Supraśl nie korzysta ze sławy trylogii "U Pana Boga...". Miasto czeka na premierę czy śpi?

fot. Piotr Czaban
Filmowi policjanci (w tych rolach Andrzej Beya-Zaborski i Wojciech Solarz) spacerują ulicą 3 Maja w Supraślu. Ich śladami chętnie podążyliby fani "U Pana Boga...” z całej Polski i nie tylko.
Filmowi policjanci (w tych rolach Andrzej Beya-Zaborski i Wojciech Solarz) spacerują ulicą 3 Maja w Supraślu. Ich śladami chętnie podążyliby fani "U Pana Boga...” z całej Polski i nie tylko. fot. Piotr Czaban
I co z tego, że aktorzy z filmu "U Pana Boga..." zachwycali się: Jak tu wspaniale! Miasteczko nie doceniło kultowej trylogii Jacka Bromskiego w promocji turystycznej.

W centrum Supraśla grupa warszawskich emerytów z zaciekawieniem słucha opowieści przewodnika turystycznego.

- Jesteśmy tu po raz pierwszy - mówi Wiesław Adamczak, kierownik wycieczki. - Oglądamy monastyr, domy tkaczy, dwa kościoły, Muzeum Ikon.

Filmy Jacka Bromskiego z cyklu "U Pana Boga..." widział, ale nie wiedział, że kręcono je również w Supraślu .

- Słyszałem, że to było tylko w Tykocinie - nie kryje zdziwienia Adamczak. - Tam nam o tym mówili.

Tylko w maju ponad dwustu turystów odwiedziło miejscowy punkt informacji turystycznej. O tym, że w Supraślu kręcono "U Pana Boga...", powiedziano trzem z nich. Bo sami o to zapytali.

- Nie wiem, czy to akurat jest takie istotne - twierdzi Ewa Szepiel. To ona informuje turystów o tym, co warto w Supraślu zobaczyć. W swojej siedzibie przy Cieliczańskiej 1 ma mnóstwo folderów reklamujących miasteczko. W żadnym z nich nie ma wzmianki o przygodzie Supraśla z filmami Bromskiego. A od premiery "U Pana Boga za piecem" mija już jedenaście lat... W kinach grają już kolejną część - "U Pana Boga za miedzą".

Bóg posyła księdza

- Od początku próbowaliśmy ściśle współpracować z filmowcami, bo przyjazdy do naszego miasta aktorów, ekipy producenckiej to automatyczna okazja do takiej współpracy - to mówi już Ewa Kondek. Nie jest z Supraśla , ale z Sandomierza. Kieruje wydziałem edukacji kultury i sportu w tamtejszym magistracie.

To właśnie w Sandomierzu nagrywano większość scen do telewizyjnego serialu "Ojciec Mateusz". Zimą tego roku kilka milionów Polaków oglądało go z zapartym tchem.

- Dowiedziałam się, że ten film kręcono w Sandomierzu, i pojechałam z mężem zobaczyć to miasto - opowiada Teresa Radź z Białegostoku. - Nie żałuję tego wyjazdu. Sandomierz pięknie promuje się dzięki temu serialowi.

Tam, w centrum miasta, na dziedzińcu zamkowym, turyści przechadzają się alejką otoczoną zdjęciami pokazującymi "Ojca Mateusza" od kuchni.

- Zawiesiliśmy też duże logo serialu. Wszyscy turyści tam trafiają - wyjaśnia Kondek.

Specjalnie dla nich utworzono trasę turystyczną "Tropem ojca Mateusza".

- Mamy też do tego zrobiony folder, który bezpłatnie będziemy rozdawać turystom w Sandomierzu. Jest tam plan miasta, zaznaczone wszystkie obiekty, które "grały" w serialu - szczegółowo informuje Kondek. - Chcemy, by turyści w ten sposób oglądali Sandomierz - zwiedzali i porównywali serial z rzeczywistością.

Grzeszymy

- Nie oglądałam filmu "U Pana Boga..." - wyznaje szczerze Barbara Piekarska, zastępca burmistrza w Supraślu . - Nie rozmawialiśmy też o tym, że można go wykorzystać do naszej promocji.

- Jak grzeszymy, to wszyscy - bije się w piersi burmistrz Wiktor Grygiencz.

Cezary Mielko, dyrektor miejscowego ośrodka kultury, nie pamięta, żeby ktoś z władz lokalnych powiedział mu, że warto promować Supraśl poprzez filmy Bromskiego.

- Sam też na to nie wpadł - broni się burmistrz.

Mielko narzeka, że nie ma pieniędzy w budżecie na taką promocję, ale napisze podanie do urzędu o wsparcie.

Nie marnować szansy

Sandomierz już wydał ponad 30 tys. zł na promocję pod kątem serialu. Przy okazji kręcenia drugiej serii "Ojca Mateusza" planuje wesprzeć ekipę filmową ponad dwudziestoma tysiącami złotych.

- My na tym jeszcze zarobimy - kończy Kondek. A w Supraślu ... jak u Pana Boga za piecem. Bo spokojnie czekają na premierę "U Pana Boga za miedzą" (18 czerwca). Może będzie śmiesznie?

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adrian
A zacne to miasto, choć widziałem jej jedynie w nocy, piękny rynek, ale najfajniejsza była knajpka przy MOK-u. Super jedzenie i fajny klimat. Pozdrowienia z JURY
S
Supraślanka
CYTAT(BEE @ 13.06.2009, 16:27:41)
OD KIEDY TEN FILM JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU????????? WYOLBRZYMIA PEWNE NASZE WADY SPOSOB ZACHOWANIA MOWIENIA I POKAZUJE NAS JAKO OSOBY ZACOFANE PROSTE TAKIE WIESNIACKIE NIE OBRAZAJAC MIESZKANCOW WSI TEN FILM NIE JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU TYLKO UTWIERDZANIEM WIDZOW KTORZY NIE PATRZA NA TEN FILM Z PRZYMRUZENIEM OKA ZE JESTESMY CALY CZAS POLSKA B

Ludzie no co wy??? Jestem z Suprasla i obecnie mieszkam na drugim końcu Polski (Zachodniopomorskie) i co najzabawniejsze każdy kto tu widział "U pana..." jest zachwycony jakie to piękne miejsce jest ukazane na filmie, a co do "steretypów" Polski B i jej mieszkańców to wszyscy uważają że ludzie z naszego regionu są bardzo towarzyscy i sympatyczni. Nie mam kompeksu na punkcie mojego pochodzenia i wszystkim mówie, że Podlasie warto odwiedzić, poprostu jestem dumna z mojego miejsca pochodzenia, a co do promocji to fakt władze miasta nic nie robią w tym kierunku aby jakoś to wykorzystać. To przykre.
G
Gość
W kinach grają już kolejną część - "U Pana Boga za miedzą”.

CIEKAWE GDZIE????? Ot i rzetelność Porannego...
A
Andy
CYTAT(SUCKER @ 13.06.2009, 15:02:27)
TO MIASTECZKO MA NIEMRAWE WŁADZE I DOŚĆ OSPAŁYCH OBYWATELI Z NIELICZNYMI WYJĄTKAMI. OPRÓCZ TEGO TO MIASTECZKO W OGÓLE NIE JEST PROMOWANE PRZEZ TYCH KTÓRZY MOGĄ WIĘCEJ, A KTÓRYM ZALEŻEĆ POWINNO NA ROZWOJU REGIONU I MIEJSCOWOŚCI UNIKATOWYCH. MOWA JEST O WŁADZACH WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO. PO PROSTU PANUJE TĘPA BIUROKRACJA BEZ KSZTY WYOBRAŹNI. ŻENADA. W ZACHODNIEJ EUROPIE DO TAKIEJ MIEJSCOWOŚCI, JAK SUPRAŚL CIĄGNĘŁY BY TŁUMY TURYSTÓW O RÓŻNORAKICH ZAINTERESOWANIACH.

