Straż miejska skontrolowała sklepy alkoholowe (zdjęcia)

krk na podst UM Białystok
Udostępnij:
Ponad dwieście białostockich punktów sprzedaży alkoholu i papierosów skontrolowali strażnicy miejscy w ciągu trzytygodniowej akcji. Funkcjonariusze sprawdzali m.in., czy w sklepach wywieszono tabliczki informujące o zakazie sprzedaży tytoniu osobom nieletnim oraz o szkodliwości spożywania alkoholu.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej kontrolowali nie tylko sklepy prowadzące sprzedaż alkoholu, ale również puby, bary, restauracje czy też pizzerie. Strażnicy sprawdzali, czy prowadzący punkty sprzedaży umieszczają w widocznym miejscu tabliczki informującej o szkodliwości spożywania alkoholu, jak również o zakazie sprzedaży alkoholu nieletnim oraz spożywania alkoholu na terenie placówki i w jej najbliższej okolicy.

Weryfikowali również, czy prowadzący punkty sprzedaży umieszczają widoczną i czytelną informację o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom do lat 18.

Funkcjonariusze przeprowadzali rozmowy profilaktyczne z kierownikami placówek odnośnie obowiązujących przepisów. Przypominali, aby pracownicy sprawdzali wiek osób kupujących, jeśli ich wygląd wskazuje, że są niepełnoletnie oraz informowali o tym, że sprzedaż alkoholu osobom nietrzeźwym oraz niepełnoletnim jest przestępstwem. Białostoccy strażnicy przekazywali również materiały profilaktyczne.

– W wyniku trwającej trzy tygodnie akcji funkcjonariusze skontrolowali 233 punkty sprzedaży alkoholu i papierosów, nałożyli 16 mandatów karnych za brak informacji o szkodliwości spożywania alkoholu oraz 9 mandatów karnych za nie umieszczenie informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom do lat 18 – mówi komendant Krzysztof Kolenda ze Straży Miejskiej w Białymstoku.

– Głównym celem trwającej w czasie ferii zimowych akcji było zapobieganie możliwości zakupu i spożywania alkoholu przez niepełnoletnich – mówi zastępca prezydenta Robert Jóźwiak.

Akcja obejmowała działania informacyjne i profilaktyczne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziennikarz
W dniu 11.02.2016 o 11:01, Prawnik napisał:

Proszę zapoznać się co to jest kontrola przedsiębiorcy w myśl ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Proszę odróżnić ową kontrolę od interwencji w przypadku ujawnienia wykroczenia lub przestępstwa na podstawie innych ustaw. Zatem proszę zmienić prawnika. Straż Miejska jest uprawniona do nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.

 

Zaraz, zaraz czyli to już nie była już kontrola a interwencja? Jak to dziwnie się zmienia, gdy pod nogami grunt się wali... Skoro to już była interwencja to na czyj wniosek? Komu tak zależało na tej interwencji? Skąd Strażnicy wiedzą gdzie się udać a gdzie nie? Komu zależy na zlikwidowaniu "durnych" polskich przedsiębiorców, którzy tylko poprzez media mogą dochodzić swoich praw? (rzecznik Straży udziela tylko informacji dziennikarzom). Jeszcze nurtuje mnie pytanie: Jaki cel był tych interwencji? I w jaki sposób ogromne mandaty za brak malutkiej naklejki stop18 przyczyniły się do zmniejszenia sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych osobom nieletnim. Co ciekawe był też taryfikator mandatów, jeśli jednej naklejki brak to najniższy mandat, jeśli dwóch to już większy, jeśli odmowa to wniosek do Sądu i wtedy najwyższa kara. Dlaczego przy odmowie był najwyższy mandat? Karze się przedsiębiorców, którzy nigdy nie sprzedawali nieletnim. Nieletni i tak nie kupują w sklepach tylko gdzie indziej. Odnoszę wrażenie, że to takie pójście Straży na łatwiznę. Jest ustawa, jest sklep i trzeba poszukać dochodu do kasy i podreperować statystyki, a nie liczy się, że młodzież i tak kupuje gdzie indziej, bo to przecież jest za trudne do wykrycia.

G
Gość

Każdy normalny człowiek wie co to jest interwencja, tym bardziej straż miejska która nie podejmuje anonimowych interwencji.Czyżby straż otrzymała 200 zgłoszeń o nieprawidłowościach z adresami sklepów Polskich, które trzeba nękać aż się wyprowadzą z Białegostoku. 

G
Gość
W dniu 11.02.2016 o 11:43, Gość napisał:

Fakt jest jeden bezdyskusyjny dokonano kontroli ponad 200 sklepów, wystawiono mandaty gdyż były wykroczenia nikt tego nie neguje bardzo dobrze, ale dlaczego to zrobiono omijając ustawę o działalności gospodarczej, czyżby w Białymstoku jest jakieś inne prawo o którym nie wiedzą przedsiębiorcy. Bo największym problemem jest brak informacji, a mając armię strażników nękających przedsiębiorców nie da się prowadzić prowadzić sklepów Dlatego ponawiam prośbę do dziennikarzy o opublikowanie uzyskanej od rzecznika informacji, gdyż tylko wam może udzielić

Zapoznaj sie z postem wyżej. Dosadniej nie można było napisać. Ale jak to w życiu dla durnia i tak niczego nie wytłumaczysz.

G
Gość

Fakt jest jeden bezdyskusyjny dokonano kontroli ponad 200 sklepów, wystawiono mandaty gdyż były wykroczenia nikt tego nie neguje bardzo dobrze, ale dlaczego to zrobiono omijając ustawę o działalności gospodarczej, czyżby w Białymstoku jest jakieś inne prawo o którym nie wiedzą przedsiębiorcy. Bo największym problemem jest brak informacji, a mając armię strażników nękających przedsiębiorców nie da się prowadzić prowadzić sklepów Dlatego ponawiam prośbę do dziennikarzy o opublikowanie uzyskanej od rzecznika informacji, gdyż tylko wam może udzielić

P
Prawnik
W dniu 10.02.2016 o 23:42, Straż to nie Policja napisał:

 Prawnik stwierdził: ustawa wyraźnie precyzuje jak ma przebiegać KAŻDA kontrola w firmie. Wyzywanie od tłumoków nic nie da, to tylko świadczy o tym jaki niski poziom reprezentują osoby, które za wszelką cenę bronią Strażników. A jeśli chodzi o Sąd to jakiś czas temu był chyba wyrok w Białymstoku o uniewinnieniu Strażników, którzy bezpodstawnie karali kierowców na podstawie zdjęć z fotoradarów. Powód uniewinnienia ? Brak uprawnień Strażników do karania kierowców. W tej sprawie też jest problem z uprawnieniami, zbieg okoliczności? 

Proszę zapoznać się co to jest kontrola przedsiębiorcy w myśl ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Proszę odróżnić ową kontrolę od interwencji w przypadku ujawnienia wykroczenia lub przestępstwa na podstawie innych ustaw. Zatem proszę zmienić prawnika.

 

Straż Miejska jest uprawniona do nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach 
o wykroczenia.

S
Straż to nie Policja
W dniu 10.02.2016 o 19:00, Gość napisał:

Dla Policjanta też tak powiesz? Idź tłumoku do prawnika a ten ci powie, jak nie rozumiesz tego co ci się mówi. Po za tym odmów mandatu a przekonasz się co sąd ci powie. Po za tym stosuj się doprzepisów a nic ci nie grozi, proste?

 


Prawnik stwierdził: ustawa wyraźnie precyzuje jak ma przebiegać KAŻDA kontrola w firmie. Wyzywanie od tłumoków nic nie da, to tylko świadczy o tym jaki niski poziom reprezentują osoby, które za wszelką cenę bronią Strażników. A jeśli chodzi o Sąd to jakiś czas temu był chyba wyrok w Białymstoku o uniewinnieniu Strażników, którzy bezpodstawnie karali kierowców na podstawie zdjęć z fotoradarów. Powód uniewinnienia ? Brak uprawnień Strażników do karania kierowców. W tej sprawie też jest problem z uprawnieniami, zbieg okoliczności?

G
Gość
W dniu 10.02.2016 o 11:54, Gość napisał:

Skontrolowano sklepy ale nie dokonano kontroli? Kto tu jest ograniczony? Skontrolować to straż może na swoim miejskim bazarku lub na drodze, a nie na terenie prywatnym. Dobrze ktoś podał przykład z parkowaniem samochodów. Kierowcy nauczyli się bronić przed mandatami ale przedsiębiorcy właśnie się uczą. Nowa interpretacja nowy przypływ gotówki do kasy a potem wszystko ucichnie. Strażnicy zamiast pomagać lokalnym firmom (tak jak pomagali przy odpalaniu samochodów zimą) to szukają sposobów jak te firmy wykończyć. A co bedzie tu polski prywaciarz się bogacił, lepiej niech się bogaci portugalczyk.

Dla Policjanta też tak powiesz? Idź tłumoku do prawnika a ten ci powie, jak nie rozumiesz tego co ci się mówi. Po za tym odmów mandatu a przekonasz się co sąd ci powie. Po za tym stosuj się doprzepisów a nic ci nie grozi, proste?

G
Gość

Skontrolowano sklepy ale nie dokonano kontroli? Kto tu jest ograniczony? Skontrolować to straż może na swoim miejskim bazarku lub na drodze, a nie na terenie prywatnym. Dobrze ktoś podał przykład z parkowaniem samochodów. Kierowcy nauczyli się bronić przed mandatami ale przedsiębiorcy właśnie się uczą. Nowa interpretacja nowy przypływ gotówki do kasy a potem wszystko ucichnie. Strażnicy zamiast pomagać lokalnym firmom (tak jak pomagali przy odpalaniu samochodów zimą) to szukają sposobów jak te firmy wykończyć. A co bedzie tu polski prywaciarz się bogacił, lepiej niech się bogaci portugalczyk.

 

G
Gość
W dniu 10.02.2016 o 10:53, Gość napisał:

Z ostatniego wpisu rozumiem że sklepy prowadzą przestępcy, a nie przedsiębiorcy, a wpisujący stoi ponad prawem

ętelygent się odezwał. Ty w ogóle wiesz kto to jest przestępca? :lol:

G
Gość
Proponuje dla straży miejskiej akcje typy trzeźwy poranek,fotelik,błysk zawsze będzie można wyrwać kase dla miasta.
G
Gość

Z ostatniego wpisu rozumiem że sklepy prowadzą przestępcy, a nie przedsiębiorcy, a wpisujący stoi ponad prawem

G
Gość
W dniu 10.02.2016 o 09:38, Gość napisał:

Do redakcji gazety, a szczególnie do dziennikarzy o pomoc w uzyskaniu informacji od Rzecznika Straży Miejskiej na jakiej podstawie strażnicy dokonują kontroli firm, gdyż dzwoniąc Straży Miejskiej w Białymstoku zostałem odesłany do Rzecznika, który opowiada tylko na pytania dziennikarzy i błędne koło się zamyka zerem informacji. Chodzi o ustawę o swobodzie prowadzenia dziąłalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004r., gdyż prowadząc sklep chcę wiedzieć jakie stwarzam żagrożenie dla swego miasta. Proszę o opublikowanie w gazecie, z góry dziękuję.!!!!

Ludzie, zapoznajcie się co to jest kontrola przedsiębiorcy. Ukaranie mandatem czy pouczanie przedsiębiorcy za wykroczenia to nie jest żadna kontrola. Skontrolowano sklepy a nie dokonano kontroli przedsiębiorcy.

 

Wy naprawdę jesteście ograniczeni?

G
Gość

Do redakcji gazety, a szczególnie do dziennikarzy o pomoc w uzyskaniu informacji od Rzecznika Straży Miejskiej na jakiej podstawie strażnicy dokonują kontroli firm, gdyż dzwoniąc Straży Miejskiej w Białymstoku zostałem odesłany do Rzecznika, który opowiada tylko na pytania dziennikarzy i błędne koło się zamyka zerem informacji. Chodzi o ustawę o swobodzie prowadzenia dziąłalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004r., gdyż prowadząc sklep chcę wiedzieć jakie stwarzam żagrożenie dla swego miasta. Proszę o opublikowanie w gazecie, z góry dziękuję.!!!!

G
Gość

Ciekawe komu z naszych włodaży przeszkadzają i są zagrożeniem dla naszego miasta ostatnie Polskie sklepy, bo nasyłanie kontroli wbrew ustawie o działalności gospodarczej i arogancji Straży, niedługo szyldy polskich sklepów będzie można oglądać w skansenach 

p
przedsiebiorca

Straż wchodzi na teren prywatny firmy przedsiębiorcy i wlepia mandaty, bo jest wykroczenie i już? Bo jest ustawa? Coś tu nie tak! A jak samochód jest źle zaparkowany na parkingu pod firmą to już Strażnik nie wlepia mandatów, bo to teren prywatny. A może białostocka Straż Miejska ma specjalne uprawnienia do karania przedsiębiorców? O których nie wiem.

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie