Stawy Marczukowskie nam wypiękniały [ZDJĘCIA]

Marta Gawina
Marta Gawina
Są już wyspy na środku stawów, alejki spacerowe, ławki i tablice informacyjne. Wiosną powinny na nich pojawić się informacje dotyczące tutejszej, bardzo cennej przyrody.

Przychodziłem tu jeszcze w latach 70. Ludzie kąpali się w tych stawach. I ryby się łowiło. Potem o stawach zapomniano, był jeden wielki syf. A teraz jest przepięknie. Będziemy mieć gdzie spacerować - mówi Jerzy Zawadzki, mieszkaniec pobliskiego osiedla Leśna Dolina.

I trudno się dziwić tym zachwytom. Stawy Marczukowskie, które przez ostatnie lata były bardzo zaniedbane, zmieniły się nie do poznania. Prace renowacyjne właśnie się zakończyły. Choć oficjalne otwarcie zaplanowano na wiosnę przyszłego roku, białostoczanie już mogą tu spacerować.

- Powstał atrakcyjny teren do rekreacji i wypoczynku oraz edukacji przyrodniczej - mówi Anna Kowalska z biura prasowego w magistracie. Przypomina, że przy ul. Marczukowskiej, na czterohektarowym terenie znajdowały się dwa stawy, które służyły jako zbiorniki do zasilania parowozów z pobliskiej lokomotywowni PKP. Przez lata nie były używane, ani konserwowane. Teren wokół stał się zarośniętym nieużytkiem, a stawy - zamulonymi bajorkami. Przebudowa tego miejsca rozpoczęła się w grudniu ubiegłego roku. Stawy zostały oczyszczone i pogłębione. Powstały na nich wyspy lęgowe dla ptaków, a na dnie zbiorników - zimowisko dla ryb.

- Ponadto wybudowano dwa dodatkowe stawy do rozrodu płazów. Odmulona została Bażantarka, dzięki czemu nadmiar wód można odprowadzać do rzeki Białej - dodaje Anna Kowalska.
Przy stawach można spacerować, odpoczywać i podziwiać przyrodę. Są tarasy widokowe, pomosty, ławki, a nawet wieża widokowa do obserwacji ptaków. Odpoczynek będzie można połączyć z konsumpcją. Gotowy jest już bowiem grill, a w jego sąsiedztwie znajduje się drewniana altanka.

W przyszłym roku wokół alejek spacerowych zaplanowano nowe nasadzenia.

- Dzięki tej inwestycji powstało w mieście nowe, piękne miejsce do wypoczynku. Mam nadzieję, że mieszkańcy chętnie będą z niego korzystać. Tym bardziej, że podczas remontu stawów udało się nam zachować cenne walory przyrodnicze tego miejsca i może ono służyć edukacji przyrodniczej - mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Stawy Marczukowskie Powstały za czasów hetmana Branickiego. Przed wojną było to ulubione miejsce wypoczynku białostoczan. Teren wokół stawów jest wyjątkowy pod względem przyrodniczym. Można tu spotkać bobry, wydry, zielone żaby, kilka cennych gatunków ptaków. To na przykład dzwoniec, szczygieł, potrzos, zaganiacz.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pomz

fajnie, bedzie gdzie ogóra zamoczyc i piwko wypic...

g
gość
W dniu 13.12.2016 o 16:16, Zaga napisał:

Czy z wiezy widokowej będZie można skakać na główkę do stawu. Ewntualnie na jakiegoś człowieka spacerującego

Położą ci tam kilka płytek betonowych, żebyś mógł sobie skoczyć na główkę.

Z
Zaga

Czy z wiezy widokowej będZie można skakać na główkę do stawu. Ewntualnie na jakiegoś człowieka spacerującego

a
adi

nie to zebym byl wredny ale... co oni tam takiego cudacznego zrobili ? Po za oczyszczeniem wody z syfu i wycieciu krzakow ? ze kilka laweczek i... wieża widokowa ? to ma byc wieza widokowa ?! ja wyzej potrafie podskoczyc niz na takiej wysokosci jest ta wieza widokowa ! co to ma byc ? Czy architekci widzieli keidykolwiek jak to powinno wygladac ? Mam nadzieje ze posadza tam duzo drzew bo na chwile obecna wyglada to tak jakby wladze miasta ns sile chcialo zrobic z tych bagienek nie wiem... rezerwat ?  Pomysl super, wykonanie do kitu, dziekuje.

Dodaj ogłoszenie