Światowe Dni Młodzieży. Gościli pielgrzymów. Połączyła ich nie tylko wiara i modlitwa

Marta Laszewicz
Fabrice Mbading-Nzi-Ibing z Gabonu zamieszkali u rodziny Agnieszki Szlagowskiej, która wczoraj rano z córeczką Amelką odwiozła ich na spotkanie  do DPS-u w Zaściankach
Fabrice Mbading-Nzi-Ibing z Gabonu zamieszkali u rodziny Agnieszki Szlagowskiej, która wczoraj rano z córeczką Amelką odwiozła ich na spotkanie do DPS-u w Zaściankach Wojciech Wojtkielewicz
Fabrice z Gabonu wkrótce się żeni, Gabrriele i Sofia z Argentyny nie mogą się nadziwić, jak czysto jest w Polsce. O tym i nie tylko o tym toczyły się rozmowy w domach białostockich rodzin, które przyjęły pielgrzymów pod swój dach.

- Zaczęło się od tego, że sama chodziłam na piesze pielgrzymki. Byłam w Częstochowie i wiem, z jak wielkim trudem przychodzi miejscowym przenocowanie gości czy nawet udostępnienie prysznica - wspomina Agnieszka Szlagowska, która z rodziną zdecydowała przyjąć dwóch gości z Gabonu.

Parafianka kościoła Krzyża Świętego w Grabówce kiedyś sama brała udział w Światowych Dniach Młodzieży. Teraz postanowiła się odwdzięczyć. Ale nie ukrywa, że na początku obawiała się bariery językowej. - Prosiliśmy, by przydzielono nam grupę rosyjskojęzyczną, a przyjechali do nas goście z Afryki. Okazało się, że to żaden problem. Większość Gabończyków mówi po francusku, ale akurat Fabrice, który u nas mieszka, zna angielski. W porozumieniu się pomaga nam mój szwagier - mówi pani Anna.

Opowiada, że przedwczoraj, właśnie przy jego pomocy dowiedzieli się wielu ciekawych rzeczy o swoim gościu. Fabrice niedługo bierze ślub. Ceremonia właściwie jest bardzo podobna do polskiej i tak jak u nas po niej przychodzi czas na huczne wesele. Znaczącą różnicę widać w kwestii posagu. W Polsce tradycją jest, żeby to panna młoda wkupuje się w łaski rodziny przyszłego męża, natomiast w Gabonie to pan młody powinien wnieść jak najwięcej do rodziny żony. Słowa pani Agnieszki potwierdza Fabrice Mbading-Nzi-Ibing z Gabonu.

- Mogę jeszcze dodać, że z fanfarami obchodzimy również urodziny. Najczęściej staramy się utrzymać w tajemnicy dzień, w którym odbędzie się impreza i prezent, który otrzyma solenizant - śmieje się Fabrice.

Afrykanie wyznania katolickiego są bardzo religijni, często chodzą do kościoła i z dużym wyprzedzeniem przygotowują się do najważniejszych świąt kalendarza liturgicznego.

- W moim mieście katolicy chodzą do kościoła codziennie o godz. 6.30. W niedzielę, kiedy jest główna msza, do świątyni można przyjść o tej porze, co zwykle lub około 11 - mówi Fabrice.

Dlaczego około, a nie dokładnie o 11? Fabrice tłumaczy, że w Polsce mamy zegarki, a w Gabonie czas jest sprawą względną. Nikt nie dba, żeby zdążyć na spotkanie czy mszę co do minuty.

- W Polsce wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane. W Gabonie nie jest ważne, o której przyjdzie się do kościoła - świątynia jest zawsze dostępna, drzwi otwarte, a w środku ktoś czeka - opowiada Fabrice.

Inaczej wygląda też obrządek liturgiczny. Jak podkreśla Fabrice, Afrykanie uwielbiają tańczyć, śpiewać, to leży w ich naturze, dlatego przekładają to na wyrażanie swojej wiary. - Nie powiem, że świętujemy tak w każdą niedzielę, ale naprawdę często. Poprzez taniec i śpiew chcemy namacalnie wyrazić naszą miłość do Boga i pokazać ją innym. Mamy taką potrzebę - tłumaczy Grady Jarell Moussavau, kolega Fabrice.

Jest zasada, której Gabończycy ściśle się trzymają - niedzielę spędzają z całą rodziną. - W naszym kraju bardzo liczy się ciężka praca, ale cenimy sobie czas, kiedy możemy spotkać się po niedzielnej mszy, wspólnie zjeść posiłek i spędzić razem wolny czas - mówi Fabrice.

Każdy z pielgrzymów miał inną wiedzę o Polsce przed przyjazdem, ale każdy chciał uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży właśnie w naszym kraju. Fabrice opowiada, że o Polsce wiedział niewiele - że jest krajem położonym w Europie, między Rosją a Niemcami. I że pochodzi stąd Jan Paweł II, a to dla niego ważna postać.

- To właśnie on pierwszy raz zorganizował Światowe Dni Młodzieży, powiedział, jak je sobie wyobraża i połączył tą wizją wszystkie kraje na świecie. Sami widzicie, ilu nas tu jest - mówi.

