Stadion miejski będzie gotowy za dwa lata. To będzie najnowocześniejszy obiekt sportowy we wschodniej Polsce. (zdjęcia)

Aneta Boruch
Pierwsze wizualizacje powstały w 2008 roku
Pierwsze wizualizacje powstały w 2008 roku (Fot.www.bialystok.pl)
Dwie firmy wykonają inwestycję przy ulicy Słonecznej. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, rozpoczną budowę już w marcu. Za dwa lata obiekt ma być gotowy. To największa inwestycja sportowa we wschodniej Polsce.

[galeria_glowna]
Komisja przetargowa wybrała ofertę złożoną przez Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction.

Wygrała, bo była najtańsza spośród 16 złożonych. Konsorcjum podjęło się zbudować stadion za nieco ponad 156 milionów złotych brutto. Połowę do tej inwestycji dokłada Unia Europejska, resztę miasto.

Teraz w ciągu 10 najbliższych dni okaże się, czy inne firmy startujące w tym przetargu złożą protesty. Od tego zależy tempo dalszych działań. Jeśli protestów nie będzie, to w ciągu kilku najbliższych tygodni ruszą prace przy Słonecznej.

- Istnieje realna szansa, że jeszcze w marcu zostanie podpisana umowa i wykonawca wkroczy na plac budowy - ocenia wiceprezydent Tadeusz Arłukowicz.

Konsorcjum Eiffage ma dwa lata na skończenie budowy. To oznacza poślizg w stosunku do pierwotnych założeń miasta. Przez długi czas urzędnicy twardo zapowiadali, że nowoczesny obiekt przy Słonecznej będzie gotowy w grudniu 2011 roku. Teraz już jest jasne, że będzie paromiesięczne opóźnienie.

Pierwszy przetarg został unieważniony, bo Komisji Europejskiej nie spodobał się jeden z warunków, nakładający na każdą firmę, wchodzącą w skład konsorcjum, obowiązek wykupienia polisy OC. Obecny przetarg miał być początkowo rozstrzygnięty w grudniu ubiegłego roku. Ale terminy dostarczania i otwierania ofert trzeba było kilka razy przekładać. Startujące firmy składały setki zapytań, na które inwestor musiał odpowiadać.

Powrót na siłownię - na jakich zasadach?

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FERNANDO
CYTAT(zenek @ 26.02.2010, 18:42:26)
Już niedługo (kwestia 2-3 lat) kiedy wprowadzi się podatek katastralny do każdego mieszkania i domu w Białymstoku przyjdzie decyzja o naliczonym podatku, będzie ona ok 10 razy większa niż obecny podatek od nieruchomości, jak będziecie przeklinać cały świat z tego powodu to sobie przypomnijcie rozmowy na forum, kiedy mądrzy ludzie ostrzegali iż nadejdzie czas spłaty długów.

A ciemnotą to jest godzenie się na jawne okradanie z własnych pieniędzy


Posłuchaj Zenku, z krainy ciemnych wodorostów, przeczytaj raz jeszcze artykuł o tym podatku katastralnym, skup się w sobie i przeczytaj raz jeszcze, potem pomyśl, potem raz jeszcze i znowu! Wtedy dowiesz się bystrzaku, że artykuł który przytaczasz powstał w roku 2004 (dziś mamy 2010), wtedy różni tacy tobie podobni straszyli że za dwa, trzy lata będzie ten podatek. Informuję Cię, że 2 lub 3 dodać 2004 to jest 2006 lub 2007, a podatku jak nie było tak nie ma! Więc zamiast szukać dziury w całym, skup się w sobie i pomyśl.

PS Aha i optymizmu więcej życzę...
K
Katalizator

Stadion będzie i już . Rafałek będzie gołodupcem do tego czasu za własną yntelygencyję . Ja jestem deb***em ale on przekroczył 5 macha . I dzieli nas to , że ja potrafie się do tego przyznać .

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL P

tylko PO co w Białymstoku taki bubel? by zadłużyć miasto i utopić mnóstwo kasy w POzawyzane koszty absurdalnego nonsensu?

obiekt pełniący funkcję tylko stadionu nie ma szans by na siebie zarabiać, będzie stale deficytowy a nie widzimy racjonalnego powodu, byłaby to rażąca niegospodarność i naruszenie prawa by miasto z publicznych pieniędzy dofinansowywało prywatny komercyjny klub sportowy - na całym świecie sport wyczynowy jest dofinansowywany przez firmy komercyjne, sponsorów biznesowych. Zadaniem miasta jest co najwyżej wspieranie amatorskiej kultury fizycznej mieszkańców.

Natomiast wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowo-koncertowo-konferencyjno-wystawiennicza (tak jak budowany Stadion narodowy w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą) na np. 25000 osób w miejscu stadionu byłaby potrzebna i zyskowna - miałaby szansę na całoroczne funkcjonowanie w różnych dziedzinach życia społecznego, służyłaby różnym grupom społecznym stwarzając warunki do organizacji różnego typu imprez. Wymaga to budowy ścian, np. ruchomego całkowitego zadaszenia i przykrywanej modułowo-panelowej podłogi nad sztuczna murawą by stadion mógł tez być całoroczną salą wystawowa, konferencyjną, targową, koncertową. Można byłoby zrezygnować z planów hali sportowo widowiskowej – stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc). Lokalizacja stadionu, hali wielofunkcyjnej wraz z zapleczem stwarza możliwość do utworzenia w sąsiedztwie także galerii handlowej, postulowanej do tej pory przez klub Jagiellonia i władze miasta przy ul Jurowieckiej, co jest złym rozwiązaniem ze względu na uciążliwości, zakorkowanie centrum miasta, zabudowę terenów zielonych miasta, przewietrzających, sportowo - rekreacyjnych itp. Funkcje handlowo - wystawiennicze są obecne na tym terenie od dłuższego czasu, (tereny wystawowe przekształcone w bazar), wymagałyby uporządkowania i rewitalizacji, podniesienia jakości i standardu obiektów. Jest to gigantycznym błędem, że tak istotne zagadnienie zostało do tej pory zupełnie pominięte w konkursach, planach i koncepcjach, a stadion rozpatrywany jest w zupełnym oderwaniu od sąsiadujących terenów wystawowych przy ul. Kawaleryjskiej. Dotychczasowa koncepcja wyłącznie stadionu jest ekonomicznym i społecznym nieporozumieniem – sam stadion jest niefunkcjonalny, deficytowy i niepotrzebny miastu. Natomiast wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowo-koncertowo-konferencyjno-wystawiennicza byłaby zyskowna, sprzyjałaby rozwojowi miasta i regionu jako miejsce różnorodnych imprez, a w połączeniu z zagospodarowaniem sąsiadującego bazaru, terenów wystawowych, połączeniem z np. galeriami handlowymi utworzyłoby zaplecze rekreacyjno - usługowo - handlowe. Trzeba też pamiętać o kwestii miejsc parkingowych - do tej pory ani „Opera” ani lodowisko nie maja ich w wystarczającej ilości, każda impreza zakorkowuje okolice. Parkingi wielopoziomowe nie powinny być jednak stosowane są jednak kosztowne w budowie, późniejszych remontach, stwarzają zagrożenia bezpieczeństwa przy okazji imprez masowych (słaba widoczność, wolna ewakuacja)

Projekt stadionu, który w przeciwieństwie do np. Stadionu Narodowego w Warszawie nie będzie wielofunkcyjny (brak ruchomego dachu, przykrywanej murawy czyli brak możliwości organizacji całorocznych koncertów spotkań targów wystaw itp.) będzie powodować gigantyczne straty ?

