Stop przemocy w taksówkach! Manifestacja taksówkarzy sparaliżowała na ponad godzinę ruch na uliach Białegostoku (wideo)

(uz)
Fot. Anatol Chomicz
Nie zważali na czerwone światło.Policja blokowała skrzyżowania oraz przejścia. W ruch poszły klaksony. W ten sposób przetoczyła się kawalkada taksówek głównymi ulicami miasta. Finiszowali na parkingu przed Sądem Rejonowym przy Mickiewicza.

[galeria_glowna]

- Trudno oszacować. Ale na pewno w przejeździe bierze udział ponad 400 taksówek - powiedział Janusz Werpachowski z białostockiego związku taksówkarzy.

To jednak wystarczyło aby sparaliżować ruch w mieście i aby białostoczanie zauważyli ich protest.

Na czele i na końcu kolumny jechały radiowozy policyjne. Przejazd taksówkarzy był uprzywilejowany. Nie musiał zatrzymywać się na czerwonym świetle. Inni kierowcy musieli cierpliwie czekać, aż kawalkada przetoczy się. Również piesi na przejściach oraz ludzie na przystankach autobusowych musieli uzbroić się w cierpliwość. Według policji kolumna miała ok. 2-3 km długości. Manifestacja miała być cicha. Ale nie jeden klakson wyrwał się uczestnikom przejazdu. A pod sądem w ruch poszły wszystkie klaksony.

Powód protestu? W listopadzie ubiegłego roku na jednego z taksówkarzy napadło dwóch młodocianych bandytów. Dusili go stalową linką. Bili młotkiem po głowie. 65-letni taksówkarz ledwo uszedł z życiem.

Sprawcy napadu teraz czekają w areszcie na proces. Stawiane im zarzuty przez prokuraturę to rozbój z niebezpiecznym narzędziem. Taksówkarze uważają, że to jednak było usiłowanie zabójstwa. Protestując chcieli pokazać, że bacznie będą obserwować przebieg całej sprawy. Chcą rzetelnego i obiektywnego śledztwa. Prokuratura twierdzi natomiast, że z materiału dowodowego nie wynika, że to była próba morderstwa.

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
CYTAT(a kuku @ 6.02.2009, 09:13)
zauwaz ze pol roku prokuratura mataczyla ... w koncu sie wk..li i zrobili co zrobili ... ciekawe czy bedzie oddzwiek czy pojdzie mimo uszu ...

ja juz zadeklarwalem prosze o list zelazny o p prokuratora a mloteczek sam sobie zalatwie

Za ten napad mogą dostać do 12 lat. Za usiłowanie zabójstwa do 15 lat. Tylko usiłowania zabójstwa ciężko byłoby dowieść. Liczy się bowiem nie efekt, ale zamiar. To, że mieli ze sobą młotek, to za mało, gdyż na pewno uparcie będą twierdzili, że miał służyć tylko do ogłuszenia. Więc nie widzę tutaj jakiegoś mataczenia, tylko zdroworozsądkowe podejście do sprawy. Gdyby zaś przyjąć rację niektórych piszących, lub taksówwkarzy, że fakt wzięcia młotka swiadczy o tym, że mogli spodziewać się, że zaatakowany zginie, czyli liczyli się z zabójstwem -więc było to usiłowanie zabójstwa, a nie napad, to przeanalizuję przewrotnie wczorajszy wypadek spowodowany taksówkarza. Kierowca skręcał w lewo na zielonym świetle. Wiedział więc, że jest tam przejście dla pieszych, że mają oni również zielone światło i że na przejściu może być jakiś człowiek. Uderzenie pieszego przez kilkusetkilogramowy samochód może spowodować jego śmierć (praktycznie co kilka dni są śmiertelne potrącenia). Podejmując decyzję o jeździe bez upewnienia się, że na przejściu nie ma pieszych taksówkarz mógł spodziewać się, ze kogoś potrąci i może spowodować jego śmierć. Czyli również powinien odpowiadać za usiłowanie zabójstwa, nie zaś za wypadek. Wypadek byłby wtedy, gdyby nie można bylo jego przewidzieć. Tutaj zaś było świadome podjęcie ryzyka.
A odnośnie sprawy napadniętego taksówkarza -o wyroku orzeka sąd a nie prokurator. Poszkodowany może sam (lub przez adwokata) wystąpić jako oskarżyciel posiłkowy, zaprezentować własne poglądy i spróbować udowodnić, że ma rację.
a
a kuku
CYTAT(alllle @ 6.02.2009, 00:07)
Cytat , "żeby stało by się to komuś z rodziny dla Ciebie pobili ojca lub coś takiego, to byś inaczej pisał" masz racje ja bym zablokował kompletnie całe miasto bo przeciez winne temu jest kilkadziesiat tys. bialostoczan...

Cytat : " Dla mnie to bardzo szczytny gest solidarności z pobitym kierowcą!. " masz racje !!! tylko cos chyba przyspali po pół roku akt solidarności? dobrze ze nie zrobili tego po 30 latach


zauwaz ze pol roku prokuratura mataczyla ... w koncu sie wk..li i zrobili co zrobili ... ciekawe czy bedzie oddzwiek czy pojdzie mimo uszu ...

ja juz zadeklarwalem prosze o list zelazny o p prokuratora a mloteczek sam sobie zalatwie
a
alllle

Cytat , "żeby stało by się to komuś z rodziny dla Ciebie pobili ojca lub coś takiego, to byś inaczej pisał" masz racje ja bym zablokował kompletnie całe miasto bo przeciez winne temu jest kilkadziesiat tys. bialostoczan...

Cytat : " Dla mnie to bardzo szczytny gest solidarności z pobitym kierowcą!. " masz racje !!! tylko cos chyba przyspali po pół roku akt solidarności? dobrze ze nie zrobili tego po 30 latach

b
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Tak przegladajac komentarze, to zawsze dyskusja musi sie skończyć jak na wiejskim bazarze!

g
gość
CYTAT(masteRR? @ 5.02.2009, 20:38)
Po prostu mi szkoda że tacy ludzie jak Ty mieszkają w Białymstoku człowieku, żeby stało by się to komuś z rodziny dla Ciebie pobili ojca lub coś takiego, to byś inaczej pisał, jesteś po prostu samolubem i myślisz tylko o sobie, 1 godzina korku Ciebie nie zbawi. Dla mnie to bardzo szczytny gest solidarności z pobitym kierowcą!.

To zróbmy jutro marsz solidarności z pieszą potrąconą na przejściu, na zielonym świetle przez bezmyślnego taryfiarza. A co.
m
masteRR?

Po prostu mi szkoda że tacy ludzie jak Ty mieszkają w Białymstoku człowieku, żeby stało by się to komuś z rodziny dla Ciebie pobili ojca lub coś takiego, to byś inaczej pisał, jesteś po prostu samolubem i myślisz tylko o sobie, 1 godzina korku Ciebie nie zbawi. Dla mnie to bardzo szczytny gest solidarności z pobitym kierowcą!.

G
Gość
CYTAT(gość @ 5.02.2009, 18:02)
Czy Wy rozumiecie w ogóle o co chodzi? Prokurator przecież nie zwalnia oskarżonych od odpowiedzialności, przygotowuje materiał dla sądu. A skoro nie jest w stanie udowodnić, że wsiedli do taksówki z zamiarem zabicia, to nie może się zbłaźnić w sądzie. Udowodnić może zamiar napadu i to wszystko. Wg mnie jakby naprawdę chcieli zabić sałaciarza, to by to zrobili. I nie braliby młotka, którym w taksówce raczej ciężko się posługiwać, tylko nóż. Jeżeli nie podoba się praca prokuratora osobie zainteresowanej (czyli napadniętemu taksówkarzowi), to może złożyć zażalenie, może też być oskarżycielem posiłkowym w sądzie. Ale utrudnianie życia mieszkańcom miasta to przesada. I dziwię się, że policja na to pozwoliła, zamiast pilnować przestrzegania przepisów Kodeksu Drogowego o przejazdach kolumn. Jak tak dalej pójdzie, to każdy niezadowolony z czegokolwiek zacznie zwoływać kumpli i organizować przemarsze lub przejazdy po mieście blokując je.


Dokładnie tak. Dziwię się władzom miejskim, że wydały pozwolenie na taki przejazd. A kto teraz policzy, ile osób spóźniło się do pracy, ile benzyny niepotrzebnie spaliliśmy w korkach itp. Całe miasto zostało sparaliżowane, a wystarczyło zanieść np. list protestacyjny podpisany przez kierowców.
Czy następnym razem taksówkarze będą nawoływać do linczu?
w
wojtek białystok
Twoim zdaniem jak jacyś taksiarze leja to jakichś innych taksiarzy tez można zlac i bedzie sprawiedliwośc, ale to na szczescie nie dżungla i pare ludzi tu znajdziesz! Jak ktoś leje młotkiem, pałą czy innym niebezpiecznym narzedziem powinien odpowiadać co najmniej za brutalne pobicie i dotyczy to wszystkich bez wyjątku, którzy się tą" bronią" posługują, a co robi białostocki sąd? Ty akurat w ich postępowaniu nic nie widzisz, widzisz tylko to,że jacyś taksiarze atakowali twoich kolegów i po latach jakiś taksiarz gdyby nie zwiał, to by zginął i ty w tym upatrujesz sprawiedliwosci! To co napisałeś jest tchórzostwem i prymitywizmem!
Są uczciwi taksiarze i uczciwi klienci!! Są też bydlęta po jednej i drugiej stronie. Mówie tylko że jeden wart drugiegiego, nikt za to z klientów nie blokował miasta, i żaden z taksuwkarzy nie powinien BO BARANIE MIESZKAŃCY BIAŁEGOSTOKU KTÓRYM JEDNI I DRUDZY PRZEZ TAKIE EKSCESY UTRUDNIAJĄ ŻYCIE NIE SA TEMU WINNI!!! szturmujcie Policje i prokurature, oni za to odpowiadają, a nie ludzi których praca i zarobek na chleb między innymi związana jest z jazdą po mieście!!
M
Michał

Jak notoryczni przestępcy, którymi są taksówkarze (jazda po mieście średnio 70km/h, wymuszanie pierwszeństwa, tragiczny stan techniczny samochodów, niepłacenie podatków i VATu) mają czelność choć próbować wywierać nacisk na wymiar sprawiedliwości? Dzisiejsza sytuacja, jaka miała miejsce w mieście (zablokowanie go na godzine) poprzez jazdę z szybkością 10km/h - notabene kolejne wykroczenie, powkazuje jasno, ze tej mafii trzeba powiedzieć koniec!. Proponuje wyrywkowe kontrole stanu technicznego pojazdów i pochylenie się panów z drogówki nad problemem piractwa drogowego. Gwarantuje, ze nagle przestaną wogóle mówić o sprawiedliwości i nie bedzie problemu korków o 12 w dzień!

w
wojtek białystok

Sku***syństwo za sku***syństwo. Taksiaż metalową pałą przed akademikami na Waszyngtona (gdyby nie ludzie z osiedla to by zabił), inny młotkiem na zadupiu. Czy metalową pałą można, a młotkiem nie?????

Mnie kiedys taksówkarz okradł, kilka razy oszukał (byłem po imprezie). Także częstym zjawiskiem jest to u moich znajomych. Kiedys nawet jeden z taksówkarzy spałował znajomego za to rze kłucił się z nim że policzył mu podwójnie (jak kolega zaczoł dzwonić na Policje to bandyta uciekł i tyle)!!! Drewnianą pałą można walić, a młotkiem już nie?? Sami sobie zapracowaliście na to!!!

Głosy z forum!!!! Chleb oddany!!!

o
osąd

Białostocki sąd juz się niedawno skompromitował wydając wyrok 1 roku i 8 m-cy za malowanie swastyk- dopatrując się w tym wybitnej działalności antysemickiej. Nie dziwi więc obecny wyrok na bandziorów, którzy z młotkiem weszli do taksówki aby co najmniej ! dotkliwie pobić taksówkarza. Polskie sady od lat mają " słabość" do bandziorów, morderców i wszelkiej szumowiny bo to przecież obraz esbeckiej braci, niejednokrotnie braci i sióstr sędziów, prokuratorów, adwokatów! Nie dziwi więc kilkudziesięcioletnie doświadczenie, które tak głeboko weszło w krew,że nawet z następnych pokoleń prawniczych nie da się go wykorzenić. Niech jak najdłużej będą korporacje prawnicze, wtedy Polsce nie zagraza praworzadność!

r
rr

Nie można wykluczyć, ze taryfiarz działał z zamiarem pozbawienia zycia tej osoby. A że nie zabił, może nie mógł w tym momecie przyspieszć, albo zaistniały inne przyczyny, np. sie kogoś wystraszył. Prokuratura musi to wnikliwie rozpatrzyć. Ciekawe jaki zarzut otrzyma ten niedoszły mordewrca w taksówce. Trzeba jakiś przemarsz , manifestacje pod sądem zorganizowac, aby wyrok był najwyższy. Tu mógł zginąć człowiek, i tu.........ale jedni maja mieć wysokie kary, a drudzy to chyba również ??? sprawiedliwość tego wymaga

S
Szponiasty
CYTAT(gość @ 5.02.2009, 17:51)
A co to ma do rzeczy? Ważne, że taksówkarz potrącił.


No tak....bo taksówkarz.Żeby była to np.karetka na sygnale to zaraz byście pierdzieli że kierowca nie zwraca uwagi na to co się dzieje wokół i była by to jego wina mimo ze pieszy nachalnie pchał się pod koła!!!
g
gość
CYTAT(~stary~ @ 5.02.2009, 15:59)
To potracenie to jak mniemam nie było umyslne, nie był to sąsiad czy kochanek zony sałaty . I ci dwaj panowie bicie w łeb taksówkarza młotkiem , mieli zaplanowane, bo ilu białostoczan nosi młotek przy sobie/ w Grabówce może to jest zwyczajne?/
A swoja droga Panie/Pani prokurator jeżeli było tak jak napisano w KP iz walili młotkiem po głowie to moze Prokurator udostepni mi sznowną łepetyne, celem walnieci a w nia młotkiem, oraz udzieli mi LISTU żelaznego iz będę odpowiadał za pobicie i to osoby cywilnej, anie prokuratora Bo- albo prokurator jest psychicznym skoro walenie młotkiem w łeb , nie jest próba zabójstwa, lub KP kłamie i powinien byc pociagniety za odpowiedzialność i podawanie nieprawdy.
Twardych głów w prokuraturze zyczę.

Czy Wy rozumiecie w ogóle o co chodzi? Prokurator przecież nie zwalnia oskarżonych od odpowiedzialności, przygotowuje materiał dla sądu. A skoro nie jest w stanie udowodnić, że wsiedli do taksówki z zamiarem zabicia, to nie może się zbłaźnić w sądzie. Udowodnić może zamiar napadu i to wszystko. Wg mnie jakby naprawdę chcieli zabić sałaciarza, to by to zrobili. I nie braliby młotka, którym w taksówce raczej ciężko się posługiwać, tylko nóż. Jeżeli nie podoba się praca prokuratora osobie zainteresowanej (czyli napadniętemu taksówkarzowi), to może złożyć zażalenie, może też być oskarżycielem posiłkowym w sądzie. Ale utrudnianie życia mieszkańcom miasta to przesada. I dziwię się, że policja na to pozwoliła, zamiast pilnować przestrzegania przepisów Kodeksu Drogowego o przejazdach kolumn. Jak tak dalej pójdzie, to każdy niezadowolony z czegokolwiek zacznie zwoływać kumpli i organizować przemarsze lub przejazdy po mieście blokując je.
g
gość
CYTAT(Szponiasty @ 5.02.2009, 16:36)
Pewnie chodzi Ci o potrącenie przy Cezarze. Kierowca ten nie brał wtedy udziału w protescie.Żebyś był lepiej poinformowany to byś wiedział że jak doszło do tego zdarzenia to główna kolumna protestujących taksówkarzy znajdowala się w tym czasie przy wieździe na Al.Solidarności!!!!

A co to ma do rzeczy? Ważne, że taksówkarz potrącił.
Dodaj ogłoszenie