Suraska. Przewodniczący zarząd swój widzi ogromny

Janka Werpachowska
Ulica Suraska. NSZZ Solidarność zajmuje budynek, który kiedyś był siedzibą cenzury i Gazety Współczesnej
Ulica Suraska. NSZZ Solidarność zajmuje budynek, który kiedyś był siedzibą cenzury i Gazety Współczesnej Jerzy Doroszkiewicz
Józef Mozolewski chce nam, jak napisała "Gazeta Wyborcza", zafundować w centrum miasta perełkę.

Sezon ogórkowy w pełni - można powiedzieć, że już nie tylko na ogórki, ale wręcz na ogórki małosolne, a nawet kiszone. Media teoretycznie powinny mieć problem z zapełnieniem swoich łamów, ramówek i portali wiadomościami godnymi uwagi. Na szczęście jednak są dobrzy ludzie na tym świecie, którzy o każdej porze roku, nawet w sezonie ogórkowym, są gotowi wykręcić taki numer, że można na chwilę zapomnieć o wstrząsającej informacji, że biust Igi Wyrwał stracił na obwodzie odkąd jego właścicielka schudła.

Przewodniczący podlaskiej Solidarności, Józef Mozolewski chce nam, jak napisała "Gazeta Wyborcza", zafundować w centrum miasta perełkę. Tak przynajmniej mówi o czymś, co powstanie po przebudowie siedziby Zarządu Regionu Solidarności, dokonanej według koncepcji przewodniczącego.

Józef Mozolewski zarząd swój widzi ogromny, dlatego uznał, że budynek przy ulicy Suraskiej 1 nie jest na miarę tych wyobrażeń.

Zamarzył o dobudowaniu jeszcze jednego piętra i zwieńczeniu go łukowatym dachem. Bo dopiero wtedy siedziba związku będzie dobrze wyeksponowana, wyróżni się na tle podobnych, utrzymanych w stylu lat 50. ubiegłego wieku budynków. Wyskoczy z jednolitej pierzei i walnie po oczach.

Cóż to za gadanie o jakimś ładzie architektonicznym, kiedy naprawdę ważne jest, aby z daleka było widać, że gmach jest większy, bogatszy, piękniej przyozdobiony - czyli że znaczna instytucja tu się mieści z jeszcze znaczniejszym jej szefem.

Część pomieszczeń w budynku przy Suraskiej jest wynajmowana na biura, kancelarie, punkty usługowe - z czego gospodarz ma trochę dochodu. Ale każdy wie, że część lokali przeznaczonych na wynajem w tym gmachu zieje pustką. Co zamierza urządzić przewodniczący pod półokrągłym dachem na dobudowanym piętrze?

Na razie się śmiejemy. Ale warto zachować czujność. Różne dziwne projekty uzyskiwały w tym mieście akceptację. Samowolki też. Bo niektórym pozwala się na więcej.

Czytaj e-wydanie »Lokalny portal przedsiębiorców

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jerry
Lansujmy hasło : JÓZEK NA WÓZEK!!!
a "Kaczkę" na taczkę
o
obcykany
Ludzie którzy w latach 80tych naśmiewali się z działaczy CRZZ popadli w takie samo bagno. Pamiętam jak opluwano 50 latków że starzy, że dziadkowie itp a jak dziś patrzę na tzw górę solidarności to wiekszość z nich dawno po 60ce i co ??? A gdzie młodzi w tym związku?
Co do budynku to mam pytanie ile trzeba wypić żeby takie pomysły mieć?
331
Tak tendencyjny artykuł tylko w Porannym albo w GW. Zero obiektywizmu. Infotainment w czystej postaci.
s
solidarny
Solidarnośc z Józkiem na czele to stado oszustów, Niech wezma postulaty jakie sami napisali i podpisali w pamietnym sierpniu. Z tego pozostal 1 może dwa punkty, a ............. reszta przepadła a przeciez wszystkie /poza SLD / rządy od ponad 20 lat to "solidarność" I kaczyńscy i Mazowiecki oraz myjacy okna Tusk i kupa co się załapała do pociagu solidarnośc likwidowali te punkty w tym ostatnio padła punkt " o skróceniu wieku emerytalnego".
Pognac tych pasożytów do roboty za 2000 zł brutto miesięcznei.
A ile zarabiają miesięcznie takie pany Józki czy Śniadki ?

Nie obrazać proszę pana k i e r o w c y z Moniek. Teraż już chyba "pana profesora " prawa .
[ukończył ten sam "wydział " co bydłoszewski "czyli przyspieszony kurs gotowania na gazie".
On wie co ma robić . Za bezcen przejeli budynek / czytaj :za bezprawnie udzieloną pożyczkę /
w najlepszym miejscu B-stoku , więc nie będzie problemu z pozwoleniem na jego dobudowę.
G
Gość
Solidarnośc z Józkiem na czele to stado oszustów, Niech wezma postulaty jakie sami napisali i podpisali w pamietnym sierpniu. Z tego pozostal 1 może dwa punkty, a ............. reszta przepadła a przeciez wszystkie /poza SLD / rządy od ponad 20 lat to "solidarność" I kaczyńscy i Mazowiecki oraz myjacy okna Tusk i kupa co się załapała do pociagu solidarnośc likwidowali te punkty w tym ostatnio padła punkt " o skróceniu wieku emerytalnego".
Pognac tych pasożytów do roboty za 2000 zł brutto miesięcznei.
A ile zarabiają miesięcznie takie pany Józki czy Śniadki ?
g
gość
Jak szef Solidarności na za dużo pieniędzy w kasie to niech zafunduje wakacje dzieciom a nie buduje sobie większy gabinet!!!!!!
Jasssne! SLD apelowało do Truskolaskiego o odwołanie balu i przeznaczenie kasy z kawioru i wódeczki na wakacje dla dzieciaków.No i TT się oczywiscie wypiał.Wszyscy ci "politycy" maja dzieci gdzieś
g
gość
Ale 8 pietrowy wieżowiec przy Św Mikołaja ani Truskolaskiemu ani Porannemu ie przeszkadza? bo co? bo kuzyn chce zbudować?
j
jacek
niech wezmie sie do roboty
G
Gość
Janka Werpachowska jak zwykle interesuje się cudzymi pieniędzmi i tym, co kto u siebie robi.
Y
YORGOT
Mam nadzieję, że to tylko chore urojenia pana Mozolewskiego o swojej wielkości. Chociaż... w Białymstoku "wszystko się może zdarzyć".
Uważam, że ulica Suraska powinna pozostać w takim kształcie, jak jest. I jeszcze gdyby zlikwidować tę wielką szmatę z reklamą Bierhalle na budynku z tą knajpą.
p
pracownik
Jak szef Solidarności na za dużo pieniędzy w kasie to niech zafunduje wakacje dzieciom a nie buduje sobie większy gabinet!!!!!!
Dodaj ogłoszenie