Stawy Marczukowskie niebezpieczne? Drzewo runęło na pomost (zdjęcia)

Marta Laszewicz
We wtorek, 30 sierpnia niezbyt silny wiatr powalił drzewo przy Stawach Marczukowskich. Na szczęście zniszczyło tylko część pomostu. Ale co by było, gdyby ktoś tamtędy przechodził? - zaalarmował nas Czytelnik Adam Karolak. I przysłał zdjęcia powalonej topoli. Czytelnik
Drzewo powalił wiatr. Wcześniej zarządca terenu nie zgodził się na jego wycięcie, choć magistrat o to prosił. Czytelnicy martwią się o bezpieczeństwo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie