Święta z gwiazdą

Redakcja
Hanna Kosik z Hryniewicz uwielbia to co robi
Hanna Kosik z Hryniewicz uwielbia to co robi
Udostępnij:
Jej rodzice sadzili warzywa. Ona kocha kwiaty. Dlatego zainwestowała w ten piękny interes. Gwiazdy betlejemskie to jej debiut w tym roku.

Z ogrodnictwem Hanna Kosik, ogrodnik z wykształcenia, zajmuje się od 1998 roku, kiedy to przejęła gospodarstwo z kilkoma starymi cieplarniami po rodzicach w Hryniewiczach. W tym roku zainwestowała w nowoczesną szklarnię holenderską. Wymagał tego zmieniający się rynek Prosto z Holandii Koszty produkcji wciąż rosną, zarówno nawozy, jak i opał podrożały o około 50 proc. – tłumaczy Hanna Kosik. – A cena np. pelargonii nie zmienia się od kilku lat. Dlatego trzeba było zwiększyć wydajność z metra kwadratowego, oczywiście nie tracąc jednocześnie na jakości.

 

 

Nowa szklarnia wymaga także większego zaangażowania.

– To świeży obiekt, brakuje jeszcze kilku detali – mówi Hanna Kosik z Hryniewicz. – Zblokowana hala ma 2000 mkw. i jest podwójne oszklona oraz ocynkowana.

Pokrywa ją energooszczędna kurtyna, która reguluje ciepło w obiekcie.

– Może zatrzymać 2-3 stopnie ciepła, dzięki czemu obniżają się też koszty opału.

W naszych warunkach klimatycznych – zimą – kurtyna pozostaje zamknięta. Latem otwiera się i zamyka automatycznie, w zależności od ilości światła. Automatyka reguluje też pracę wietrzników.

 

Od stycznia do grudnia

 

Jak mówi Hanna Kosik, jej rodzice uprawiali warzywa, jednak ona zawsze kochała kwiaty. To one sprawiały jej przyjemność, dlatego zdecydowała się na zmianę branży.

– Do tej pory podstawową uprawą była pelargonia, bratki, prymule, narcyzy, a na jesień chryzantemy – tłumaczy Hanna Kosik. – Ale nowoczesna szklarnia nie może stać zimą nieogrzewana. Nowa technologia sprzyja więc uprawie prowadzonej przez cały rok.

– Teraz przez cały rok hoduję cyklamen, czyli fiołek alpejski, a w grudniu mam poinsecję – wyjaśnia.

Teraz w szklarni panuje temperatura 16 st. C.

– Hartujemy poinsecję do transportu – tłumaczy Hanna Kosik.

Sadzonki gwiazdy betlejemskiej są wsadzane do doniczek w lipcu. Rośliny rosną, ale od czasu do czasu trzeba je odpowiednio przyciąć.

– Przez cały czas są one zielone – mówi pani Hanna. – Wybarwianie następuje pod koniec października lub na początku listopada – w zależności od odmiany.

Kiedy następuje wybarwienie roślin, w szklarni musi być około 18-20 st. C.

– Gdyby nie automatyka i elektronika w szklarni, nie bylibyśmy w stanie utrzymać temperatury – mówi. W starych obiektach byłoby to trudne, bo opał wrzucało się na wyczucie.

W obiekcie holenderskim na piecu w kotłowni jest nastawiony czujnik, który pilnuje, ile ma być stopni.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie