Świat > Trucizna w japońskich zupkach z torebki

na podst. onet.pl
Japońska firma Nisshin dobrowolnie wycofa ze sprzedaży pół miliona błyskawicznych zup z makaronem, podejrzanych o skażenie środkiem owadobójczym. Podczas jedzenia zupy 67-letnia Japonka z zachodniej części Tokio poczuła zapach dziwnej substancji, a później dostała wymiotów i nudności. Na konferencji prasowej prezes firmy zapewnił, że fabryka nie przechowywała ani nie przechowuje środków owadobójczych. Nie mogło dojść do skażenia zupy na linii produkcyjnej, gdyż jest ona monitorowana przez kamery. Jest to jeden z wielu ostatnio przypadków skażenia żywności sprzedawanej w supermarketach. O ile jednak wielokrotnie znajdowano ślady chemikaliów w pożywieniu pochodzenia chińskiego, tym razem skażone zupy zostały wyprodukowane w fabryce w Japonii. Środki owadobójcze znaleziono wczoraj również w błyskawicznych zupkach innej firmy spożywczej.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Twoje sumienie

Tak a potem na wyroby z napisem " made in EU"

G
Gość

przestałam kupować cokolwiek chinskiego, a teraz pora na Japonie?

Dodaj ogłoszenie