Studenci UMB zasadzili dąb pamięci położnej z Auschwitz. Kim jest Stanisława Leszczyńska? (ZDJĘCIA)

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Studenci Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku sadzą dąb pamięci Stanisławy Leszczyńskiej (13.05.2021 r.) Izolda Hukałowicz
Odebrała 3 tys. porodów w obozie koncentracyjnym. Stanisława Leszczyńska, położna z Auschwitz, od dziś (13 maja) ma swój dąb pamięci w Białymstoku. Zasadzili go studenci Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Maj to miesiąc, w którym pielęgniarki i położne obchodzą swoje święta. Dlatego studenci Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku postanowili uczcić postać Stanisławy Leszczyńskiej - położnej, która dla wielu przyszłych adeptek tego zawodu jest wzorem do naśladowania.

Zobacz, jak wyglądało zasadzenie dębu pamięci Stanisławy Leszczyńskiej:

Studenci z Koła Naukowego Republika Wolnej Myśli im. Giordano Bruno posadzili dąb pamięci Stanisławy Leszczyńskiej na placu przy Zakładzie Zintegrowanej Opieki Medycznej UMB w Białymstoku. Najpierw jednak odegrali hymn pielęgniarek i położnych oraz przedstawili sylwetkę Stanisławy Leszczyńskiej.

- Stanisława Leszczyńska była kobietą-aniołem, która ratowała dzieci w obozie Auschwitz-Birkenau bez względu na pochodzenie. To znakomita patronka dla naszych studentów, zwłaszcza studentek położnictwa - mówił dr Andrzej Guzowski, inicjator akcji zasadzenia dębu.

Pomysł uczczenia pamięci położnej z Auschwitz, która odebrała około 3 tys. porodów i sprzeciwiała się rozkazom Josefa Mengele, zrodził się w głowie dr. Guzowskiego jakiś czas temu.

- Uważam, że o Holokauście i Auschwitz trzeba uczyć wszędzie i w każdym momencie. A jako że Stanisława Leszczyńska była położną, a ja mam zajęcia ze studentkami położnictwa, to ten temat pojawił się dość naturalnie. Chcemy, aby studenci, którzy będą przechodzić obok tego dębu i tabliczki, przeczytali jej nazwisko i może zapoznali się z jej historią.

Idea zasadzenia dębu Stanisławy Leszczyńskiej to w zamyśle inicjatorów nie tyle zwrócenie uwagi na konkretną postać historyczną, ile na określoną postawę wobec drugiego człowieka:

- Każda nauka, która traci z horyzontu człowieka i wyzbywa się duchowości ma twarz Josefa Mengele. Dlatego staramy się kształcić naszych studentów w ten sposób, aby pokazać, że to człowiek jest najważniejszy - mówi dr Andrzej Guzowski z UMB. - Chcemy wzbudzić w studentach takie myślenie, że człowiek musi być dobry i odpowiedzialny nie tylko w czasach, kiedy jest to wygodne, ale także wtedy, kiedy jest to niewygodne, a wręcz niebezpieczne.

Studentki położnictwa, który dziś zasadziły dąb Stanisławy Leszczyńskiej, uznają ją za wzór do naśladowania.

- Zależy nam, aby w położnictwie pacjentka była podmiotem, aby była w centrum zainteresowania. Chcemy patrzeć na nią nie jako na przypadek medyczny, ale osobę, która potrzebuje wsparcia psychicznego, rozmowy i ciepła. I właśnie Stanisława Leszczyńska była taką osobą, która towarzyszyła pacjentkom, choć groziła jej za to utrata życia - mówi Teresa Zajkowska, studentka drugiego roku położnictwa na UMB. - To dla nas ważna postawa, bo przecież położne w dzisiejszych czasach też nie mają łatwo: zderzają się z systemem, grozi im wypalanie zawodowe, nie są doceniane w środowisku. Postać Stanisławy Leszczyńskiej pokazuje, że pomimo trudności można jednak zachować swoje ideały.

Kim była Stanisława Leszczyńska?

Stanisława Leszczyńska to polska położna i więźniarka obozu Auschwitz-Birkenau, w którym odebrała około 3 tys. porodów. Niosła nadzieję tam, gdzie jej brakowało. Walczyła o każde niemowlę. Otaczała opieką dzieci i kobiety przygotowujące się do porodu w obozie. Chroniąc swoje podopieczne, sprzeciwiała się rozkazom samego Josefa Mengele. Dlatego nazywano ją "Mateczką". Swoje doświadczenia opisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", w którym przyznała, że choć wszystkie dzieci rodziły się, żywe, ich los był z góry przesądzony.

Stanisława Leszczyńska zmarła w 1974 r. Dziewięć lat później rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny. Położna jest prababcią cioteczną Anny Lewandowskiej, żony znanego polskiego piłkarza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie