do burmistrza, że wybrał stowarzyszenie z Łomży wcześniej tej decyzji z nimi nie konsultując.

- Nikt nas nie zapytał, czy może chcemy założyć własne stowarzyszenie, tak jak jest w Lipinie. Postawiono nas przed faktem dokonanym - żalą się rodzice.

- Edukator cieszy się dużym zaufaniem społecznym. Nawet podlaski kurator oświaty, kiedy usłyszał, kto przejmie szkołę odetchnął z ulgą - zapewniał Krzysztof Szczebiot, zastępca burmistrza.

Niektórzy wprost mówili o braku dobrej woli ze strony burmistrza i części radnych. Nikt z nich nie zainteresował się bowiem planem oszczędnościowym, przygotowanym przez nauczycieli. - Jakbyśmy podliczyli autentyczne koszty szkoły i uwzględnili plan oszczędnościowy, to bylibyśmy placówką, której koszty utrzymania byłyby podobne do innych szkół w gminie - podkreślał Janusz Pawłowski, nauczyciel z Janowszczyzny.

Teraz do tej szkoły, razem z oddziałem przedszkolnym, chodzi 38 dzieci. A dane ewidencji ludności wskazują, że ta liczba będzie z roku na rok coraz większa. Nawet do 43 dzieci w roku szkolnym 2016/2017. - Nie jesteśmy wsią wymierającą, wprost przeciwnie rozwojową. Dlaczego więc gmina pozbywa się takiej szkoły? - pytała Beata Galej.

Przy szkole w Janowszczyźnie działa biblioteka i przedszkole. Szkoła jest także wyposażona w pracownię multimedialną.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
protestant
Jak to dobrze, że nie ma! Przynajmniej taczki odstawione na złom.
G
Gość
Malawicze tak słyszałem w magistracie

Nie ma radnego Cydzika, to i nie ma szkoły w Janowszczyznie.
G
Gość
Szkoła w Janowszczyźnie jest pierwszą.Wiem z wiarygodnego źródła, że wkrótce jeszcze dwie lub trzy mają zostać przekazane stowarzyszeniom.Oby tak dalej.Pytanie które?

Malawicze tak słyszałem w magistracie
M
Marian
Szkoła w Janowszczyźnie jest pierwszą.Wiem z wiarygodnego źródła, że wkrótce jeszcze dwie lub trzy mają zostać przekazane stowarzyszeniom.Oby tak dalej.Pytanie które?
Dodaj ogłoszenie