Szkoła uwodzenia Czesława M. Raczej dla fanów

Jerzy DoroszkiewiczZaktualizowano 
Jakub Kamieński, Czesłąw Mozil i Sławomir Pacek w filmie "Szkoła uwodzenia Czesława M."
Jakub Kamieński, Czesłąw Mozil i Sławomir Pacek w filmie "Szkoła uwodzenia Czesława M." Robert Jaworski
Czesław Mozil ma w Polsce status gwiazdy pop i celebryty. To był chyba główny powód, by wciągnąć go do zrealizowanej w formie mockumentary satyry.

Aleksander Dembski w 2011 roku nakręcił dokumentalną satyrę "Basia z Podlasia", teraz wziął się za film fabularny. Pomysł na opowieść to typowe mockumentary, czyli fikcyjny dokument. Plejada gwiazd: Nergal, Gaba Kulka, Renata Przemyk, ale też Krzysztof Materna, wzorem filmów biograficznych, co jakiś czas komentują postępowanie głównego bohatera, czyli Czesława M. Tak naprawdę jednak bohaterem tej satyry jest kapitalistyczna Polska w krzywym zwierciadle.

Wyrzuceni z pracy stoczniowcy szukają pomysłu na biznes, pechowców wspierają silne kobiety, kiedy będą mieli wreszcie pieniądze, stracą je w Amber Gold. To spojrzenie na Polskę pełne życzliwości i zrozumienia dla frustracji przeciętniaków, którzy mogą zainwestować oszczędności, by dowiedzieć się jak poderwać dziewczynę, poczuć wspólnotę przegranych.

Jak to już bywa, co najciekawsze zobaczyć można było w trailerze. To oczywiście naturszczycy opowiadający o swoich wyobrażeniach idealnej kobiety. W roli nieudacznika i pantoflarza doskonale sprawdza się znany z wielu ról charakterystycznych Sławomir Pacek, dużo gorzej wypada partnerujący mu w biznesie Jakub Kamieński. Czesław Mozil, mimo kontrowersyjnego emploi i dorobku artystycznego, jest osobą, którą kamera zwyczajnie lubi. Inaczej nie byłby jurorem X-Factora i nie przyciągałby na koncerty tylu fanów. Filmowi brakuje charakterystycznych tekstów, za to momentami akcja przypomina bardziej komedię romantyczną o poszukiwaniu miłości.

Czesław Mozil: Spełniłem swoje marzenie, mam poczucie, że się udało

Źródło: Agencja TVN

Największym zwycięzcą "Szkoły uwodzenia Czesława M" jest moim zdaniem kompozycja Jerzego Horwatha ze słowami Adama Kawy "Wymyśliłem ciebie". Kiedyś pojawiła się na ścieżce dźwiękowej do filmu "Spona" zaśpiewana przez Grzegorza Markowskiego z Perfectu. Tu - celowo zmasakrowana przez aktorów, przypomina jednak o swoim wyjątkowym potencjale i niepowtarzalnym kunszcie wokalnym Andrzeja Zauchy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3