Podobnie było z Gabrrielą Evelyn Rosciszewski i Sofią Celeste Galarza, które przyjechały do nas z Argentyny. - Chciałyśmy odwiedzić Polskę, bo stąd pochodził Jan Paweł II. Ważne było też pogłębienie naszej wiary i utwierdzenie się w niej - mówi Gabrriela. - Poza tym mamy rok miłosierdzia, który ogłosił papież Franciszek. Bardzo chciałyśmy uczestniczyć w tych wydarzeniach - dodaje Sofia, jej koleżanka.

Dziewczyny są w Polsce pierwszy raz. O pielgrzymce dowiedziały się od ks. Sławomira Kondziora, który mieszka w Argentynie już od prawie 12 lat. Właściwie nie musiał ich namawiać. Ogłosił tylko w swojej parafii, że planuje wyjazd do Polski na ŚDM. Argentynki znalazły się wśród 50 osób chętnych do wyjazdu.

Sofia i Gabrriela trafiły do rodziny Zawadzkich z Nowego Miasta. Mówią tylko po hiszpańsku, ale gospodarze nie obawiają się, że będą kłopoty z porozumieniem się.

- Zaangażujemy znajomych i jakoś na pewno się dogadamy. W razie potrzeby będziemy ratować się słownikami, a resztę załatwi nasza gościnność - śmieje się Dorota Zawadzka, parafianka kościoła Matki Kościoła.

Rodzina pani Doroty już od dwóch lat rozważała pomysł przyjęcia pielgrzymów w czasie Dni w Diecezji, bo córki aktywnie udzielają się przy wszelkiego rodzaju wymianach międzynarodowych.

- Teraz moja starsza córka jest wolontariuszką, pomaga pielgrzymom odnaleźć się w Białymstoku. Młodsza opiekowała się kolegami z zagranicy w czasie szkolnej wymiany w ramach projektów międzynarodowych - wyjaśnia pani Dorota.

Dziewczyny z Argentyny zwiedziły już część Polski - były w Zakopanem, Wadowicach, Turośni Kościelnej, skąd pochodzi ks. Kondzior. Opowiadają, co zaobserwowały. - Trudno to opisać. U nas ludzie kłócą się ze sobą, tutaj pewnie też, ale tego nie widać. My, Argentyńczycy, odczuwamy wielką sympatię do Polaków... To bardzo emocjonujące doświadczenie - zachwyca się Gabrriele.

Argentynkom bardzo podoba się polski krajobraz. Dziwią się, że nasze ulice są tak zadbane, jak wiele rośnie kwiatów. Z uznaniem stwierdziły, że Polacy bardzo dbają o czystość.

- Nieważne czy pochodzimy z takiego czy innego kraju, czy mamy taki czy inny kolor skóry. Nie powinniśmy się bać innego, bo takie spotkanie to zwykle dobre doświadczenie - uważa pani Agnieszka Szlagowska.

Tu spotkasz pielgrzymów

Piątek, 22 lipca - godz. 8.30-9. Modlitwy w parafiach

godz. 11-15 - spotkanie w Sokółce (spektakl o Wydarzeniu Eucharystycznym, msza św., obiad)

godz. 17-18 - przyjazd do Świętej Wody, czas na zwiedzanie Sanktuarium

godz. 18-19 - Misterium Męki Pańskiej Dźwięki w Godzinie Ciszy

godz. 19-19.30 - modlitwa przy krzyżu wykonanym z okazji wizyty pielgrzymów

godz 19.30-21 - ognisko

godz.21. - Apel Jasnogórski

Sobota, 23 lipca

godz. 8.30-9.30 - msza św. w parafii

godz. 9.30-19 - wycieczki (Choroszcz, Trzcianne, Białowieża, Korycin, Sokółka, Suchowola, Laskowiec, Supraśl, Michałowo, Kurowo)

godz. 19-22 - koncert zespołów: „Sirion”, „Strona B” i „Siostry Jeremiasza” (plac przed archikatedrą białostocką)

Niedziela, 24.07.2016

godz. 8-15 - dzień z rodziną

godz. 15-16 - koncert zespołów „Boże Echo” i „Winnica”

godz. 16-18 - prezentacja kultury narodów (plac przed archikatedrą białostocką)

godz. 18-20 - koncert uwielbienia - sekcja muzyczna ŚDM

godz. 20-21 - oficjalne zakończenie Dni w Diecezji

Poniedziałek, 25.07.2016

Pożegnanie gości w parafiach. Przejazd na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa, wyjazd z dworca kolejowego w Białymstoku o godz. 7.45.

Zmiany w komunikacji W związku z Dniami w Diecezji poprzedzającymi Światowe Dni Młodzieży zorganizowana została komunikacja specjalna. Ponadto wydłużone zostało funkcjonowanie linii nocnych, wprowadzono też dodatkowe kursy autobusów linii 1

Autobusy nocne linii N1, N2, N3, N4, N5, N6 będą kursowały w piątek i sobotę od godz. 22 do 3, a w niedzielę od godz. 22 do 24.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krys ny

piekne kometarze oj wstyd ! ! ! sledzie

a
adi

sex?

Dodaj ogłoszenie