MKTG SR - pasek na kartach artykułów

System Zarządzania Ruchem w Białymstoku utrudnia jazdę. Kierowcy karani za czerwone światło (wideo)

(adek)
Artur
Zielone światło na skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej i Popiełuszki pali się zaledwie pięć sekund. Wiele aut przejeżdża już na czerwonym. System to rejestruje, a kierowcy dostają mandaty.

- Przejeżdżam tym skrzyżowaniem około piętnastu razy w miesiącu i w tym czasie taka sytuacja spotkała mnie trzy razy - pisze Artur. - Dwa tygodnie temu zrobiłem zgłoszenie przez portal szr.bialystok.pl z opisem sytuacji, ale jak widać, nic się nie zmieniło.

Centrum Zarządzania ruchem w Białymstoku ruszyło oficjalnie 28 maja. Centrum zarządzania ruchem już działa. Kamery rejestrują wjazd na czerwonym świetle (zdjęcia, wideo).

Prezydent Białegostoku wciskając symboliczny guzik powiedział: stało się! I tak program, który miał ułatwić życie kierowcom, wciąż napotyka na kolejne trudności. Zielona fala generowana w wyznaczonych odcinkach miasta sprawdza się zaledwie w sześćdziesięciu procentach: System Zarządzania Ruchem w Białymstoku generuje czerwoną falę. Miała być zielona (wideo).

Dodatkowo kamery zainstalowane w rejonie pięciu białostockich skrzyżowań zbierają prawdziwe żniwo rejestrując kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle: System Zarządzania Ruchem dziennie łapie 300 kierowców na czerwonym świetle (wideo).

Do tej pory Centrum zarejestrowało już kilka tysięcy takich przypadków. Większość kończy się mandatem. Jednak według naszego Internauty to w dużej mierze wina systemu, a nie kierowców, o czym świadczy nagranie ze skrzyżowania ulic Popiełuszki z Wrocławską.

- To przykład naciągania kierowców na mandaty za wjazd na czerwonym świetle - pisze Artur. - Pięć sekund zielonego! Przecież to jest niebezpieczne. Żadnemu kierowcy przez myśl nie przejdzie, że po zapaleniu się zielonego światła nagle po chwili zmieni się ono na czerwone, a auta przed nim będą gwałtownie hamować.

W ciągu tych pięciu sekund jedynie dwa auta jadące tym samym pasem zdołają przejechać skrzyżowanie zgodnie z przepisami. Trzecie wjeżdża już na świetle pomarańczowym, a kolejne na czerwonym. Patrząc na statystyki Centrum można by przypuszczać, że po Białymstoku poruszają się tysiące piratów drogowych, którzy za nic mają sygnalizacje świetlne. Jednak po obejrzeniu nagrania Internauty nasuwa się pytanie: ilu takich "piratów" wygenerował sam system.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny