Straszył nożem, żeby zdobyć dwa piwa i 10 zł. Może zdobyć 3 lata. W więzieniu.

(M.W.)
Fot. Archiwum
Dziś zakończył się proces 27-letniego białostoczanina. Prokurator chce dla niego 3 lat więzienia. - Jestem niewinny! - przekonuje Marcin S.

- Czy wyrwanie reklamówki z piwem to napad rabunkowy? Co wspólnego ma z tym mój klient? Tylko Krzysztof J. za to odpowiada. I odsiaduje już wyrok. Gdzie tu jest porozumienie i współudział w rozboju? Nie ma na to dowodów - przekonywał w mowie końcowej obrońca 27-letniego Marcina S.

Mężczyzna oskarżony jest o kradzież z użyciem przemocy oraz współudział w rozboju z użyciem noża. - Jestem niewinny! - twierdzi.

Wszystko wydarzyło się w lutym 2004 roku. Marcin S. i dwaj jego koledzy poszli do osiedlowego sklepu nocnego. Tam spotkali dwóch nieznanych im chłopaków. Krzysztof J. dostał od nich 3,50 złotych na piwo. Rozmawiali. W pewnym momencie między nieznajomym, a Krzysztofem wywiązała się kłótnia i po chwili mężczyźni zaczęli okładać się pięściami.

- Tylko ja się biłem. Ani Adam, ani Marcin mi nie pomagali - przyznał przed sądem. Tak samo twierdzi oskarżony 27-latek.

Ale kilka lat temu prokurator oskarżył jego, Adama i Marcina, o to, że we trzech grozili nieznajomym, by dostać dwa piwa. Mieli też użyć noża, by wyegzekwować od nich 10 złotych.

Proces w tej sprawie zakończył się już dawno. Zapadły wyroki skazujące. Oskarżeni nadal twierdzą, że nikomu nie grozili. - To "niby-pokrzywdzeni" mieli nóż - tłumaczyli wszyscy trzej przed sądem.

Gabriel i Marcin, którzy zostali tej nocy napadnięci twierdzą, że oni noża nie mieli.
- Pokrzywdzony kłamał, że znalazł nóż i odrzucił go w krzaki. Dziwne, że policja go nie znalazła. Jednak sklepowa i ochroniarz widzieli, jak to właśnie Gabriel K. wszedł do sklepu z nożem w ręku - podnosił dzisiaj obrońca Marcina S.

Składane były apelacje. Sprawa wracała do ponownego rozpatrzenia. Efekt jest taki, że Krzysztof i Adam już odsiadują prawomocne wyroki. Sąd pierwszej instancji skazał Marcina S. na karę w zawieszeniu. Jego proces rozpoczął się od nowa.

- To pokrzywdzeni mnie pobili. To oni są winni. Oni mieli nóż. Ja nikogo nawet nie uderzyłem - 27-latek nie przyznaje się do winy.

Prokurator zażądał dla niego 3 lat więzienia. Obrońca wnosi o karę w zawieszeniu. Chce, by Marcin S. został skazany za udział w pobiciu, a nie za współudział w rozboju z użyciem noża.

Ale to nie koniec sądowych perypetii Marcina S. 27-latek ma już na swoim koncie cztery wyroki. Za 1,5 tygodnia znów usiądzie na ławie oskarżonych. Za napad rabunkowy z użyciem śrubokręta. W październiku 2005 roku napadł na aptekę i ukradł z kasy 2 tys. zł. Farmaceutce zagroził, że ją zabije.

Dlaczego dopiero teraz będzie za to odpowiadał? Bo ukrywał się w Anglii. Wpadł w październiku ubiegłego roku.

Marcin S. ma jednak alibi. Twierdzi, że tego popołudnia, w dniu napadu, opuszczał areszt i nie mógł być sprawcą. Grozi mu 15 lat więzienia.

Wyrok w sprawie, która zakończyła się dziś, poznamy w czwartek.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
enter

każdy kryminalista mówi że jest niewinni ,w areszcie mają szkołę z kłamstw i kretactw.Zresztą na wolnosci niczym tez nie grzeszą .Oni zawsze są niewinni

k
krywel

zgadzam się !!! w każdej spółdzielni mieszkaniowej są przekręty tak samo jak w skarbówce a my jesteśmy ofiarami ...

K
Klapa

O proszę za to 3 lata więzienia, a jak ci w spółdzielni mieszkaniowej nakradli tyle kasy i robią przekręt za przekrętem, to za nimi trzymają stronę. Tak działa prokuratura, stronę trzyma tych prawdziwych złodziei, nad biednymi pastwi się. Czy oni mają z tego satysfakcję, że słabszych ciągają za uszy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3