Stadion Miejski. 3 mln na ledowe bandy wokół stadionu. Radni PiS mówią nie

Tomasz Mikulicz [email protected]
Dziś wokół murawy zamontowane są bandy statyczne. I jeśli radni PiS się uprą i przekonają innych, to tak pozostanie.
Dziś wokół murawy zamontowane są bandy statyczne. I jeśli radni PiS się uprą i przekonają innych, to tak pozostanie. Archiwum/Anatol Chomicz
Tę inwestycję można traktować jako ukrytą dotację dla Jagiellonii Białystok - uważa Sebastian Putra, radny PiS.

Tę inwestycję można traktować jako ukrytą dotację dla Jagiellonii Białystok - uważa Sebastian Putra, radny PiS.

Tak komentuje zapis w projekcie budżetu na przyszły rok, który przewiduje kwotę 3 mln zł na zamontowanie band reklamowych LED wokół murawy nowego stadionu przy ul. Słonecznej. Taki wydatek został zakwestionowany podczas jednej z komisji radnych.

- Mam wątpliwości, czy to gmina powinna płacić za coś, z czego korzyści będzie miał prywatny klub sportowy - dodaje Putra.

Bo obecnie korzyści z reklam stojących przy murawie podczas meczów osiąga Jagiellonia.

- Za wynajem stadionu płacimy miastu czynsz - ponad 1,2 mln zł za sezon. Korzyści z reklam absolutnie nie pokrywają tej kwoty - twierdzi Agnieszka Syczewska, rzeczniczka Jagiellonii.

Adam Popławski, prezes spółki Stadion Miejski uważa, że warto zainwestować w ledowe bandy.

- Podnoszą one prestiż stadionu i pozwalają więcej zarobić za jego wynajem - przekonuje. - Przecież z miejskiego stadionu może korzystać nie tylko Jagiellonia.

Dodaje, że do niedawna ledowe bandy na stadionach, na których gra ekstraklasa były obowiązkowe. 18 grudnia zmieniono przepisy: stosowanie band reklamowych LED będzie stanowiło dobrą praktykę.

Czy na białostockim stadionie będą ledowe bandy - okaże się 28 stycznia, kiedy miejscy radni będą głosować za przyjęciem budżetu.
Problem ledowych reklam wypłynął na spotkaniu jednej z komisji radnych. PiS oprotestował potrzebę wydawania 3 mln zł z kasy miejskiej na zamontowanie band reklamowych LED wokół murawy nowego stadionu.

- Można to traktować jako ukrytą dotację dla Jagiellonii Białystok . Mam wątpliwości, czy to gmina powinna płacić za coś, z czego korzyści będzie miał prywatny klub sportowy - mówi Sebastian Putra, radny PiS.

W aktualnym podręczniku ekstraklasy zapisano, że od lipca 2015 roku stosowanie band LED będzie obowiązkowe. Inaczej zespół nie będzie mógł grać w ekstraklasie. Jednak 18 grudnia przepisy zostały zmienione. Bo nie każdego właściciela stadionu stać na zamontowanie LED-ów.

- Stanęło na tym, że na każdym meczu rozgrywek ekstraklasy stosowanie band reklamowych LED będzie stanowiło dobrą praktykę. Obligatoryjne będą jedynie bandy statyczne, czyli takie, jakie my mamy teraz - mówi Adam Popławski, prezes spółki Stadion Miejski.

Nie ma jednak wątpliwości, że reklamy ledowe podnoszą prestiż stadionu, a także cenę za jego wynajem. Bo z miejskiego stadionu przy Słonecznej może korzystać nie tylko Jagiellonia. Możne go wnająć każdy, kto za to zapłaci. Miasto będzie więc mogło zarobić więcej, gdy wynajmie stadion z LED-ami, niż bez nich.

- Bandy reklamowe będą mogły być wykorzystywane również podczas różnego rodzaju imprez na stadionie - przekonuje Adam Popławski.

Na razie miasto nie podpisało jeszcze umowy z Jagiellonią na przyszły sezon. Zapewne będzie tak jak obecnie, czyli że korzyści z reklam umieszczanych na bandach wokół murawy podczas meczów trafiają do kasy klubu. Popławski uważa, że jeśli miasto zdecyduje się na zakup ledowych band będzie mogło żądać wyższych kwot za wynajem stadionu, zarówno od Jagiellonii, jak i od innych zainteresowanych.

Obecnie za najem stadionu na dni meczowe Jagiellonia płaci spółce Stadion Miejski ponad 1,2 miliona złotych za sezon.

- Zarabiamy na reklamach umieszczonych wokół murawy podczas meczów, ale nie są to jakieś wielkie pieniądze. Z pewnością nie pokryją tej kwoty - podkreśla Agnieszka Syczewska, rzeczniczka Jagiellonii. - A przecież jesteśmy też zobowiązani do zapewnienia miejsca reklamowego m.in. sponsorom Ekstraklasy. Musimy zapłacić m.in. za ochronę, sprzątanie itd. Na osiem meczów rundy jesiennej na plusie byliśmy tylko w przypadku dwóch. Do pozostałych musieliśmy dołożyć.

Zwraca uwagę, że w niektórych miastach kluby sportowe wynajmują stadiony za symboliczną złotówkę.

- My płacimy, a na dodatek mamy niskie ceny biletów, więc te dochody też nie są wysokie - dodaje Syczewska.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 87

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antybeton

Wywalanie kasy na ledy w dodatku w prywatnej spółce a mieszkańcy miasta w XXI wieku nie mają kanalizacji i wodociągu !!

 

 

 

 

J
Jaga

Dadzą klechom.

K
Kosmitka

Minęło kilka miesięcy i prezydent miasta Tadeusz Truskolaski znów próbuje.

 

2,2 mln złotych na zakup band reklamowych LED na Stadionie Miejskim w Białymstoku

 
W związku z awansem Jagiellonii Białystok do europejskich pucharów prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski przedstawi na najbliższą sesję Rady Miasta w dn. 22 czerwca 2015 r. projekt uchwały zmieniającą uchwałę w sprawie budżetu miasta na 2015 r., tak by przeznaczyć 2,2 mln zł na zakup band reklamowych LED wokół murawy stadionu przy ul. Słonecznej.
 
Przypomnijmy, że prezydent miasta proponował przeznaczenie środków na zakup band reklamowych LED już w projekcie budżetu miasta na 2015r., ale zostało to zablokowane przez radnych PiS.

 

 

Kosmici mają nadzieję, że i tym razem radni z PiS nie dopuszczą do tego.

G
Gość
W dniu 06.01.2015 o 11:52, budowniczy napisał:

Skoro powiedziało się "a" , to trzeba i powiedzieć "b".Komu ten stadion wybudowano?Tyle kasy co zostało tam włożone to i te 3 mln to żaden koszt.

Więc zapłać z własnej kieszeni !!!

p
proza_życia
W dniu 06.01.2015 o 11:52, budowniczy napisał:

Skoro powiedziało się "a" , to trzeba i powiedzieć "b".Komu ten stadion wybudowano?Tyle kasy co zostało tam włożone to i te 3 mln to żaden koszt.

Cofnijmy się w czasie.

Gdy Green Star działał 25 lat temu "skłaniał" twórców disco polo do nie rejestrowania swoich utworów w organizacjach dbających o prawa autorskie.

Hurtownie spożywcze ogłaszały się co tydzień w informatorach dla sklepów.

Firma MTC organizowała "wycieczki-szkolenia" dla właścicieli sklepów handlujących alkoholem.

A dzisiaj Ci sami ludzie po prostu przynoszą rachunek do spółki Stadion Miejski i oczekują zapłaty od miasta za ledowe bandy.

Gdzie ich żyłka przedsiębiorczości, gdzie ich duma i zaradność.

To nie jest produkt niezbędny mieszkańcom.

Właściciele Jagiellonii powinni się wstydzić takich działań.

R
Ritz

Stadion jest wlasnoscia miasta a wymóg oswietlenia reklam jest narzucony przez wladze Ekstraklasa S.A.To co kolega napisal powyzej-to nie Miasto Bialystok gra w Ekstraklasie ale Jagiellonia.

f
fan
W dniu 06.01.2015 o 11:52, budowniczy napisał:

Skoro powiedziało się "a" , to trzeba i powiedzieć "b".Komu ten stadion wybudowano?Tyle kasy co zostało tam włożone to i te 3 mln to żaden koszt.

No po prostu ktoś zapomniał wpisać ten punkt do kosztorysu. Nic się nie stało, obetniemy dotację na jakieś dziurawe drogi i tadaaaammmmm, jakie to łatwe :)

b
budowniczy

Skoro powiedziało się "a" , to trzeba i powiedzieć "b".

Komu ten stadion wybudowano?

Tyle kasy co zostało tam włożone to i te 3 mln to żaden koszt.

G
Gość

To ile klub jest winny miastu za ziemię przy Jurowieckiej? Jak rozumiem, suma jest od 7(?) lat niespłacona, czyli dochodzą odsetki? Ile w sumie miasto straciło na tej "transakcji", pewnie nikomu nie będzie się chciało liczyć.

 

Trzeba mieć niezły tupet, żeby w takiej sytuacji domagać się od miasta kolejnych wydatków.

C
Czarek_Jest_Moim_Fanem

Na początku przemiany ustrojowej dwóch przedsiębiorców rozpoczęło działalność w obszarze turystyki. Jeden miał autokar i zajmował się transportem. Drugi organizował wycieczki i potrzebował transportu. Dogadali się więc i rozpoczęli współpracę. Chętnych na wyjazdy było coraz więcej, więc organizator wycieczek namówił kolegę na zakup nowych autokarów. Ten się na to zgodził, a ponieważ nie miał tak wielkich środków zaciągnął kredyt. Współpraca układała się świetnie przez kolejne dwa sezony, ale potem chętnych na wycieczki zrobiło się mniej. I już nie potrzeba było tylu autokarów. Kredyty były wieloletnie, a pracy dla transportu było mniej. Dodatkowo inni przewoźnicy przeżywali te same kłopoty, więc szukali pracy znacznie obniżając ceny. Współpraca przedsiębiorców zakończyła się tym, że ten od transportu zbankrutował i utracił dorobek życia.

Chociaż brzmi to obrazoburczo, to jednak należy się liczyć z faktem, że Jagiellonia może przestać grać w Ekstraklasie. Przyczyny mogą być różne: inni zaczną grać lepiej, właściciele klubu mogą mieć kłopoty, ktoś może zechcieć wykupić klub i przenieść go w inne miejsce (tak jak Polonię).

Skoro posiadanie band ledowych to dobra praktyka to niech właściciele SSA Jagiellonia wynajmują je od firm specjalizujących się w oferowaniu ekranów ledowych. Może niech poszukają współpracy w klubach, które nie mają wolnych środków na zakup takich nośników na stałe. To nie miasto jest w Ekstraklasie tylko klub sportowy, dlatego to klub powinien finansować urządzenia uznawane za "dobre praktyki" w podręczniku Ekstraklasy. 

G
Gość

LEDy tak ale za pieniadze spolki ssa jagiellonia :)

j
jaga to nie wszystko
W dniu 05.01.2015 o 11:00, Gość napisał:

Bandy ledowe proponuję sfinansować z dochodów przynoszonych przez jagiellońską galerię handlową wybudowaną na ziemi przekazanej klubowi przez miasto na preferencyjnych warunkach.

Gospodarność właścicieli i osób zarządzających SSA Jagiellonia na tym terenie oraz niespotykana przychylność Prezydenta miasta dla tych osób sprawiły, że jako mieszkańcy będziemy się cieszyć gdy spłacony zostanie dług Galerii Jagiellońskiej spółka z o.o. wobec miasta i jego mieszkańców, gdyż teren ten ostatecznie został sprzedany na kredyt, co obrazują zapisy w księdze wieczystej.

Przypomina to trochę interes bacy na stoku.

Baca na budzie psa napisał: Sprzedam psa za jeden milion złotych.

Turyści idący w góry bardzo się dziwili tej cenie. Ale wracając z gór zobaczyli brak napisu i pustą budę. Pobiegli zadziwieni do bacy i pytają:

- Dostałeś milion złotych za psa? To niezwykłe i niebywałe....

- Tak. - odpowiada baca - wziąłem za psa dwa kociaki po pięćset tysięcy każdy. Jak dorosną wyłapią mi wszystkie myszy.

.......

Technologia ledowa jest technologią mobilną, modułową. Poza tym jest to obszar o przewidywanym szybkim spadku cen i możliwym wzroście jakości. Inaczej mówiąc to co dzisiaj kosztuje kosztorysowo 3 miliony złotych za kilka miesięcy może kosztować jeden milion złotych i być znacznie bardziej zaawansowane jakościowo. To jeden z dodatkowych argumentów na nie dla finansowania tej inwestycji z budżetu miasta lub komunalnych spółek celowych. Uczy tego historia telewizorów.

j
jaga to nie wszystko
W dniu 03.01.2015 o 18:54, sa napisał:

Jak też bardzo bym sobie życzył aby Rada kierowała się gospodarnością. Niech liczy pieniądze (w końcu też z moich podatków). Niech patrzy Prezydentowi na ręce - po to jest. Nie znam akurat sprawy z rowerami miejskimi. Nie wiem, ale może te tańsze były gorsze i już dziś połowa z nich byłaby zepsuta. Poza tym zarzucanie Prezydentowi demagogii wyborczej to jednak pustosłowie. Proszę podać, których obietnic nie dotrzymał?Ja tylko zwróciłem uwagę przy okazji dyskusji o LED-ach na stadionie o możliwym i bardzo niebezpiecznym dla miasta konflikcie na szczycie. Mam nadzieję, że jednak się mylę.

Szanowny Panie.

Na rower miejski odbyły się dwa przetargi. W obu było wiadomo, że rada miejska na wniosek Prezydenta przeznaczyła na ten cel w budżecie miasta po trzy miliony złotych. Pierwszy przetarg został nierozstrzygnięty, bo oferenci złożyli oferty o wartości przekraczającej wysokość środków zaplanowanych w budżecie, przy czym jedna z ofert przekraczała tą wartość o 200 tysięcy czyli niecałe 10% a druga o jeden milion osiemset tysięcy, czyli o ponad 50%. Po roku znowu zaplanowano w budżecie 3 miliony na tą inwestycję i ogłoszono kolejny przetarg. Ta firma która zgłosiła ofertę za 4 miliony osiemset tysięcy obniżyła ją o 500 tysięcy, ale nadal była to kwota wyższa od tej zaplanowanej w budżecie o 30%. Druga firma formalnie nie złożyła oferty, gdyż kurier dostarczył do UM dokumenty przetargowe dwadzieścia minut po terminie. Pomimo powołania komisji przetargowej, która jest ciałem doradczym to Prezydent osobiście rozstrzygnął przetarg wybierając ofertę znacznie przekraczającą zaplanowany budżet. Ale... Rada miała inny skład niż teraz i przegłosowała zmianę budżetu na ten cel.  Jakość rowerów nie była brana pod uwagę. Jak zapewnić sukces rowerom? Trzeba umieścić bazy w takiej odległości, aby każdy mógł między nimi jeździć za darmo. Zwiększa to popularność systemu i generuje wysoką ilość wypożyczeń, no i słowo dotrzymane, ale jeden milion w plecy pozostaje faktem.

G
Gość

Bandy ledowe proponuję sfinansować z dochodów przynoszonych przez jagiellońską galerię handlową wybudowaną na ziemi przekazanej klubowi przez miasto na preferencyjnych warunkach.

c
czekista
W dniu 02.01.2015 o 08:49, soter napisał:

Coś kiepsko z matematyką. 1,2 mln to obecny koszt rocznego wynajmu stadionu przez Jagiellonię. Podniesienie stawki do 1,3 mln oznacza, że zwrot z inwestycji nastąpi po 30 latach. Takiego okresu to i LED-y chyba nie wytrzymają. A pamiętajmy o kosztach konserwacji i utrzymania.Biedne to miasto gdzie dokłada się z podatków do Opery, Stadionu, LED-ów, a ludzie na ulicach wybierają jedzenie z koszy na śmieci.

Pan A z pierwszego postu, zdaje się, że uprawia celową dezinformację. Podana cena wynajmu to nie jeden milion dwieście tysięcy za miesiąc ale za rok. Więc po podwyżce ceny wynajmu rzeczywiście potrzeba 30 lat na zwrot ledów a nie 30 miesięcy, ale.... ale taka informacja jest dobrym argumentem za sfinansowaniem ledów przez miasto. Tylko, że miasto to my wszyscy i powinniśmy pilnować racjonalnego i celowego wydawania pieniędzy przez urzędników.

Co do zarabiania to niech ten, który o tym mówi, wykaże jakie realne kwoty można uzyskać z reklamy na stadionie. Jagiellonia twierdz, że uzyskuje zbyt małe dochody z reklamy. Ale ważne jest dlaczego tak się dzieje, wg mnie dlatego, że jest zbyt mało widzów na stadionie i nie ma zbyt wielu pełnych relacji meczów w ogólnopolskiej telewizji. Dopiero wtedy bandy ledowe jako swoista telewizja reklamowa w telewizji informacyjno-sportowej mają możliwość zarabiania. Pamiętajmy także o strukturze podziału dochodów z reklamy: właściciel ledów na ogół dostaje ok 20-25% tego co płaci reklamodawca. Resztę zatrzymują agencje, domy mediowe i różnej maści pośrednicy.

Dodaj ogłoszenie