https://poranny.pl
reklama

Spotkanie z Kolorkiem okazało się strzałem w dziesiątkę. Twórca internetowy rozmawiał z widzami, pozował do zdjęć i rozdawał podpisy

Urszula Śleszyńska
W sobotę w Chorten Arenie można było spotkać się z Karolem Stefanowiczem czyli Kolorkiem - znanym twórcą internetowym
W sobotę w Chorten Arenie można było spotkać się z Karolem Stefanowiczem czyli Kolorkiem - znanym twórcą internetowym fot. Fot. Pawel Balejko/Polskapress
Sobota (25.01) to dzień w którym Kolorek, czyli Karol Stefanowicz spotkał się ze swoimi widzami. Chętnych na wspólne zdjęcie czy autograf nie brakowało. W Chorten Arenie pojawili się zarówno nastoletni, jak i ci nieco starsi widzowie. Również dzieci, które przyszły z rodzicami podchodziły do tiktokera żeby zamienić z nim kilka słów.

Jestem na spotkaniu poprzedzającym WOŚP, bo ja wszędzie jestem - śmieje się Kolorek. - Fajnie, że po raz kolejny WOŚP jest organizowany również w naszym mieście i trzeba uczestniczyć w takich fajnych wydarzeniach.

Kolorek dodaje, że Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspiera od zawsze, od czasu jak był dzieckiem. Cieszy się, że w tym roku mógł również włączyć się w finał jako twórca internetowy. Oprócz spotkania z nim w Chorten Arenie chętni mogli też wylicytować w ramach aukcji WOŚP spacer po Białymstoku z Karolem.

Myślę, że skoro ludzie mnie oglądają i mam jakiś tam rozgłos, to przecież tak naprawdę nic mnie to nie kosztuje, żeby coś wystawić na aukcję czy uczestniczyć w takich wydarzeniach jak dzisiejsze spotkanie - zapewnia Karol Stefanowicz. - Prowadzę kanał rozrywkowy, ale nie zaszkodzi mi jak od czasu do czasu, nagłośnię na przykład jakąś charytatywną zbiórkę czy takie wydarzenie jak WOŚP.

quiz

Tak się bawiono w PRL-u! Czy pamiętasz te zabawy dla dzieci i dorosłych? QUIZ

1/12

Na wczasach o rozrywkę dbał...?


Jestem bardzo wdzięczny moim widzom - mówi Karol Stefanowicz, Kolorek

Sobotnie spotkanie w Chorten Arenie było pierwszym zorganizowanym i oficjalnym spotkaniem Karola z widzami. Sam zainteresowany wspomina, że początkowo trochę się denerwował.

Nie widziałem, jak do tego podejść, ale na szczęście jest na luzie - cieszy się Kolorek. - Wszyscy są mili i bardzo mi miło, że tyle ludzi przyszło. Fajnie tak się spotkać, bo to dzięki ludziom, dzięki moim widzom to wszystko istnieje. Owszem jestem rozpoznawalny, ale to dlatego, że mam tylu widzów. Bez nich by tego się nie dało zrobić. Fajnie, że są. Fajnie, że mnie wspierają. Jestem im bardzo wdzięczny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny