Stanisław Kutaszewicz nie żyje. Z Kurierem Porannym i Gazetą Współczesną był związany prawie 30 lat

Redakcja
Nie żyje Stanisław Kutaszewicz, pracownik Działu IT związany z Kurierem Porannym, Gazetą Współczesną, innymi naszymi wydawnictwami oraz drukarnią w Ignatkach.

Z ogromnym smutkiem informujemy, że w środę 25 listopada 2020 roku, późnym wieczorem, zmarł nasz kolega Stanisław Kutaszewicz, pracownik Działu IT.

Ostatnie pożegnanie śp. Stanisława Kutaszewicza odbędzie się w piątek 27.11.2020 o godz. 11 w kościele św. Kazimierza w Białymstoku, ul. Świętego Kazimierza 2. Pogrzeb odbędzie się na cmentarzu w Turośni Kościelnej.

Staszku, żegnamy

Staszek, bo tak wszyscy się tu, w redakcji, do niego zwracaliśmy. Zawsze dawał radę, bez żadnego „ale”. Tym razem - nie. Pokonała go choroba, która jest przekleństwem naszych czasów.
Nasz przyjaciel, kolega, często - ostatnia deska ratunku w rozpaczliwej potrzebie zmierzenia się z nowoczesną technologią. Potrafił wszystko, a jak czegoś nie wiedział, to wytrwale dążył do tego, aby się tego nauczyć, aby zrozumieć, aby pomóc nam - często niecierpliwym, bezradnym. Zawsze miał dla nas czas i każdy z nas był dla niego ważny.
Był profesjonalistą, znakomitym informatykiem, ale jeszcze lepszym człowiekiem, o jakich mówi się wtedy, kiedy chce się podać przykład istoty ludzkiej życzliwości. A była ona tak wielka i silna jak miażdżący uścisk jego dłoni. Nie szczędził nam swojej serdeczności, co jeszcze długo odczuwały nasze ręce.
Zawsze uśmiechnięty, zawsze pomocny, a przy tym ujmująco skromny. Zawsze niezłomny w swoich zasadach. Odważny. Czasami wspominał swoją karierę skoczka spadochronowego czy przygodę z motocyklami, ale przede wszystkim zakochany był w swojej żonie, dzieciach i wnukach, o których mógł opowiadać godzinami.
Może nie zawsze mieliśmy czas, żeby Ci, Staszku, za wszystko podziękować. Dziś mamy ostatnią szansę, by to nadrobić. Dziękujemy i nisko się kłaniamy, sercem i myślami towarzysząc Ci w ostatniej drodze.
Nie mam żadnych wątpliwości, że odeszła nasza Podpora, nasz Dobry Duch. Stałeś się dla nas Legendą.
Będzie nam Ciebie zawsze brakowało.

Jarosław Jabłoński
Redaktor naczelny
Kuriera Porannego
i Gazety Współczesnej

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Takich ludzi się nie zapomina, zawsze z dobrym słowem, zawsze z uśmiechem..Wspaniały człowiek

M
M.

pa Staszku, dzięki za wszystko.

G
Gość

Cholera, ludzie całkiem niestarzy umierają 600/dobe. Masakra ...

T
Tomasz Żebrowski

Wieczny Odpoczynek Staszku

Dodaj ogłoszenie