Straż miejska poluje na palaczy na przystankach (wideo)

AB
Za złamanie przepisu zakazującego palenia na przystanku autobusowym grozi mandat od 50 do 500 złotych.
Za złamanie przepisu zakazującego palenia na przystanku autobusowym grozi mandat od 50 do 500 złotych. Fot. AK
Straż miejska od ubiegłego roku ma jeszcze jeden obowiązek: wyłapywanie na przystankach komunikacji miejskiej tych, którzy pala papierosy zbyt blisko wiat. Bo nasza rada miejska postanowiła, że palić można nie bliżej, niż w odległości pięciu metrów od przystanków, z każdej strony. Za złamanie przepisu grozi mandat od 50 do 500 złotych.

Ale wciąż trafiają się tacy, którzy nie mogą powstrzymać się od zapalenia w zakazanej strefie.

- Wymówki są różne. Ludzie tłumaczą, że myśleli, że akurat nikt nie będzie obok przystanku przechodził albo uważają, że to przecież nikomu nie przeszkadza - opowiada o bojach palaczy ze strażnikami Jacek Pietraszewski, rzecznik straży miejskiej. - Na palcach jednej ręki policzyć można tych, którzy otwarcie przyznają się, że po prostu nie mogli się powstrzymać.

Jeśli strażnicy przyłapią kogoś na gorącym uczynku, są stanowczy: kara musi być. I to dość surowa. Bo okazuje się, że najniższych, 50-złotowych mandatów nie jest dużo. Najwięcej jest takich od 100 do 200 złotych. Przy ustalaniu wysokości mandatu strażnicy biorą pod uwagę różne okoliczności.

- Jeśli na przystanku są rodzice z małymi dziećmi, a obok stoi ktoś i nonszalancko pali, a pasażerowie jeszcze mówią, że nie reagował na ich wcześniejsze uwagi, wtedy mandat jest wyższy - opowiadają strażnicy.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bolo

TE mendy ze straży niech się za robotę chwycą a nie pierdołami się zajmują niech złodziei łapią

i
iwona
CYTAT(paaulilisia @ 4.02.2009, 12:32)
tak się składa,że SM pracuję po 22...
co do "zasraych chodników" uważacie ze strażnicy miejscy to śmietnikarze i będą chodzić za pieskiem i sprzątać jego g***o? Sprzątanie chodników, trwników itp należy do spółdzielni mieszkaniowej, a nie do strażnika.

Nie sprzątać tylko łapać na gorącym uczynku i wlepiać mandaty. Co 10 min. jakiś piesek obsrywa chodnik, trawnik lub skwerek.
K
Kinga
CYTAT(Gość @ 4.02.2009, 15:08)
Hehehe, niby dziewczyna a nie potrafi zobaczyc roznicy. Perfumy z samej definicji "pachna", papierosy a mianowicie DYM papierosowy smierdzi, jak kazdy dym.


Mylisz się, bo to rzecz gustu. Dla Ciebie dym śmierdzi, ale znam mnóstwo osób NIEPALĄCYCH którym dym wcale nie przeszkadza, a część z nich nawet lubi ten zapach. I co?

Jeśli chodzi o perfumy, wszystko jest kwestią gustu, a nie takiej czy innej definicji. Trochę logiki i zauważysz różnicę. Jeśli zrobią perfumy o zapachu g... to czy to będzie ładny zapach, tylko dlatego że są to perfumy?
p
paaulilisia
CYTAT(Gość @ 4.02.2009, 12:45)
ponawiam pytanie - ile mandatów wydano do tej pory i na jaką sumę, nadal uważam ,że to martwy przepis.Co do SM - nie jest od sprzątania , ale nie jest też tylko od polowania na kierowców , którzy źle zaparkują.SM może przecież dać mandat właścicielowi psa , który nie posprząta po psie, jak pies jest bez smyczy czy kagańca.SM mogłaby tez się zainteresować samochodami podrzucającymi śmieci na blokowiskach- wystarczyłoby wylegitymować gościa, przecież on okrada mieszkańców osiedla , którzy płacą za wywóz tych śmieci , a sam niejeden raz widziałem podrzucających śmieci do kontenera, a w tle strażników miejskich na patrolu, których to nie interesowało.


Nie wiem na jaką sumę, nie "siedze" u nich w papierach. I uwierz, że dają mandaty za brak smyczy lub kagańca, sama widziałam na moim osiedlu. Wydaję mi się, że lepiej wyrzucić smieci do kontenera stojącego gdzieś na osiedlu, nawet jeśli nie jest to moje osiedle, niż wywieść je do lasu.
G
Gość

Ale nie mozna tutaj popadac w skrajnosci, perfumy z reguly pachna, pewnie jakis "pachnacy" dym tez by sie znalazl ale ogolnie dym smierdzi.

@g@

No cóż, nie każde perfumy pachną, u mnie w robocie jest panna, która jak się ,,wypachni,, to oddychać nie mozna. Używa takich idiotycznie duszących podróbek że niedobrze się robi. Nie wiem co bym wybrała, dym od peta czy tą panne(ble).

G
Gość

Hehehe, niby dziewczyna a nie potrafi zobaczyc roznicy. Perfumy z samej definicji "pachna", papierosy a mianowicie DYM papierosowy smierdzi, jak kazdy dym.

a
alf

Ludzie nie przyjmujcie tych mandatów-niech SM kieruje sprawę do sądu grodzkiego, a daje wam 100%, że w sadzie sprawa zostanie umożona. A jest to pewne dlatego, że nasi dzielni strażnicy nie maja czym mierzyc odległości, a miara musi byc legalizowana tzn. posiadac homologację. A strażnicy miejscy takich miar nie posiadaja, więc cały ten przepis jest martwy, działa on tylko dlatego, że ludzie daja się zastraszyc.

K
Kinga
CYTAT(mason @ 4.02.2009, 12:46)
Kultura i palacze to już sprzeczność. Palaczowi się wydaje że ten dym skoro jemu sprawia taką rozkosz, to innym również. Pali, później wchodzi do autobusu i śmierdzi od niego papierosami, że aż mdli.


A to już przesada, klasyczna wypowiedź niepalącego, który sądzi że ma jakieś prawo do decydowania za innych. "Mnie się nie podoba to znaczy że wszyscy muszą się nagiąć do mojego zdania!". A kysz! Może w takim razie trzeba obłożyć zakazami ludzi, którzy używają perfum? Bo taki/taka wypryska się jakimś paskudztwem i normalnego człowieka aż mdli! Co z tego że jemu zapach się podoba? Mi nie pasuje, więc wynocha.
Tych którzy ubierają się niezbyt gustownie też należy karać i wychowywać, bo inni mogą cierpieć męki gdy patrzą na źle dobrane kolory, obcisłe spodnie na grubym zadzie, nieładny makijaż, kiepską fryzurę etc...

Niektórzy niepalący powinni wreszcie przestać zachowywać się jak pępki świata i nauczyć się choć odrobiny tolerancji.
f
fernando

A popiołki dla palaczy powinny być w barwach naszego logo, bo skoro wiadomo, że papierosy są do d, to i popiół można tamteż zsypać...

m
mason
CYTAT(Gość @ 3.02.2009, 20:21)
A co zrobić, gdy palacz nie jest 'kulturalny' i ma 'gdzieś', że ja stoję obok?

Kultura i palacze to już sprzeczność. Palaczowi się wydaje że ten dym skoro jemu sprawia taką rozkosz, to innym również. Pali, później wchodzi do autobusu i śmierdzi od niego papierosami, że aż mdli. Tu nawet nie chodzi o ilość mandatów, a o to ze muszą się bać, uważać gdzie palą, czy to komuś nie przeszkadza. I to odnosi skutek.
G
Gość
CYTAT(paaulilisia @ 4.02.2009, 12:32)
tak się składa,że SM pracuję po 22...
co do "zasraych chodników" uważacie ze strażnicy miejscy to śmietnikarze i będą chodzić za pieskiem i sprzątać jego g***o? Sprzątanie chodników, trwników itp należy do spółdzielni mieszkaniowej, a nie do strażnika.


ponawiam pytanie - ile mandatów wydano do tej pory i na jaką sumę, nadal uważam ,że to martwy przepis.Co do SM - nie jest od sprzątania , ale nie jest też tylko od polowania na kierowców , którzy źle zaparkują.SM może przecież dać mandat właścicielowi psa , który nie posprząta po psie, jak pies jest bez smyczy czy kagańca.SM mogłaby tez się zainteresować samochodami podrzucającymi śmieci na blokowiskach- wystarczyłoby wylegitymować gościa, przecież on okrada mieszkańców osiedla , którzy płacą za wywóz tych śmieci , a sam niejeden raz widziałem podrzucających śmieci do kontenera, a w tle strażników miejskich na patrolu, których to nie interesowało.
p
paaulilisia
CYTAT(Gość @ 4.02.2009, 10:52)
całkowita racja! zresztą na zdjęciu jest przystanek PKS , a nie komunikacji miejskiej , nie wiem czy tam jest zakaz:), druga sprawa- dlaczego nie została podana liczba mandatów wystawionych do tej pory?zapewne nie ma się czym chwalić , bo to martwy przepis, zresztą co po godzinie 22 ?już SM nie pracuje, a autobusy jeżdżą.


tak się składa,że SM pracuję po 22...
co do "zasraych chodników" uważacie ze strażnicy miejscy to śmietnikarze i będą chodzić za pieskiem i sprzątać jego g***o? Sprzątanie chodników, trwników itp należy do spółdzielni mieszkaniowej, a nie do strażnika.
A
Armagedon

"Kloce",zas*ane chodniki,trawniki,place zabaw dla dzieci.Ot Wschodzący Białystok.Raczej zachodzący g*wnem.
Straż Miejska niech się za to zabierze,a nie za palaczy.Kto świadomie dofinansowuje budżet państwa, jak nie my palacze??Przejdźcie się od mieszkania do mieszkania i sprawdźcie kto posiada psy czy odprowadza podatek,szczepi.

P
Palczka

Zgadzam się z tym, że na przystankach nie powinno się palić tylko szkoda , że kosze na śmieci nie stoją 5 m od przystanku - wniosek :kipy lądują wszędzie z wyjątkiem kosza na śmieci!

Dodaj ogłoszenie