Straż miejska kontrolowała kioski i sklepy (zdjęcia)

(dj) na podst. UM w Białymstoku
Straż miejska kontrolowała kioski, sklepy i puby
Straż miejska kontrolowała kioski, sklepy i puby Straż Miejska Białystok
Udostępnij:
Straż miejska w tym tygodniu skontrolowała 90. sklepów z alkoholem i kiosków z papierosami. Strażnicy sprawdzali m.in. czy w sklepach wywieszono tabliczki informujące o zakazie sprzedaży tytoniu osobom nieletnim oraz o szkodliwości spożywania alkoholu

Funkcjonariusze Straży Miejskiej kontrolowali nie tylko sklepy prowadzące sprzedaż alkoholu, ale również puby, bary, restauracje czy też pizzerie. Strażnicy sprawdzali, czy prowadzący punkty sprzedaży stosują się do obowiązku umieszczania w widocznym miejscu tabliczki informującej o szkodliwości spożywania alkoholu, jak również zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim oraz spożywania alkoholu na terenie placówki i w jej najbliższej okolicy. Weryfikowali również to, czy prowadzący punkty sprzedaży stosują się do obowiązku umieszczania widocznej i czytelnej informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom do lat 18.

– Funkcjonariusze przeprowadzali rozmowy profilaktyczne z kierownikami placówek odnośnie obowiązujących przepisów – mówi Krzysztof Kolenda, komendant Straży Miejskiej w Białymstoku. – Przypominali o konieczności informowania pracowników o tym, że należy sprawdzać wiek osób kupujących, jeśli ich wygląd wskazuje na to, że mogą to być osoby niepełnoletnie oraz o tym, że sprzedaż alkoholu osobom nietrzeźwym oraz niepełnoletnim jest przestępstwem.

Strażnicy przekazywali również materiały profilaktyczne.

W wyniku przeprowadzonych kontroli funkcjonariusze nałożyli 6 mandatów karnych z artykułu 45 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi – za nieuwidacznianie informacji o szkodliwości spożywania alkoholu.

– Akcja, którą organizuje Straż Miejska w Białymstoku, ma przede wszystkim na celu działania informacyjne i profilaktyczne – mówi Robert Jóźwiak, zastępca prezydenta Białegostoku. – W związku z koniecznością zapobiegania możliwości zakupu i spożywania alkoholu przez niepełnoletnich podczas zbliżających się ferii, kontrola białostockich punktów sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych kontynuowana będzie do końca wypoczynku zimowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert

Młodzież rozbestwiona a reszta jeszcze gorsza?

Lewacy wychowali całe pokolenie?

Reklamuje pani dopalacze?

Wezwać straż miejską!

g
gość

kontrola sklepów jest nowym sposobem łupienia  przedsiębiorców mandatami, strażnicy podczas kontroli nie mieli upoważnienia do przeprowadzania kontroli tym samym łamali przepisy ustawy o działalności gospodarczej, gdybym mieszkalibyśmy w państwie prawa to prokuratura z urzędu dawno zajęłaby się strażą miejską,a tak Polacy muszą otwierać firmy na uchodztwie w Anglii lub innych państwach

g
gość

Rozwiązać straż wiejską i po kłopocie....

g
gość

Ludzie piszą o kamerach że ustawili na wyciąganie pieniędzy. A to co tu jest opisane to jest typowe wyciąganie kasy od niewinnych osób. Komu wiszą te tabliczki, dla sprzedającego? Czy jak nie ma tabliczki to sprzedawca nie wie że nie może sprzedać, czy może taka tabliczka odstraszy małolata. A gówniarze łażą i się napraszają żeby im kupić fajki czy piwo, jeden odmówi inny pójdzie i kupi, tego się nie wyłapie. A sprzedawca obrywa za brak tabliczki. Nie wiem jak to można nazwać. Dorosły widzi ostrzeżenie na paczce papierosów i co wyciąga i ciąga, a dzieciak młody i głupi ma zrozumieć.

Niech by tak ci strażnicy po cywilnemu przeszli się po klubach, lub wieczorami w weekendy po centrum, może by zobaczyli co się dzieje.

J
Jagusia

O czym wy mowicie ,bylam niejednokrotnie swiadkiem  jak do sklepu wchodzi grupka wyrostkow i oni tu rzadza .Ekspedyjetka nie ma nic do powiedzenia .Kiedys sama ze strachu przed ta chuliganeryja mowie sprzedaj Pani tym chlopakom ,bo wiedzalam ze ja skrzywdza .. Nie ma prawa w tym kraju.Mlodzez jest rozbestwiona .Rodzice nieradza z nimi ,a co mowic o innych.Sa bezwzgledni.To sa efekty wychowania BEZStresowego !!!!!!!Tak lewacy nam wychowali cale pokolenie.

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie