Suwalszczyzna. Plaża trafi w prywatne ręce

Helena Wysocka [email protected]
Suwalszczyzna. Plaża trafi w prywatne ręceNa plaży w Starym Folwarku chętnie wypoczywali i suwalczanie, i turyści
Suwalszczyzna. Plaża trafi w prywatne ręceNa plaży w Starym Folwarku chętnie wypoczywali i suwalczanie, i turyści Helena Wysocka
Są chętni do zakupu jednej z najbardziej obleganych plaż nad Wigrami w Starym Folwarku. - W czwartek poinformujemy, kto będzie jej nowym właścicielem - mówi Mirosław Miszkiel, szef PTTK w Suwałkach

Trudno wyobrazić sobie taką sytuację, że to atrakcyjne miejsce nie będzie ogólnodostępne - mówi Andrzej Chuchnowski, przewodnik turystyczny z Suwałk. - To wielka strata dla całego regionu.
W to bowiem, że nowy właściciel wybuduje okazały obiekt nad Wigrami i umożliwi korzystanie z plaży wszystkim zainteresowanym, nikt nie chce wierzyć.
- Nie po to zainwestuje kilka milionów złotych, aby prowadzić charytatywną działalność - mówią suwalczanie. - Nawet jeśli dzisiaj obiecuje, że będzie inaczej. Kupuje po to, aby zarobić.

W Starym Folwarku znajdowało się najatrakcyjniejsze kąpielisko w regionie. Korzystający z niego ludzie mogli podziwiać znajdujący się po drugiej stronie akwenu wigierski klasztor, który szczególnie urokliwie wyglądał podczas wschodu czy zachodu słońca.
- Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wypoczywała tam elita - wspomina Halina Kłoczko z Suwałk. - Funkcjonował też tętniący życiem ośrodek żeglarski.
Chuchnowski dodaje, że w Starym Folwarku organizowano także mnóstwo spływów kajakowych. Amatorzy tej formy wypoczynku pokonywali jezioro i płynęli Czarną Hańczą. - To miejsce, od wiosny do jesieni tętniło życiem - wspomina rozmówca.

W ostatnich latach majątek zarządzany przez suwalski oddział PTTK zaczął popadać w ruinę. Działacze przez wiele lat przymierzali się do inwestycji, pozyskali nawet fundusze unijne na zagospodarowanie plaży i remont domu wypoczynkowego, ale z planów nic nie wyszło. Nie mieli pieniędzy na tzw. wkład własny. Projekt trafił do szuflady.
- Od kilku lat schronisko jest zamknięte na głucho - mówi Miszkiel. - Na jego użytkowanie nie zgadzają się bowiem służby sanitarne.

Wiele do życzenia pozostawia też plaża. Wprawdzie odbyły się tam drobne prace, ale o tym, że kąpielisko jest wyposażone w porządną, zachęcającą do wypoczynku infrastrukturę, trudno mówić. - Na inwestycje nie mamy pieniędzy - nie ukrywa Miszkiel.

Zarząd PTTK zdecydował więc, że część majątku sprzeda. Pod młotek poszła działka z domem wypoczynkowym oraz plażą. Działacze wycenili nieruchomość na 4 mln złotych. Ile wpłynęło ofert, nie wiadomo.
- Ważne, że są - kwituje pytania Miszkiel. - Komisja konkursowa przeanalizuje je wieczorem, a o wyniku jej pracy poinformujemy w czwartek.
- Szkoda, że taka perełka trafi w prywatne ręce - zauważa Chuchnowski.-  Suwalczanie na pewno na tym bardzo wiele stracą.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie