Straż miejska ratuje życie. Szybka akcja na przystanku.

(dor)
ratuje życie i zdrowie mieszkańców
ratuje życie i zdrowie mieszkańców Straż Miejska/Archiwum
Udostępnij:
Straż miejska pomogła mężczyźnie, który upadł na jezdnię i dostał drgawek.

Wczoraj, kilka minut po godzinie 12, funkcjonariusze Straży Miejskiej patrolując rejon ul. Słonimskiej, zauważyli mężczyznę, który stojąc na przystanku komunikacji miejskiej, niespodziewanie upadł na jezdnię i dostał silnych drgawek.

Strażnicy przenieśli mężczyznę w bezpieczne miejsce i udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej. Na miejsce niezwłocznie została wezwana karetka pogotowia. Funkcjonariusze utrzymywali chorego w pozycji bocznej, aby uniknąć zakrztuszenia.

Po przybyciu pogotowia ratunkowego, mężczyzna został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala w Białymstoku.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Strażnik Wiejski
Znowu uratowali- bohaterzy za dyche. Normalnie Supermeni a nie Strażnicy. W biały dzień to są kozaki a wieczorem ich nie widać, a o podejściu do większej grupy to już zapomnij. Poodwracają głowy i udają że nic nie widzą. Banda kretynów na których utrzymanie trzeba płacić z naszych pieniędzy.
P
PANDA
Straż Miejska wcale nie pomogła temu Panu w sposób opisany w artykule. W pozycji bocznej ustalonej położyli tego Pana przechodnie i osoby stojące na przystanku. Straż miejska podjechała jak Pan leżał już w tej pozycji, a karetkę wezwali ludzie stojący na przystanku. A tak a propos to karetka przyjechała po ok 15 min Ale cóż to nasza Polska rzeczywistość, że zasługi przypisuje się tym Wyższym...
P
Pan_Tracz
Straż miejska ratuje życie. Szybka akcja na przystanku

Przecież oni od tego są jak d.... od sr....a. Wielki mi tu halo.

A dlaczego wieczorami zamiast patrolować to po klatkach się kitracie bohaterzy
Y
YORGOT
Już wczoraj pisałem o "czarnych chmurach" zbierających się nad Strażą Miejską.I oto kolejny artykulik wychwalający "brawurowe akcje" Straży Miejskiej w Białymstoku. Ja jednak nadal twierdzę, że to darmozjady, krążące wokół ratusza na Placu Miejskim i straszący babcie sprzedające chrzan na rogu ulicy.
Domyślam się, że jutro przeczytamy, jak to z narażeniem życia kompania Straży Miejskiej przeprowadziła staruszka na drugą stronę jezdni.
Posypią się premie, oj, posypią.
T
Tomasz
HHAHAHAHAHA (..)
Gdyby każdy obywatel reagował w takich sytuacjach, to niepotrzebowalibyśmy żadnych służb. Widać są potrzebne.Na przystanku pewnie było co najmniej 10 innych osób... i raczej nikomu nie było do śmiechu.
G
GOSC
HAHAHAHAHAHA HHAHAHAHAHA HAA AHAAHAHAHAHAHH SZYBKA AKCJA POZYCJA BOCZNA HAHAHAHAHAHAHAHAH HAHAHAHAHAH A TERA CZAS NA PREMIE Z NASZYCH PODATKOW TYM NIEROBOM!!!!!!
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie