Studium Białegostoku. Zmarnowane pieniądze i lata pracy

Tomasz Mikulicz tmikulicz@poranny.pl tel. 85 748 95 54 Zaktualizowano 
Zmarnowane pieniądze i lata pracy nad studium Białegostoku
Zmarnowane pieniądze i lata pracy nad studium Białegostoku Wojciech Wojtkielewicz
Na dokument wydano ponad 300 tys. zł. Teraz jest nieaktualny. Tworzenie studium zagospodarowania przestrzennego naszego miasta rozpoczęto w 2006 roku. Dokument nie został zatwierdzony do dziś. Miasto chce wykonać go jeszcze raz, bo po siedmiu latach wiele się zmieniło.

Białostoccy urzędnicy miejscy właśnie ogłosili w Biuletynie Informacji Publicznej, że zamierzają ponownie zająć się realizacją uchwały rady miejskiej ze stycznia 2006 roku. Chodzi o stworzenie studium zagospodarowania przestrzennego Białegostoku. To dokument, który wyznacza kierunki zmian, jakie powinny się dokonywać w miejskiej przestrzeni. Ze studium korzystają m.in. urbaniści przy sporządzaniu - bardziej już szczegółowych - planów miejscowych.

Obecnie obowiązujące studium powstało w 1999 roku. W 2006 roku, jeszcze za czasów rządów prezydenta Ryszarda Tura rozpoczęto prace nad nowym. Odpowiadają za nie miejscy urbaniści. Dokumentu nie zatwierdzono do dziś.

- To bardzo skomplikowany i obszerny dokument. Poza tym, w 2008 roku weszła w życie ustawa, według której do każdego studium trzeba zrobić prognozę oddziaływania na środowisko. Opóźniło to nasze prace o półtora roku - mówi Piotr Firsowicz, dyrektor departamentu urbanistyki w magistracie.

Wykonanie studium poprzedni prezydent zlecił znanemu białostockiemu specjaliście, Zdzisławowi Plichcie. Co do jego pracy było jednak sporo uwag.

- Studium jego autorstwa było zbyt szczegółowe. To plany miejscowe mają konkretyzować pewne kierunki działań, a nie plan - tłumaczy Piotr Firsowicz.

Zdzisław Plichta zaczął więc poprawiać. Kiedy skończył i zdawało się, że studium zostanie przyjęte przez radnych, ci nie zechcieli tego zrobić. - W studium były nieaktualne dane. Od 2006 roku powstały nowe osiedla i ciągi komunikacyjne. Nie mogliśmy zaakceptować dokumentu, który jest sprzeczny z rzeczywistością - twierdzi Zbigniew Nikitorowicz, radny PO.

Miejscy urbaniści zdecydowali, że uaktualnią potrzebne dane, a studium stworzą jeszcze raz, od nowa. Tyle, że tym razem sami, bez zlecania tego komuś z zewnątrz. Piotr Firsowicz zapewnia, że dokument powstanie szybciej niż poprzedni. - Przewiduję, że złożymy go radnym w przyszłym roku - mówi.

Radny Rafał Rudnicki z PiS zastanawia się, czy zamiast tworzyć nowe, nie lepiej byłoby przerobić studium wykonane przez Zdzisława Plichtę. Miasto zapłaciło za nie ponad 300 tys. zł.
- Takie pieniądze nie powinny być wydawane lekką ręką. Można by za nie zbudować np. szkolne boisko - twierdzi radny.

Piotr Firsowicz twierdzi jednak, że ingerencja w pracę Zdzisława Plichty jest niemożliwa. - Studium objęte jest prawami autorskimi. Nie możemy też nakazać, by dokonał aktualizacji, bo już dawno rozliczył się z miastem ze swej pracy - tłumaczy.

Rafał Rudnicki uważa jednak, że nie doszłoby do tej sytuacji, gdyby urbaniści pracowali szybciej. Podobnie myśli Janusz Kochan, radny SLD.

- Jeśli przez tyle lat nie udało się sporządzić studium, to coś tu jest nie tak. Przecież chodzi o konkretne pieniądze, które poszły w tym przypadku w błoto - ocenia.

Piotr Firsowicz zapewnia, że praca Zdzisława Plichty nie była daremna. - Przy tworzeniu nowego studium na pewno skorzystamy z jego pomysłów - twierdzi.

O tym, co powinno się znaleźć w przyszłym studium może się wypowiedzieć każdy z nas. Na nasze uwagi i wnioski urzędnicy czekają do 15 kwietnia. Można je złożyć (ustnie, bądź pisemnie) w departamencie urbanistyki przy ul. Białówny 11 lub wysłać na adres: du@um.bialystok.pl.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Niktorowicz to nie ten który w normalnym kraju by swiedział już w więzieniu ?

tak jak Rafał Kosno?
K
KPZB

6 lat "pracy" a dokument i pieniądze jak psu w zad. To jest własnie kapitalny przykład na managerskie zdolności Truskolaskiego.Poziom zarzadzania i prowadzenia spraw siega zenitu

c
calcium1983

Niktorowicz to nie ten który w normalnym kraju by swiedział już w więzieniu ?

A
Andrzej

Śmieci to osobna historia , ale czy wiecie że Białystok ma prawie najdroższe opłaty za ich wywóz ?

A
ANDRZEJ

A to bardzo ciekawe , można pisać wnioski ? A co z tego , jak i tak zdanie mieszkańców się nie liczy to tak jak pisać na Berdyczów . Jak mieszkańcy wnieśli swoje uwagi do przebudowy ul.Białówny to co ktoś je uwzględnił . W dalszym ciągu przypominam Urbanistom że szerokość drogi przeciwpożarowej to 3.80m. ,a przy wjeżdzie z nowo budowanej ul.Białówny między budynkiem Piłsudskiego 20a i Przedszkolem jest tylko 3m. Co mozna dodać , gdzie były uwagi mieszkańców w sprawie wyburzenia kamienic Piłsudskiego 20/2 i 20B. na remont nie ma na rozbiórkę też nie , to co z tymi straszydłami w centrum ? Ale panie z wydz. Urbanistyki , podczas godzin pracy często widuję w Rossmanie w delikatesach albo w aptece na ul.Przejaz .Ale tak się pracuje , tylko przewalają papierki . Zwolnić połowę z urzędów

a
ala

I lepiej podnosić opłaty za śmieci, niż się zastanowić nad tym, komu i za ile się zleca projekty.... BIAŁYSTOK KU.WA

n
nick

Lobby deweloperskie działa...

f
fsh
Pan Nikitorowicz od ponad 6 lat jest przewodniczącym komisji zagospodarowania przestrzennego i ochrony srodowiska.Piekne efekty pracy.Gratulacje panie Zbigniewie.W innych sprawach tez bez osiagnięć co?

Nikitorowicz jest bardzo zajęty. Przede wszystkim skupia się na pisaniu donosów.
G
Gość

Białostockie pieniężne perpetum mobile .

f
fan

A tak ciężko pracowali i wszystko na marne. Tak mi ich szkoda. Ale to nic, mają następne 6 lat. To musi być teraz przytłaczające, tyle pracy ich czeka i nagrody, premie, awanse.....

G
GR 59

Jak to kosztowało - przecież nie zostało przyjęte...
Czy dobrze rozumiem, że zapacono przed przyjęciem?
Zatem kto i za co zapłacił?
Teraz kolejny raz ma być robione i co za nim zostanie przyjęte ktos zapłaci tylko za co?

B
Bstok

Dlaczego ta informacja specjalnie mnie niezdziwiła? Bo większośc nienormalnych spraw to norma w tej metropoli, grunt żeby 14, 15, 16 no i premie były

p
pendras urzendas

Ale nadgrody będą? I czynastki, czternastki, szesnastki też? A rauty ? No bo jak bez rautów

g
gość

Pan Nikitorowicz od ponad 6 lat jest przewodniczącym komisji zagospodarowania przestrzennego i ochrony srodowiska.Piekne efekty pracy.Gratulacje panie Zbigniewie.W innych sprawach tez bez osiagnięć co?

j
jasiek

To informacja primaaprilisowa .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3