Supraśl - Gra miejska. Młodzież wyruszyła śladami supraskich legend (zdjęcia)

Julita Januszkiewicz [email protected] tel. 85 748 95 18
Ola Ostapczuk (w środku), Grażyna Abramowicz (z prawej) oraz ich koledzy, zanim wyruszyli w teren "Śladami supraskich legend", dokładnie przejrzeli mapę.
Ola Ostapczuk (w środku), Grażyna Abramowicz (z prawej) oraz ich koledzy, zanim wyruszyli w teren "Śladami supraskich legend", dokładnie przejrzeli mapę. Anatol Chomicz
Gimnazjaliści z Gródka i Czarnej Białostockiej szukali popularnych w Supraślu miejsc, a przy okazji poznawali ich historię. - Zadania na trasie nie były trudne. Wymagały one uważnego czytania i spostrzegawczości - mówili uczestnicy gry miejskiej.

[galeria_glowna]
Musieliśmy na przykład zmierzyć linijką Świętą Sosnę, odpowiedzieć na pytanie, kto jest patronem Zespołu Szkół Sportowych w Supraślu i przeczytać legendę "Próba wody" - tłumaczyła Katarzyna Rogacz z biblioteki w Gródku, która uczestniczyła w grze. Towarzyszyli jej uczniowie tamtejszego gimnazjum. Ze sobą mieli specjalnie przygotowane mapy oraz przewodniki.

W ciągu dwóch godzin młodzież musiała rozwiązać nietypowe zadania, by zdobyć punkty. Znajdowały się one w zabytkowych i popularnych turystycznie obiektach. Były to między innymi Teatr Wierszalin, Monaster Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, Dom Tkaczy, Pałac Buchholtza, kino Jutrzenka a także park i bulwary.

- Na przykład, w kościele Św. Trójcy szukaliśmy miejsca, które kojarzy się z powstaniem styczniowym.

Należało być spostrzegawczym, bo odpowiedź była ukryta na tablicy pamiątkowej - mówiła Natalia Olesiuk.

- Należało też wskazać najstarszą ikonę w Muzeum Ikon - dodawała przejęta Marta Ciwoniuk. Jednym z obowiązkowych punktów gry miejskiej było przeprowadzenie happeningu literackiego. Uczestnicy głośno czytali supraskie legendy.

- Przeszliśmy na plac przy Liceum Plastycznym. Musieliśmy narysować zabytki, które zapamiętaliśmy. Były to kościół i Pałac Buchholtza. Gorzej było z hasłem promującym miasteczko. W końcu wymyśliliśmy: Supraśl miastem legend i zabytków, Supraśl po prostu piękny - dzieliła się wrażeniami Natalia.

Gimnazjaliści z Gródka do zabawy przygotowali się solidnie. Czytaliśmy książki, oglądali też film "U Pana Boga w ogródku".

- Najważniejsze, że fajnie się bawiłam. Miałam też okazję zwiedzić Supraśl, poznać jego historię. Wcześniej kilka razy byłam w Muzeum Ikon i klasztorze - dodawała Ola Ostapczuk.

Grę miejską "Śladami legend supraskich" zorganizowali wspólnie uczniowie pierwszej klasy gimnazjum, Dyskusyjny Klub Książki oraz Biblioteka Publiczna w Supraślu.

Na imprezę zaprosili rówieśników z sąsiednich gmin, czyli z Czarnej Białostockiej i Gródka. Wygrali wszyscy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie