Statek kosmiczny, który leciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną, mógł zderzyć się z UFO

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Dowództwo sił kosmicznych USA ostrzegło NASA o groźbie zderzenia czteroosobowej załogi zmierzającej na Międzynarodową Stację Kosmiczną z niezidentyfikowanym obiektem. Na szczęście do tragedii nie doszło.

Nerwowe chwile przeżyła czteroosobowa załoga statku kosmicznego SpaceX Crew Dragon Endeavour. Groziło mu bowiem zderzenie z niezidentyfikowanym obiektem, kiedy zbliżał się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Amerykańskie dowództwo kosmiczne ostrzegło załogę statku o możliwej kolizji. - Nie było już czasu na obliczenie i wykonanie manewru uniknięcia katastrofy, dlatego załoga SpaceX zdecydowała się założyć kombinezony ciśnieniowe i czekać na rozwój wypadków - powiedział rzecznik NASA Kelly Humphries .

Na szczęście do zderzenia nie doszło, niezidentyfikowany obiekt minął w bezpiecznej odległości statek kosmiczny i załoga przybiła do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. - Organizatorów tej kosmicznej wyprawy, czyli zespół NASA i SpaceX, poinformowało o możliwej kolizji amerykańskie dowództwo sił kosmicznych – przyznał Humphrie, dodając, że śledzony obiekt zaklasyfikowano jako „nieznany”.

- Pentagon powiadomił NASA o możliwej katastrofie mniej więcej siedem godzin po wystrzeleniu statku kosmicznego - mówił z kolei rzecznik US Space Command, Erin Dick. Zdaniem Humphriesa, najbliżej UFO zbliżyło się do statku kosmicznego na odległość 45 kilometrów.

Zespół czterech astronautów ruszył na Międzynarodową Stację Kosmiczną rano miejscowego czasu w miniony piątek i była to trzecia załogowa misja SpaceX z Centrum Kosmicznego NASA na przylądku Canaveral na Florydzie. Początkowo prawie 24-godzinna podróż do stacji kosmicznej, która krąży 400 kilometrów nad Ziemią, miała się rozpocząć w czwartek. Jednak lot został opóźniony o jeden dzień przez niekorzystne prognozy pogody.

Była to druga misja kapsuły Dragon Crew od czasu, gdy Stany Zjednoczone wznowiły loty na Międzynarodową Stację
Kosmiczną z amerykańskiego terytorium w zeszłym roku. Wcześniej astronauci latali na orbitę na pokładzie rosyjskich rakiet po tym, jak w roku 2011 Amerykanie zakończyli misje swoich promów kosmicznych. Jest to również trzeci lot załogowy wystrzelony na orbitę w ramach rozpoczętego partnerstwa publiczno-prywatnego NASA z firmą SpaceX, firmą założoną i będącą własnością miliardera, przedsiębiorcy hightech Elona Muska.

Oczekuje się, że załoga spędzi sześć miesięcy na pokładzie orbitującej platformy badawczej, będzie przeprowadzać
eksperymenty naukowe, dokona tez wielu prac naprawczych.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Statek kosmiczny, który leciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną, mógł zderzyć się z UFO - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

I am now making extra $19k or more every month from home by doing very simple and easy job online from home. I have received exactly $20845 last month from this home job.VCfg Join now this job and start making extra cash online by follow instruction on The given

website...... W­W­W.P­A­Y­B­U­Z­Z­1.C­O­M

G
Gość

Jak u nich tam każdy zaszczyk wzią to słyszy głosy w głowi i widzi UFO. Nie daj się nie biesz tego!

G
Gość

To musiało być żelazko, którym teściowa we mnie rzuciła, ale nie trafiła.

T
Trefniś
26 kwietnia, 08:02, baboon:

U nas, w PL, ludzie na szybach widzą odbicia postaci z Nowego Testamentu. W Indiach lewitujące krowy, w Rosji kiszone ogórki do zakąszania spirytusu. Każde społeczeństwo ma jakieś swoje zbiorowe halucynacje.

Wszystko to prawda :)

Mam szwagra który jest juz w takim stadium zaawansowania badań nad ufo, że gotów tetnice przegryźć kazdemu kto będzie nasmiewał się z istnienia UFO..NOL :)) Nawet twierdzi,ze na własne oczy widział jak kiedyś rankiem na łące mgła konia udusiła iwszystko to za sprawka UFO :)))

R
Radosław Sarnecki
26 kwietnia, 7:57, Straszny Clown:

W tych Stanach naoglądali się filmów s-f i horrorów, to wszędzie widzą ufoludki oraz zombie. Taką choroba spoleczna.

Nie wiem czy wiesz ale UFO to (ang. unidentified flying object, UFO), inaczej niezidentyfikowany obiekt latający (NOL) – wywodzące się z nazewnictwa wojskowego United States Air Force określenie obiektu latającego (statku powietrznego) niedającego się zidentyfikować jako żaden znany pojazd ani wyjaśnić żadnym ze znanych zjawisk atmosferycznych.

b
baboon

U nas, w PL, ludzie na szybach widzą odbicia postaci z Nowego Testamentu. W Indiach lewitujące krowy, w Rosji kiszone ogórki do zakąszania spirytusu. Każde społeczeństwo ma jakieś swoje zbiorowe halucynacje.

S
Straszny Clown

W tych Stanach naoglądali się filmów s-f i horrorów, to wszędzie widzą ufoludki oraz zombie. Taką choroba spoleczna.

Dodaj ogłoszenie