Spotkanie prowadziło dwóch gości: Mirosław Reczko - tłumacz ksiąg pamięci i prezes Łomżyńskiego Towarzystwa Naukowego im. Wagów oraz Aleksander Sosna, związany z organizacją The Jewish Place in Białystok. Ich wzajemnie uzupełniające się perspektywy - historyczna i lokalnie zakorzeniona - pozwoliły słuchaczom zobaczyć losy Luby Wróbel-Goldberg zarówno w szerokim kontekście Holokaustu, jak i w odniesieniu do konkretnych miejsc i ludzi z podlaskiej ziemi.
Życie rozegrane między strachem a nadzieją
Autobiografia opisuje życie rozegrane między strachem a nadzieją - lata ucieczki, ukrywania się w lasach i prowizorycznych kryjówkach, nieustannej niepewności co do kolejnego dnia. W centrum opowieści są jednak nie tylko dramaty wojenne, ale przede wszystkim ludzie — ci, którzy pomagali, ukrywali i dzielili się tym, czego sami mieli niewiele. Historia Luby nie kończy się wraz z wojną: jej dalsze życie na emigracji w Australii przepełnia ten sam upór w dostrzeganiu dobra, który pozwolił jej przetrwać najtrudniejsze lata.
To była opowieść potrzebna i trudna zarazem. Pokazuje, że nawet w najciemniejszych momentach człowieczeństwo potrafi się obronić — podkreślano podczas spotkania.
Wydarzenie wpisuje się w misję Książnicy Podlaskiej jako miejsca, które traktuje literaturę jako narzędzie budowania pamięci i wspólnoty. Biblioteka regularnie organizuje spotkania poświęcone historii regionu, w tym dziedzictwu wielokulturowego Białegostoku i Podlasia.





