Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

„Środy z profilaktyką” w podlaskim NFZ. Dzieci poznały „ABC pierwszej pomocy”

mc
Sekcja Komunikacji Społecznej Podlaskiego OW NFZ
W jaki sposób udzielić komuś pierwszej pomocy? Jakie są numery alarmowe? Tego uczyli się uczniowie białostockiej SP nr 26 podczas „Środy z profilaktyką”.

„Środy dla pacjenta” to cyk spotkań, podczas których podlaski oddział NFZ skupia się na pomaganiu i doradzaniu innym. Tym razem, dzieci z białostockiej SP nr 26, miały okazję dowiedzieć się, że udzielanie pierwszej pomocy nie jest może dziecinnie proste, ale jest obowiązkowe i może mieć najwyższą wartość – wartość ludzkiego życia.

– Gdyby teraz ktoś przy mnie zemdlał to wiedziałabym co zrobić, bo pan ratownik wszystko nam świetnie wytłumaczył – powiedziała 9-letnia Hania po warsztatach z pierwszej pomocy w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.

Ratownik medyczny Marcin Chomiuk nauczył ich, jak sprawdzać oddech, jak wezwać pomoc. Udowodnił, że 10-latek również może wykonać masaż serca. Pokazał jak działa podręczny defibrylator. Zwiedzanie karetki na koniec wyjątkowej lekcji wzbudziło nie mniejszy entuzjazm.

Jak brzmi ABC pierwszej pomocy?

- Po pierwsze musimy znać numery alarmowe: 112 i 999 i umieć obsłużyć telefon komórkowy. Po drugie – nigdy nie mijamy obojętnie leżącego człowieka, zawsze trzeba podejść, zaczepić, zapytać co się stało. Jeżeli nie reaguje – sprawdzić oddech, jeżeli nie oddycha – jak najszybciej wezwać karetkę dzwoniąc pod numer alarmowy. Później trzeba być przy tym człowieku. Czekając na przyjazd karetki cały czas trzeba uciskać klatkę piersiową – to jest najważniejsze. Teraz już odchodzimy od tzw. sztucznego oddychania na rzecz uciskania klatki piersiowej ponieważ w krwi jest zapas tlenu. Raz jeszcze powtórzę – trzeba śmiało tylko uciskać klatkę piersiową do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Trzeba już od dziecka rozwijać wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka – zawsze reagujemy i pomagamy, nigdy nie przechodzimy obojętnie - mówi Marcin Chomiuk, ratownik medyczny Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.

Pracownicy UDSK mogą nie dostać wypłat. Bo szpital jest na minusie. "Takiej sytuacji nie było w całej historii naszego szpitala"

Aż 45 proc. Polaków przyznaje się, że nie potrafi udzielić pierwszej pomocy. Marcin Chomiuk przypomina, że zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce, jest to nasz obowiązek. Ten kto tego nie zrobi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Z tego obowiązku zwalnia nas jedynie obecność służb ratowniczych na miejscu zdarzenia oraz bezpośrednie zagrożenie dla osoby udzielającej pierwszej pomocy.

- Z naszego doświadczenia z wyjazdów w pogotowiu słyszymy bardzo często, że ludzie mają opór i boją się udzielać pierwszej pomocy z obawy o to, że zrobią coś źle, pogorszą stan pacjenta. Ale w sytuacji, kiedy jest stan zagrożenia życia, albo człowiek nie oddycha to gorzej być już nie może, także lepiej zrobić cokolwiek niż nic nie zrobić. - mówi ratownik.

Gdzie można nauczyć się udzielania pierwszej pomocy?

Podlaskie Centrum Edukacji Medycyny Ratunkowej to specjalna komórka szkoleniowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku. To tam przeprowadza się regularnie praktyczne szkolenia na miejscu, ale też szkolenia wyjazdowe w dużych firmach czy instytucjach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny