Święta muszą być bogate

Magadlena Prus, Magdalena Szymańska, fot. Wojciech Oksztol
Ostatnie zakupy przed świętami
Ostatnie zakupy przed świętami
Udostępnij:
W czasie świąt nie liczy się to, co na talerzu, ale to, co w sercu – mówi pani Alina z osiedlowego sklepiku. I zastanawia się nad zamknięciem swojego biznesu.

Tymczasem większość białostoczan szaleje z zakupami.

Kolejki przed kasami, kosze pełne zakupów – tak od kilku dni wyglądają nasze galerie i hipermarkety. A przed nami jeszcze dwa handlowe weekendy! Kryzys? Wydaje się, że ominął on Białystok. Większość pytanych przez nas osób nie zamierza specjalnie oszczędzać. Bo przecież Boże Narodzenie, jak mówili, jest raz w roku. I jeśli już zaciskamy pasa, to dużo wcześniej, żeby później niczego sobie nie odmawiać.

 

Świąteczny zawrót głowy

 

Potwierdzają to sprzedawcy. I na myśl o gorączce świątecznych zakupów zacierają ręce.

– Nie zauważyłam, żeby ludzie oszczędzali – mówi Teresa Sosnowska, właścicielka sklepu przemysłowego. – Wręcz przeciwnie, obrót w listopadzie i na początku grudnia tego roku jest większy niż w roku 2007. Klienci zwracają uwagę na cenę, jednak tak było zawsze.

Podobnego zdania jest Krystyna Sosińska, prezes zarządu PSS Społem w Białymstoku.

– Nie sądzę, aby klienci podchodzili poważnie do informacji o kryzysie – mówi. – Tradycyjnie wydajemy w tym okresie więcej.

W tym czasie największe oblężenie przeżywają zwłaszcza hipermarkety i galerie handlowe. Niektóre z nich już na początku listopada wprowadziły specjalne świąteczne oferty. A w te święta będzie w czym wybierać, bo niedawno powstały w Białymstoku cztery nowe centra handlowe.

Niestety, mniejsi sprzedawcy nie mają tyle entuzjazmu i przyznają, że wiedzie im się gorzej.

– W tym roku interes idzie słabiej – tłumaczy jedna z właścicielek sklepiku na ryneczku na Dziesięcinach. – Jednak nie za sprawą kryzysu. Winne są raczej galerie handlowe, które zabierają nam klientów. Nęcą ludzi promocjami i przecenami. Ludzie idą tam, gdzie taniej. A nie zawsze wiąże się to z dobrą jakością produktów.

 

Jaki portfel, takie święta

 

To ile wydamy na święta, zależy od sytuacji życiowej.

– W tym roku święta będą skromniejsze niż przed rokiem – mówi Barbara Skreczko. – Ale nie ze względu na kryzys. Na wakacje robiliśmy remont w domu, dlatego teraz musimy zacisnąć pasa. Gdyby nie to, święta byłyby jak zawsze huczne. Boże Narodzenie jest raz w roku, więc można zaszaleć. Ale to szaleństwo nie oznacza brania kredytu. Kupujemy za tyle, ile mamy w portfelu.

– W tym roku rzeczywiście mniej wydam na święta – mówi Elżbieta Bielecka. – Aby uniknąć nadmiernych wydatków, idę na święta do teściów.

 

W gronie najbliższych

 

Zofia Mojzel nie będzie szaleć podczas świątecznych zakupów.

– Mam bardzo skromną emeryturę i nie mogę sobie pozwolić na szastanie pieniędzmi – mówi pani Zofia. – Na tegoroczne święta wydam do 200 złotych.

Mimo skromnej zawartości portfela, pani Zofia nie zapomina o tych, którzy potrzebują pomocy.

– W niedzielę dałam datki na najbiedniejszych – mówi. – A na święta wydam mniej niż w ostatnich latach. Wszystko podrożało. W tym roku muszę też pomóc dzieciom.

Pani Alina od kilku lat prowadzi mały sklepik. Od jakiegoś czasu biznes idzie tak słabo, że właścicielka zastanawia się nad zlikwidowaniem działalności. Brak gotówki widoczny będzie na wigilijnym stole.

– W tym roku boję się świąt, a na stole będzie o wiele mniej potraw niż zwykle – mówi pani Alina.

Jednak prezenty i uginający się stół to nie wszystko.

– Liczy się to, że na święta będziemy wszyscy razem – mówi pani Alina.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie