Strefa płatnego parkowania. Ulice obok siebie, a parkowanie w różnej cenie

Tomasz Mikulicz
Można się spodziewać, że po wprowadzeniu zmian w stawkach za parkowanie, ulica Kijowska będzie przeładowana. Za postawienie tam auta zapłacimy dwa razy mniej niż kilka metrów dalej - przy ul. Młynowej.
Można się spodziewać, że po wprowadzeniu zmian w stawkach za parkowanie, ulica Kijowska będzie przeładowana. Za postawienie tam auta zapłacimy dwa razy mniej niż kilka metrów dalej - przy ul. Młynowej. Anatol Chomicz
Stawiając auto przy ul. Młynowej zapłacimy dwa razy więcej niż, gdy skorzystamy ze strefy płatnego parkowania przy ul. Kijowskiej. Położone obok siebie ulice znajdą się w dwóch różnych podstrefach.

Ci, którzy zaparkują samochód przy ul. Kalinowskiego i Młynowej zapłacą 2 złote 40 groszy za godzinę. To dwa razy więcej niż będą musieli wydać kierowcy, którzy zostawią auto przy ul. Kijowskiej.

- Te ulice leżą przecież bardzo blisko siebie. Zróżnicowanie stawek może doprowadzić do tego, że wszyscy kierowcy będą chcieli koniecznie zaparkować przy ulicy Kijowskiej, przez co powstaną tam korki.

Pamiętajmy, że mówimy o ulicach przy nowym budynku opery. Można się spodziewać, że parkujących będzie tam sporo - mówi nasz Czytelnik, który zainteresował się planowanymi przez magistrat zmianami w strefie płatnego parkowania.

Przede wszystkim, strefa zostanie podzielona na dwie - zróżnicowane cenowo - części. Podstrefa A będzie obejmować centrum, czyli tereny pomiędzy ulicami: św. Rocha, Lipową, Częstochowską, Kalinowskiego, Rynek Kościuszki, Młynową, Legionową i Kilińskiego. Tu za zostawienie auta na czas do 30 minut trzeba będzie zapłacić 1,2 zł. Bilet godzinny to wydatek 2,4 zł. Podstrefa B będzie tańsza - 60 groszy za pół godziny i dwa razy tyle za godzinę. Obejmie ulice: Ogrodową, Warszawską do Świętojańskiej, całą Świętojańską, Skłodowskiej, Kijowską, Waszyngtona i Wyszyńskiego. A także Włókienniczą i fragment ulicy Bohaterów Monte Cassino.

- Granice poszczególnych podstref nie są sztywne i w przyszłości będą mogły zostać zmodyfikowane. To dobrze, że głos w tej sprawie zabierają sami mieszkańcy - mówi Joanna Czaczkowska, dyrektorka biura strefy płatnego parkowania.

Dodaje, że - mający nad tym głosować - radni dostaną jednak do zatwierdzenia obecny podział.

- Nie będziemy przecież zmieniać projektu uchwały - wyjaśnia Joanna Czaczkowska. Według niej, problemu z przeładowaniem ul. Kijowskiej nie będzie, bo melomani będą zostawiać tam auta raczej w godzinach wieczornych, kiedy parkowanie jest bezpłatne.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hawajczyk
Absurdów jest dużo więcej.
Skoro się aktualizuje wielkość strefy to trzeba patrzeć również w drugą stronę.
Przez ostatnie dwa lata nie widziałem ani jednego samochodu zaparkowanego w strefie przy ulicy Jurowieckiej w jej części przylegającej do Poleskiej. Jest to niestety skutek likwidacji bazaru, ale urzędasom to jak widać żaden argument.

Dla nich liczy się tylko to żeby jak najwięcej kasy ściągnąć ..
j
ja
jak żyć bez opery, jak żyć?
u
unreal
Kolejny bardzo mądry pomysł naszych urzędników..

Absurdów jest dużo więcej.
Skoro się aktualizuje wielkość strefy to trzeba patrzeć również w drugą stronę.
Przez ostatnie dwa lata nie widziałem ani jednego samochodu zaparkowanego w strefie przy ulicy Jurowieckiej w jej części przylegającej do Poleskiej. Jest to niestety skutek likwidacji bazaru, ale urzędasom to jak widać żaden argument.
H
Hawajczyk
Kolejny bardzo mądry pomysł naszych urzędników..
Dodaj ogłoszenie