Kuryłowicz przegral przetarg na projekt stadionu dziesieciolecia w Warszawie na Euro 2012 podobno ze wzgledu na brak doswiadczenia - swój pierwszy stadion zaprojektuje w Białysmtoku kolejny eksperyment na czyjs koszt ?

Np. W Portugalii np. stadiony po Euro były tak deficytowe że trezba je było przebudowywac zmniejszac itp.

Co do Euro 2012, podobnie jak np. w Niemczech i wszedzie na świecie pozostana tylko długi (taki socrealistyczny pomysl a la Gierek bis) - szacuje się ze caly zysk wlaczajac sklepy, hotele, itp. wyniósl 500 mln euro, a wydatki 10 x tyle. Kibice stanowili zaledwie 0.01% turystów rocznie. Polecam tekst: Dziesięć mitów Euro 2012

WÓDKI I IGRZYSK? EURO 2012 GANTYCZNY PRZEKRET zadłużenie 10% na ła=PO=wki? UEFA wybrała skorumPOwaną Polskę i Ukrainę bo np we Włoszech musiała by się dzielić z mafią tu jest taniej?

EURO 2012 TO DOPIERO GIGANTYCZNY PRZEKRET CO NAJMNIEJ 10% WARTOSCI PRAC BUDOWLANYCH PO=jdzie na ła=PO=wki
dlatego UEFA wybrała na EURO 2012 skorumpowaną Polskę i Ukrainę np we Włoszech musiała by się dzielić z włoską mafią, polska mafia rządowo polityczno sportowa jest tańsza

EKOTURYSTYKA JEST PRZYSZŁOŚCIA POLSKI! EURO 2012 =ŁAPÓWKI I DŁUGI =NOWA WERSJA ”MISIA” =GIGANTYCZNE ZŁODZEJSTWO PRZEKRETY JAK ZA GIERKA PIJAŃSTWO, CHULIGAŃSTWO!

NP. WSZEDZIE NA SWIECIE STADIONY BUDUJE SIE POZA MIASTEM,BY KIBICE NIE ZAKORKOWALI LUB ZDEMOLOWALI MIAST,ZE STACJA KOLEJOWA,PARKINGAMI. W WARSZAWIE PLANUJE SIĘ MODERNIZACJE STADIONU DZIESIECIOLECIA W CENTRUM MIASTA

Co do Euro 2012, podobnie jak np. w Niemczech i wszedzie na świecie pozostana tylko długi (taki socrealistyczny pomysl a la Gierek bis) - szacuje się ze caly zysk włączajac sklepy, hotele, itp. wyniósl 500 mln euro, a wydatki 10 x tyle. Kibice stanowili zaledwie 0.01% turystów rocznie. Do tego PIJACKIE BURDY KIBICÓW, DEWASTACJA POCIAGÓW, HOTELI ODSTRASZAJĄ BOGATSZYCH SPOKOJNYCH TURYSTÓW POWODUJĄC WIĘCEJ STRAT NIŻ ZYSKÓW Polecam tekst: Dziesięć mitów Euro 2012

Po co PiS-owi stadiony ? - for money Jak informuje tygodnik "Newsweek" Tadeusz M., podejrzany o korupcję współpracownik byłego ministra sportu Tomasza Lipca, zeznał w prokuraturze, że pieniądze wyprowadzone z budowy stadionów miały iść na tajny fundusz wyborczy PiS. Przez Centralny Ośrodek Sportu miała zostać zrealizowana budowa Stadionu Narodowego w Warszawie. Inwestycja miała być warta 1,2 miliarda złotych. Z tej kwoty, w ciągu dwóch lat, urzędnicy i działacze PiS chcieli wyprowadzić 100 milionów, czyli niecałe 10% - podaje "Newsweek". pieniądze miały być wyprowadzane przy zamówieniach na usługi ochroniarskie, ubezpieczeniowe czy reklamowe

B
Bóg Honor Ojczyzna

Według Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku, aż 98% Romów nie pracuje, i korzysta z pomocy MOPR.
Wejdźcie sobie na stronę MOPR Białystok, w zakładce /Programy realizowane przez ośrodek.

A naszym samotnym matkom odmawiają pomocy, lecz nie Romom nie raz jeżdżącym BMW, Mercedesami.

z
zenek
CYTAT
ja za insulinę Lantus płacę 100%, bo Polska jako jedyny kraj w całej Unii, nie refunduje jej.


no bo przecież trzeba wybudować stadion dla Strzałkowskiego
z
zenek
CYTAT(CYRK @ 26.02.2010, 10:23:51)
Zajmij się swoim gospodarstwem rolnym, złap krowę za rogi prowadź na pole i przestań siać ferment młotki "ze łsi"

Gorszej ciemnoty i zacofańca od ciebie nie widziałem.


No cóż prawda jest taka że Truskolaski buduje de facto prywatnej firmie SA Jagiellonia obiekt za 150 mln zł, właściciele Jagielloni ani myślą by wybudować cokolwiek, wiedzą że mogą liczyć na magistrat który lekką rączką się zadłuży po raz kolejny by wesprzeć spółkę akcyjną jagiellonia. W mafijnym państwie jakim jest obecnie Polska (gdize każdy kolejny minister sportu kończy z zarzutami prokuratorskimi) na sporcie robi się najlepsze wałki.
Miejskie pieniądze zamiast iść na miejską infrastrukturę pójdą de facto na prywatny biznes pana Strzałkowskiego
Biedota z blokowisk złoży się na biznes Strzały

Już niedługo (kwestia 2-3 lat) kiedy wprowadzi się podatek katastralny do każdego mieszkania i domu w Białymstoku przyjdzie decyzja o naliczonym podatku, będzie ona ok 10 razy większa niż obecny podatek od nieruchomości, jak będziecie przeklinać cały świat z tego powodu to sobie przypomnijcie rozmowy na forum, kiedy mądrzy ludzie ostrzegali iż nadejdzie czas spłaty długów.

A ciemnotą to jest godzenie się na jawne okradanie z własnych pieniędzy
~zdziwiony~

to juz zupelnie inna bajka. Co innego nie móc pracować a co innego nie chciec. Pozdrawiam.

B
Bóg Honor Ojczyzna
CYTAT(~zdziwiony~ @ 26.02.2010, 11:09:46)
Skoro twoi rodzice zamiast wsiąść się za robotę woleli czekać na mannę z MOPSu, to miej pretensję do niech ze ci startu nie zapewnili.

Jaśnie Pan poszedł do pracy a wieczorami się uczył żeby skończyć zaoczne studia, dzięki temu ma pracę, Jaśnie Pana szlag trafia jak widzi pijaków i nierobów którzy za Jaśnie Pana podatki dostają to na co Jaśnie Pan musiał ciężko zapracować. Ot choćby mieszkanie. I jeszcze patologia szaty rozdziera ,bo im ciężko 150zl za mieszkanie( ktore dostali za Janie Pana podatki) zapłacić.

Jestem byłym wychowankiem domu dziecka, choruję na cukrzycę typ.1, nerwicę lękową (agorafobia), astygmatyzm krótkowzroczny, oraz parę innych mniej istotnych chorób.
Do szkoły a i owszem, ale kto mi da na życie, kto pomoże w nauce?
Jak dotychczas to jako osoba niepełnosprawna od państwa mam tyle, że jeżdżę na ulgowych biletach.
Mam przeciwwskazaną pracę na wysokościach, przy maszynach w ruchu, wymagającą ostrości widzenia, w porze nocnej, i ciężką fizycznie.
Chce ktoś się zamienić?
Mieszkam w starej hacjendzie drewnianej, ogrzewanie piecowe, brak ciepłej wody, brak łazienki, sąsiedztwo niczego sobie złodzieje itp. a remontu nie widziałem od dobrych 5 lat.
Płacę za prąd 150zł miesięcznie, mieszkanie 150zł, telefon z internetem ~80zł, ogrzewanie piecowe w tym roku pociągnęło jakieś 1600-1800zł
Cieszcie się, że ktoś wam pomógł, ktoś o was dbał, ktoś był przy was, gdy leżeliście na łopatkach.
U nas nawet odśnieżać nie chcą, a sprzątaczki nie widziałem od 3 lat, czy więc te 150zł miesięcznie to zdecydowanie aż tak mało jak na te warunki, i z chęcią byście mnie, i mnie podobnych wysłali w kosmos, byleby tylko zejść wam z oczu?
Co z tego, że urodziłem się w rodzinie patologicznej, czy to kwalifikuje mnie do przymusowej eutanazji?
A jak wam urodzi się dziecko chore, lub nagle z powodu zdarzenia losowego stracicie wszystko na co pracowaliście?
Zdecydowanie łatwo jest mówić, że jestem jakimś pasożytem, ale może w takim wypadku jakieś propozycje pracy?
Dzwoniłem do jakiegoś Pana, który przyjmował ludzi na portiernię, no ale nie spodobało się mu, że mam cukrzycę, bo jak powiedział praca ta polega i na stróżowaniu i na odśnieżaniu, a nie ma zamiaru odpowiadać za mnie, gdy zemdleję.
W Powiatowym Urzędzie Pracy proponowano mi jedynie kurs na kucharza, co jest wykluczone, bo dla mnie nawet najmniejszy posiłek jest znaczący, a kucharz próbować musi.
Owszem zapisałem się na kurs piekarza, ale nie było chętnych, w związku z tym kurs nie odbył się.
Chcę zrobić prawo jazdy, ale 1200zł piechotą nie chodzi to raz, dwa nie wiem, czy lekarz mnie dopuści do kursu, i trzy nerwica lękowa, i leki które przyjmuję tak dobiły moją pamięć, że zastanawiam się kiedy urodziły się moje dzieci, albo ile ja mam lat?
Przechodziłem testy psychologiczne, i poza spieprzonym dzieciństwem, które jak powiedziała psycholog wisi cały czas nade mną, nic z moją psychiką nie jest nie tak, no ta pamięć, ale umysł zdrowy.
Czy w związku z tym, że jako 35letnia osoba mam pójść z liną do lasu?
Panowie, najważniejsze w życiu nie jest to, ile masz kasy, ale jak idziesz przez życie, z honorem, i miłością do ludzi, czy tak jak wy nienawiścią do wszystkich którzy żyją inaczej?
Ja bezdomnemu dam 20zł, dam gorącej herbaty, i nie zapytam dlaczego jest bezdomnym, wy spluniecie, i odwrócicie głowę, bo pewnie facet jest sam sobie winny, a poznawszy fakty okazało by się, że żona go zdradzała, przejęła jego majątek, zabrała dzieci, i uciekła z jakimś fagasem za granicę, a ten załamał się, i stoczył na samo dno, bo codzinne uśmiechy kolegów były nie do wytrzymania.
Biją kogoś, nie odwracacie się, nie udzielacie pomocy, bo to was nie dotyczy, a ja jeżdżę tym swoim starym złomowatym skuterem, czy to w deszcz, czy to słońce, i marzę, aby któregoś dnia móc pójść do sklepu, i nie odmawiać dzieciom niczego, chcesz mała ptasie mleczko, a może lalkę kupić?
W tym miesiącu mam z MOPR niecałe 100zł, oprócz tego korzystam z pomocy funduszu alimentacyjnego, bo baba zostawiła mnie kiedyś z naszą córką, odeszła na cały rok, i wtedy to właśnie mając załamanie nerwowe, nerwica lękowa wylazła na wierzch, i trzyma do dzisiaj.
Nie kradnę, jak pożyczam zawsze oddaję, nie piję alkoholu już ponad 13 lat, nie palę papierosów, i zazdroszczę wam, macie ten luksus, że możecie sobie pozwolić na wszystko, czego aktualnie potrzebujecie, ja za insulinę Lantus płacę 100%, bo Polska jako jedyny kraj w całej Unii, nie refunduje jej.
Do tego dochodzi druga insulina, antydepresanty, dieta której nie ma, bo na nią mnie nie stać.
Nawet okulary trzeba by wymienić, bo wzrok pogorszył się u mnie ostatnio, ale córce trzeba było płacić basen, bo to w ramach zajęć szkolnych, pomoce naukowe...
Cieszcie się tym co macie, i kochajcie tych co macie, a nas, i nam podobnych zostawcie w spokoju, nie dość że własne matki i ojcowie nam dokopali, to jeszcze wy, wykształceni pokazujecie nam swoją pogardę, bo mieszkamy w czynszowym komunalnym lokalu, za który płacę sumiennie.
~zdziwiony~
CYTAT(Bóg Honor Ojczyzna @ 26.02.2010, 07:19:28)
Jaśnie Pan zapewne miał start ustawiony, mamusia z tatusiem szkołę opłacili, pracę załatwili, kraść nauczyli, więc teraz jaśnie Panu nie podoba się sąsiedztwo, "kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam"?


Skoro twoi rodzice zamiast wsiąść się za robotę woleli czekać na mannę z MOPSu, to miej pretensję do niech ze ci startu nie zapewnili.

Jaśnie Pan poszedł do pracy a wieczorami się uczył żeby skończyć zaoczne studia, dzięki temu ma pracę, Jaśnie Pana szlag trafia jak widzi pijaków i nierobów którzy za Jaśnie Pana podatki dostają to na co Jaśnie Pan musiał ciężko zapracować. Ot choćby mieszkanie. I jeszcze patologia szaty rozdziera ,bo im ciężko 150zl za mieszkanie( ktore dostali za Janie Pana podatki) zapłacić.
b
blade75

"Jaśnie Pan zapewne miał start ustawiony, mamusia z tatusiem szkołę opłacili, pracę załatwili, kraść nauczyli, więc teraz jaśnie Panu nie podoba się sąsiedztwo, "kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam"
Po:
1) Dlaczego trolu obrażasz ludzi których nie znasz?
2) Jeśli nawet opłacili mu szkołę to co w tym złego? Czyżby twoi woleli przebalować kasę niż zadbać o twoją edukację?
3) kraść nauczyli??? bez komentarza czyżbyś sądził ludzi po sobie
Z Bogiem to twoja wypowiedź nie ma nic wspólnego a z honorem tym bardziej

Mieszkaj sobie dalej w komunalnym płać 150 pln i ciesz się że są ludzie wykształceni z których podatków miasto stać żeby dokładać do remontu twojej "hacjendy"

Zakasuj rękawy i do roboty to i ciebie będzie stać na własne mieszkanie. Na naukę nigdy nie jest za późno

f
full
CYTAT(kik @ 25.02.2010, 18:07:08)
Trzeba jeszcze trochę podnieść podatki, wtedy zbudować by można pierwszy tor do wyścigów na żużlu. W Białegostoku brakuje ligi żużlowej. Może wtedy ktoś załozyłby klub żużlowy.


U nas nie ma wachowskiego to i żużel niepotrzebny.
J
JAKHARLEY

Pytam się gdzie są TELEBIMY I TABLICE INFO?!!!??? To ja się pytam?

k
kik

Trzeba jeszcze trochę podnieść podatki, wtedy zbudować by można pierwszy tor do wyścigów na żużlu. W Białegostoku brakuje ligi żużlowej. Może wtedy ktoś załozyłby klub żużlowy.

K
Kuba

Jeżeli te dzikusy którzy nazywają siebie "kibicami" uszanują wkład pracy i pieniędzy w ten stadion to będzie naprawdę strzał w 10.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3