A kto w Białymstoku ma myśleć o promocji Supraśla i regionu, skoro "jedynie słuszni politycy i tacy sami biznesmeni" są zajęci promocją Peruwiańczyka na prezydenta Polski. We władzach Białegostoku zasiada politbiuro, i tyle w temacie.
b
beee
1.NIE MAM ZADNYCH KOMPLEKSOW CIESZE SIE ZE SIE TU URODZILEM I JESTEM Z TEGO DUMNY !!2. TAK DOMYSALM SIE ZE JEST TO KOMEDIA A NIE DRAMTA SPOŁ -OBYCZAJOWY!!!!!!!!!! SAM SIE Z PEWNYCH ZARTOW SMIAŁEM CHODZI MI JEDYNIE O PRZEKOLORYZOWANIE I WYOBLRZYMIANIE PEWNYCH NASZYCH ZACHOWAN TYLE W TEMACIE !!!!!!!!!! BEZ ZBEDNEGO!ROZMYWANIA POZDRO!!!!!
G
Gość
Suprasl zasługuje na dobra promocje.
G
Gość
CYTAT(SUCKER @ 13.06.2009, 15:02:27)
TO MIASTECZKO MA NIEMRAWE WŁADZE I DOŚĆ OSPAŁYCH OBYWATELI Z NIELICZNYMI WYJĄTKAMI. OPRÓCZ TEGO TO MIASTECZKO W OGÓLE NIE JEST PROMOWANE PRZEZ TYCH KTÓRZY MOGĄ WIĘCEJ, A KTÓRYM ZALEŻEĆ POWINNO NA ROZWOJU REGIONU I MIEJSCOWOŚCI UNIKATOWYCH. MOWA JEST O WŁADZACH WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO. PO PROSTU PANUJE TĘPA BIUROKRACJA BEZ KSZTY WYOBRAŹNI. ŻENADA. W ZACHODNIEJ EUROPIE DO TAKIEJ MIEJSCOWOŚCI, JAK SUPRAŚL CIĄGNĘŁY BY TŁUMY TURYSTÓW O RÓŻNORAKICH ZAINTERESOWANIACH.

gdyby władze wojewodztwa cis z promocji mialy to by inaczej postepowaly. A tak to aby tylko stołek wygodny.
G
Gość
CYTAT(BEE @ 13.06.2009, 16:27:41)
OD KIEDY TEN FILM JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU????????? WYOLBRZYMIA PEWNE NASZE WADY SPOSOB ZACHOWANIA MOWIENIA I POKAZUJE NAS JAKO OSOBY ZACOFANE PROSTE TAKIE WIESNIACKIE NIE OBRAZAJAC MIESZKANCOW WSI TEN FILM NIE JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU TYLKO UTWIERDZANIEM WIDZOW KTORZY NIE PATRZA NA TEN FILM Z PRZYMRUZENIEM OKA ZE JESTESMY CALY CZAS POLSKA B

moim zdaniem masz kompleksy z powodu miejsca pochodzenia .
a
a.
Wyolbrzymia - bo to jest parodia. Taka satyra...tam zwykle się wyolbrzymia wady. Ale to nie jest krytyka. Film ma bardzo pozytywny wydźwięk.
B
BEE
OD KIEDY TEN FILM JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU????????? WYOLBRZYMIA PEWNE NASZE WADY SPOSOB ZACHOWANIA MOWIENIA I POKAZUJE NAS JAKO OSOBY ZACOFANE PROSTE TAKIE WIESNIACKIE NIE OBRAZAJAC MIESZKANCOW WSI TEN FILM NIE JEST PROMOCJA NASZEGO REGIONU TYLKO UTWIERDZANIEM WIDZOW KTORZY NIE PATRZA NA TEN FILM Z PRZYMRUZENIEM OKA ZE JESTESMY CALY CZAS POLSKA B
S
SUCKER
TO MIASTECZKO MA NIEMRAWE WŁADZE I DOŚĆ OSPAŁYCH OBYWATELI Z NIELICZNYMI WYJĄTKAMI. OPRÓCZ TEGO TO MIASTECZKO W OGÓLE NIE JEST PROMOWANE PRZEZ TYCH KTÓRZY MOGĄ WIĘCEJ, A KTÓRYM ZALEŻEĆ POWINNO NA ROZWOJU REGIONU I MIEJSCOWOŚCI UNIKATOWYCH. MOWA JEST O WŁADZACH WOJEWÓDZTWA PODLASKIEGO. PO PROSTU PANUJE TĘPA BIUROKRACJA BEZ KSZTY WYOBRAŹNI. ŻENADA. W ZACHODNIEJ EUROPIE DO TAKIEJ MIEJSCOWOŚCI, JAK SUPRAŚL CIĄGNĘŁY BY TŁUMY TURYSTÓW O RÓŻNORAKICH ZAINTERESOWANIACH.
Dodaj ogłoszenie