Staroświecki wizjoner

(opr. now)
Jeff Bezos, prezes największego sklepu internetowego Amazon.com
Jeff Bezos, prezes największego sklepu internetowego Amazon.com
Nie dość, że Jeff Bezos przewrócił do góry nogami pojęcie "zakupy", to jeszcze doszedł do wniosku, że czas na reformę czytania - papierowych książek.

Objawił światu cyfrowy czytnik na baterie, wielkości normalnej książki, który ochrzcił "Kindle". Gadżet jest w stanie pomieścić setki tytułów i bezprzewodowo pobierać nowe. Na przykład z jego internetowej księgarni Amazon.

Prawie dekadę temu magazyn Time przyznał prezesowi, dyrektorowi generalnemu i przewodniczącemu zarządu firmy Amazon.com miano Człowieka Roku. Z garażu na infostradę Wypłynął podczas wielkiej internetowej hossy końcówki lat 90., by w 2001 roku znaleźć się na krawędzi upadku, gdy akcje firm internetowych zaczęły tracić na wartości.

Ale dziś roczna sprzedaż jego (założonej w 1994 roku w garażu) firmy z siedzibą w Seattle wynosi 15 miliardów dolarów i kontroluje 6 procent wartego 136 miliardów dolarów rynku internetowej sprzedaży detalicznej. To przede wszystkim jego zasługa. Pierwotny biznes plan Amazon - na początku księgarni internetowej, która potem bardzo szybko rozszerzyła asortyment - był dość niezwykły: przez pierwsze cztery lata działalności nie spodziewano się zysków. I to zadziałało.

Podczas gdy pozostał obecne na rynku firmy internetowe rosły z ogromną - czasem niekontrolowaną - szybkością, Amazon rozwijała się powoli, ale stabilnie. Gdy na giełdach pękła "internetowa bańka", czyli załamały się zawyżone akcje firm z tej branży, Amazon przetrwała.

Całe mnóstwo przedsiębiorców nie miało takiego szczęścia. Zakupy a'la Amazon Firma pozostaje dochodowym przedsięwzięciem. Szybko odrabia straty, w dużej mierze dzięki obecności na wielu rynkach świata oraz bogatej i stale rozszerzanej ofercie. W sklepie z szyldem Amazon kupimy płyty CD i DVD, programy, sprzęt AGD i RTV, gry i zabawki, produkty dla dzieci, artykuły sportowe, biżuterię, zegarki, kosmetyki i lekarstwa, instrumenty muzyczne, nawet artykuły spożywcze.

Domenę amazon.com odwiedza co najmniej 615 milionów internautów rocznie. Co miesiąc na stronie sklepu loguje się ok. 50 mln Amerykanów. Dużą popularność daje jej możliwość umieszczania przez odwiedzających stronę komentarzy i ocen każdego produktu. Fortuna Bezosa wynika z faktu posiadania udziałów w Amazon.com. Pod koniec 2008 roku miał 24 proc. akcji firmy (wartych dziś ok. 8,2 mld dolarów). Roczne wynagrodzenie prezesa wynosi natomiast skromne 81 tys. dolarów rocznie (oraz milionowy bonus) i nie zmieniło się od dziesięciu lat.

Polacy masowo ruszyli do lombardów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie