Stary Dwór. Dwaj mężczyźni tonęli w zalewie Siemianówka. Wypadli z pontonu

(dor)
Policjanci uratowali dwóch mężczyzn, którzy wypadli z pontonu
Policjanci uratowali dwóch mężczyzn, którzy wypadli z pontonu KWP Białystok
Udostępnij:
Białostoccy policjanci uratowali dwóch młodych mężczyzn, którzy mogli utopić się w siemianowskim zalewie. 20-i 27-latek zostali przetransportowani policyjną łodzią na brzeg.

Wczoraj mundurowi z Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku dbali o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad zalewem w Siemianówce.

- Pływając łodzią w rejonie plaży przy miejscowości Stary Dwór około godziny 15 zauważyli w odległości około 30 metrów od brzegu dwie osoby bezskutecznie starające się wejść na ponton, którym chwilę wcześniej pływały - relacjonuje st. asp. Justyna Aćman z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Mężczyźni byli bardzo zmęczeni i po chwili zaczęli tonąć, kilkukrotnie zanurzając się pod wodę.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli akcje ratowniczą. Wyciągnięte z wody osoby zostały przetransportowane na brzeg.

Mężczyźni nie wymagali pomocy medycznej.

- Niewątpliwie tylko dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji funkcjonariuszy białostockiej policji ta kąpiel 20 i 27-latka nie zakończyła się tragicznie - podkreśla asp. Aćman.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
plywak
jak się topili jak mieli pod bokiem ponton ktorego sie trzymali.... propaganda pro Policyjna. A panowie z policji wodnej na Siemianówce robią za holownik lub taxi, powodzenia oby tak dalej. A na marginesie... 30m od brzegu wcale nie jest glęboko...
p
pływak
podobno jest jakas bakteria która jednak nie szkodzi dla człowieka. Ja osobiscie ciagle się tam kąpię i nie widzę efektów ubocznych tego
M
Mr X
@gość
Dzis byłem nad zalewem, (za Bondarami na plazy ). Woda zielona, zdechła ryba po calej plazy lezy wyrzucona przez fale, smród niesamowity, much duzo, niektóre okazy jeszcze dryfuja. A dosłownie 3 metry obok kąpią sie dzieci wraz z dorosłymi. Po krótkim spacerze po plazy zmieniłem zdanie i pojechałem nad inny zalew w celu wypoczynku. Nie wiem co jest skutkiem tego ze ryba zdycha. Żałuje ze nie zrobiłem zdjęć.
G
Gość
od wiekszego syfu jak w dojlidach to nie ma nigdzie. Siemianówka jest spoko. Dalko jej do mazur ale jest zdatna do kąpieli
r
rzeczny
Po kąpieli w Siemianówce nie wymagali pomocy medycznej? Trudno w to uwierzyć.
Dodaj ogłoszenie