Straż pożarna: Nauka pływania objęła 500 dzieci

Krystyna Kościewicz
Na uroczystość podsumowania I etapu projektu "Młodzież powiatu hajnowskiego uczy się pływać – 2011” przybyło 255 uczestników programu. Każdy otrzymał upominek oraz duży ręcznik kąpielowy z pamiątkowym nadrukiem.
Na uroczystość podsumowania I etapu projektu "Młodzież powiatu hajnowskiego uczy się pływać – 2011” przybyło 255 uczestników programu. Każdy otrzymał upominek oraz duży ręcznik kąpielowy z pamiątkowym nadrukiem. Krystyna Kościewicz
Hajnowska straż pożarna podsumowała I etap projektu "Młodzież powiatu hajnowskiego uczy się pływać - 2011". Zajęcia będą kontynuowane po wakacjach, a cały projekt zakończy się w listopadzie.

- Pierwszy raz naukę pływania zorganizowaliśmy w roku 2009, na pływalni miejskiej Wodnik w Bielsku Podlaskim. W zajęciach uczestniczyło wtedy 15 osób - wspomina starszy sekcyjny Piotr Stec z Państwowej Straży Pożarnej w Hajnówce, koordynator projektu.

Rok temu w projekcie "Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze z powiatu hajnowskiego uczą się pływać", wzięło udział aż 195 osób.

A w tym roku z programu "Młodzież powiatu hajnowskiego uczy się pływać - 2011" w Parku Wodnym korzysta 255 młodych mieszkańców Hajnówki i powiatu. Wszyscy z entuzjazmem mówią o zajęciach

- Chciałem nauczyć się pływać, a przy okazji fajnie się bawić - mówi Michał Antypiuk z Białowieży. - Poza pływaniem nauczyłem się jak bezpiecznie zachować się nad wodą.

- Chodzę tu, bo bardzo lubię pływać - stwierdza Gabriel Boruta, judoka HKS Żubr". - Pływać uczył mnie tata na basenie w Bielsku Podlaskim, bo u nas pływalnię dopiero budowali. Teraz już się nie uczę pływania, tylko je doskonalę.

- Chciałam nauczyć się pływać i udało się - cieszy się Julia Barszczewska z Czeremchy. - Marzę, żeby zostać strażakiem, a strażacy muszą umieć pływać.
"Młodzież powiatu hajnowskiego uczy się pływać - 2011" to projekt, który trwa od marca do listopada. Każdy z 255 uczestników bierze udział w 40 godz. szkolenia.

- W naszym założeniu wystarczy, żeby każdy umiał pływać co najmniej w stopniu podstawowym - mówi Piotr Stec. - Chciałbym, aby każdy traktował te zajęcia jako coś, co jest ważniejsze od komputera i innych codziennych spraw. Dużo trudu kosztowało nas, aby zorganizować zajęć na taką skalę, dlatego prosimy, aby frekwencja cały czas była wysoka.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie