Spotkanie przeciw prywatyzacji MPEC Białystok. Przybył Krzysztof Kononowicz (zdjęcia)

Zdzisłąw Rynkiewicz
Krzysztof Kononowicz na spotkaniu przeciw prywatyzacji MPEC Zdzisław Rynkiewicz
Krzysztof Kononowicz przybył na spotkanie przeciw prywatyzacji MPEC zorganizowane przez białostockie Prawo i Sprawiedliwość.

Wideo

Komentarze 73

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
a kto w chińskich majtach za 2 złote paraduje po trzydziestoletnim dywanie? Tusk? a demagogia , mociumpanie , to brzydki zwyczaj powoływania się na łamanie praw przez innych , samemu twierdząc , że to samo prawo jego nie dotyczy ... krócej - złodziej najgłośniej krzyczy "Łapaj złodzieja" ... i kto ma dobrą pamięć to AWSy , PiSy ( miszcze demagogii) zapamiętał jako wyjątkowy zbiór nieudaczników , co niby "chcieli dobrze" ... może i chcieli , a wyszło jak zwykle

A bądź mądry i znajdź majtki innej produkcji. nawet te słynnych marek też są produkowane najczęściej w Chinach. Tylko kraj który nie myśli o swoich obywatelach likwiduje wszystkie możliwe zakłady by obywatel nie mając pracy 3 miesiące zbierał na chińskie majtki. W mądrych krajach to nie obce hipermarkety zwalnia się z podatków a rodzime firmy po to by i kapitał i praca została w narodzie. Ale jak realizuje się politykę samounicestwienia to nie POwinniśmy nic innego spodziewać się. I jeszcze jedno słynny sprzedawca narodowych firm obecnie unijny komisarz nic chyba nigdy nie miał wspólnego z moherami. To wybitny człowiek rodziny lemingów.
G
Gość
Mam nadzieję że po prywatyzacji wyp...... związkowców na zbity pysk.

Jeszcze pysk masz lekko nad ziemią jak zabraknie związkowców jeszcze dwie nowele Kodeksu pracy i będziesz orał już swoim szlachetnym pyskiem w błocie, bo nie zawsze będziesz pracodawcą. Nic nie jest wieczne poza Bogiem.
P
Paulo

Mam nadzieję że po prywatyzacji wyp...... związkowców na zbity pysk.

P
Patriota
No tak to typowe dla dzisiejszych lemingów. Skoro popiera się prywatyzację to trzeba byc z PO?? Nie ośmieszaj się. Rozumiem że tęskno za PRLem bo była praca i wszystko było państwowe czyli niczyje. A co do wymienionych przez Ciebie firm to co się takiego stało ze nie kwitną bo nie rozumiem? Czy mamy mimo ich złej kondycji niedobór telewizorów i dywanów?

Wypadłeś z obiegu. Leming = zwolennik i wyborca PO, czyli takie bezmyślne zwierzątko, które gnane instynktem popełnia zbiorowe samobójstwo. Nie tęsknię za PRL-em, ale tęsknię za uczciwą rynkową gospodarką, za godną i uczciwą pracą za godną i uczciwą płacę. Za szacunkiem pracodawca - pracownik, człowiek - człowiek, tęsknię za zatrudnianiem wg kwalifikacji a nie układów. Tęsknię także za czasem gdy każdy na swój majątek uczciwie zapracuje a nie zagrabi. Nic nie mam przeciwko własności prywatnej a nie ukradzionej. Nic nie mam przeciwko ludziom, którzy uczciwie płacą za uczciwą pracę.
Jestem przeciwko wszelkiej maści złodziejom i sprzedawczykom majątku narodowego, grabieży szumnie nazywanej prywatyzacją.
G
Gość
No własnie dlatego że koszty pracy są tak ogromne wiele osób nie moze znaleźć pracy nawet tej najmniej platnej i dlatego tyle bezrobocia. Inna sprawa to wysokie podatki pośrednie. A trzy to dewaluacja wyższego wykształcenia. Dziś studiuje zdecydowanie za dużo osób i to na kierunkach, które bardziej można studiować hobbystycznie.

Myślisz jak koszty pracy byłyby mniejsze nawet dziesięciokrotnie to byłoby więcej miejsc pracy albo byś więcej zarabiał. Pamiętaj nikt nie przejmuje się dolą niewolnika. Nic by to nie zmieniło poza tym że ci co tworzą miejsca pracy byliby jeszcze bogatsi. TAKA JEST PRAWADA. To praca powinna być dla człowieka a nie człowiek dla pracy.
u
u
a kto w chińskich majtach za 2 złote paraduje po trzydziestoletnim dywanie? Tusk? a demagogia , mociumpanie , to brzydki zwyczaj powoływania się na łamanie praw przez innych , samemu twierdząc , że to samo prawo jego nie dotyczy ... krócej - złodziej najgłośniej krzyczy "Łapaj złodzieja" ... i kto ma dobrą pamięć to AWSy , PiSy ( miszcze demagogii) zapamiętał jako wyjątkowy zbiór nieudaczników , co niby "chcieli dobrze" ... może i chcieli , a wyszło jak zwykle

W tej sprawie też jakoś dziwnie zwlekają ze zbieraniem podpisów. Czekać do wiosny, a jak w międzyczasie sprzedadzą to oczywiście -zły Truskolaski sprzedał, a my broniliśmy własną piersią tylko czasu zabrakło.
G
Gość
Jestem też za likwidacją przywilejów. Ale uprzywilejowanych bieda nie dotknie. Ja cały czas o śmiertelnikach a ty o swoich kolegach od koryta.

No własnie dlatego że koszty pracy są tak ogromne wiele osób nie moze znaleźć pracy nawet tej najmniej platnej i dlatego tyle bezrobocia. Inna sprawa to wysokie podatki pośrednie. A trzy to dewaluacja wyższego wykształcenia. Dziś studiuje zdecydowanie za dużo osób i to na kierunkach, które bardziej można studiować hobbystycznie.
G
Gość
Ja akurat jestem za likwidacją koryta. Jestem za zaprzestaniem finansowania partii z budżetu. To raz. Dwa jestem za likwidacją koryta jakim sa niewątpliwie ciepłe państwowe posady dla kolesiów w różnego rodzaju społkach miejskich. Partie opozycyjne typu PiS czy SLD nie chcą prywatyzacji dlatego że gdyby doszły do władzy to nie mogłyby już obsadzić stołków swoimi ludźmi. A co do wyzysku i niewolnictwa to masz całkowitą rację. Państwo w którym muszę płacić ZUS, państwo w którym płacę o 23% więcej w sklepie za towary, a zajeżdzając na stację benzynową za 100zł mogę zatankować około 17 litrów, a nie 34 bo połowa ceny to podatki, wreszcie państwo które w podatkach odbiera nawet do 80% wypracowanych pieniędzy jest Z PEWNOŚCIĄ państwem wyzysku i niewolnictwa.

Jestem też za likwidacją przywilejów. Ale uprzywilejowanych bieda nie dotknie. Ja cały czas o śmiertelnikach a ty o swoich kolegach od koryta.
G
Gość
Mimo że bylo nieczyje to była praca i ochrona pracownika mimo że za cienkie pieniądze za które niewiele można było kupić. Dziś nie jest praca a wyzysk i niewolnictwo. Jak jesteś w puli kilku procent będących przy korycie to się ciesz. A co z tymi co nie mogą nie tylko dopchać się do koryta ale i do jakiejkolwiek pracy. A jeszcze trochę takich dzikich prywatyzacji i coraz więcej ludzi będzie na kromkę chleba zarabiać w śmietnikach. Pamiętaj że koryto i władza lemingów nie trawa wiecznie i kiedyś te śmietniki mogą być twoim źródłem utrzymania.

Ja akurat jestem za likwidacją koryta. Jestem za zaprzestaniem finansowania partii z budżetu. To raz. Dwa jestem za likwidacją koryta jakim sa niewątpliwie ciepłe państwowe posady dla kolesiów w różnego rodzaju społkach miejskich. Partie opozycyjne typu PiS czy SLD nie chcą prywatyzacji dlatego że gdyby doszły do władzy to nie mogłyby już obsadzić stołków swoimi ludźmi. A co do wyzysku i niewolnictwa to masz całkowitą rację. Państwo w którym muszę płacić ZUS, państwo w którym płacę o 23% więcej w sklepie za towary, a zajeżdzając na stację benzynową za 100zł mogę zatankować około 17 litrów, a nie 34 bo połowa ceny to podatki, wreszcie państwo które w podatkach odbiera nawet do 80% wypracowanych pieniędzy jest Z PEWNOŚCIĄ państwem wyzysku i niewolnictwa.
G
Gość
No tak to typowe dla dzisiejszych lemingów. Skoro popiera się prywatyzację to trzeba byc z PO?? Nie ośmieszaj się. Rozumiem że tęskno za PRLem bo była praca i wszystko było państwowe czyli niczyje. A co do wymienionych przez Ciebie firm to co się takiego stało ze nie kwitną bo nie rozumiem? Czy mamy mimo ich złej kondycji niedobór telewizorów i dywanów?

Mimo że bylo nieczyje to była praca i ochrona pracownika mimo że za cienkie pieniądze za które niewiele można było kupić. Dziś nie jest praca a wyzysk i niewolnictwo. Jak jesteś w puli kilku procent będących przy korycie to się ciesz. A co z tymi co nie mogą nie tylko dopchać się do koryta ale i do jakiejkolwiek pracy. A jeszcze trochę takich dzikich prywatyzacji i coraz więcej ludzi będzie na kromkę chleba zarabiać w śmietnikach. Pamiętaj że koryto i władza lemingów nie trawa wiecznie i kiedyś te śmietniki mogą być twoim źródłem utrzymania.
c
cryo
Jakie brednie? Uchwyty, Biazet, Fasty, Agnella - to największe nasze zakłady. Aż miło popatrzeć jak rozkwitają w prywatnych rękach. Czekam na przykłady co tak pięknie prosperuje? POpieprzyło się wam w głowach od zbijania kapitału. Kto tu uprawiaa demagogię?
a kto w chińskich majtach za 2 złote paraduje po trzydziestoletnim dywanie? Tusk? a demagogia , mociumpanie , to brzydki zwyczaj powoływania się na łamanie praw przez innych , samemu twierdząc , że to samo prawo jego nie dotyczy ... krócej - złodziej najgłośniej krzyczy "Łapaj złodzieja" ... i kto ma dobrą pamięć to AWSy , PiSy ( miszcze demagogii) zapamiętał jako wyjątkowy zbiór nieudaczników , co niby "chcieli dobrze" ... może i chcieli , a wyszło jak zwykle
G
Gość
Jakie brednie? Uchwyty, Biazet, Fasty, Agnella - to największe nasze zakłady. Aż miło popatrzeć jak rozkwitają w prywatnych rękach. Czekam na przykłady co tak pięknie prosperuje? POpieprzyło się wam w głowach od zbijania kapitału. Kto tu uprawiaa demagogię?

No tak to typowe dla dzisiejszych lemingów. Skoro popiera się prywatyzację to trzeba byc z PO?? Nie ośmieszaj się. Rozumiem że tęskno za PRLem bo była praca i wszystko było państwowe czyli niczyje. A co do wymienionych przez Ciebie firm to co się takiego stało ze nie kwitną bo nie rozumiem? Czy mamy mimo ich złej kondycji niedobór telewizorów i dywanów?
G
Gość
Bo prywatyzacja ma sie odbywać z licytacji, kto da najwięcej ten przejmuje biznes, a nie tak jak jest obecnie. Oczywiście gdyby nawet prywatyzacje odbywały sie w normalny sposób, czyli z licytacji, to i tak znalazłaby się liczna grupa cwaniaków chcących zbić kapitał polityczny na głoszeniu ekonomicznych i politycznych bzdur jak to wstrętni prywaciarze rozkupują ,,majątek narodowy" i zwalniają część załogi. Wielu nieprzyzwyczajonych do samodzielnego myślenia mieszkańców, których jest w naszym kraju niestety niemało oczywiście uwierzyłoby w te brednie.

Jakie brednie? Uchwyty, Biazet, Fasty, Agnella - to największe nasze zakłady. Aż miło popatrzeć jak rozkwitają w prywatnych rękach. Czekam na przykłady co tak pięknie prosperuje? POpieprzyło się wam w głowach od zbijania kapitału. Kto tu uprawiaa demagogię?
G
Gość
Pokaż mi taką firmę w Białymstoku, gdzie po sprywatyzowaniu zyskali jej pracownicy i klienci. Ja znam tylko takie gdzie skorzystali sprzedający i kupujący i nikt więcej. Białostockie Fasty też zostały sprywatyzowane. Kilkunastohektarowy teren zoastał kupiony za kilkadziesiąt tysięcy złotych łącznie z halami, maszynami, itp. za obietnicę spłaty zadłużenia. Ze starych niewielkich długów nie spłynęła ani złotówka, nowe szły w miliony. Poza tym głodowe pensje płacone z kilkumiesięcznym zadłużeniem względem pracowników i brak odprowadzanych przez lata składek do ZUS. A nowy właściciel po kupieniu zaczął odsprzedawać prywatnym firmom hale i tereny za bajońskie sumy. Tak wygląda POwszechna prywatyzacja. Nie zastanowiłeś się, że nowemu właścicielowi może lepiej opłaci się sprzedać tereny po ZEC-ach niż modernizować cokolwiek? Niektórzy dochrapali się stołków unijnych komisarzy za oddanie za psie grosze naszej gospodarki w tak zwane prywatne ręce, czytaj sygnatariuszy okrągłego stołu. I tu się z tobą zgadzam prywatny wie jak wycisnąć najmniejszy grosz nawet z własnego g...a. Reszta się nie liczy.

Bo prywatyzacja ma sie odbywać z licytacji, kto da najwięcej ten przejmuje biznes, a nie tak jak jest obecnie. Oczywiście gdyby nawet prywatyzacje odbywały sie w normalny sposób, czyli z licytacji, to i tak znalazłaby się liczna grupa cwaniaków chcących zbić kapitał polityczny na głoszeniu ekonomicznych i politycznych bzdur jak to wstrętni prywaciarze rozkupują ,,majątek narodowy" i zwalniają część załogi. Wielu nieprzyzwyczajonych do samodzielnego myślenia mieszkańców, których jest w naszym kraju niestety niemało oczywiście uwierzyłoby w te brednie.
G
Gość
czerwona agitacja pokropiona pisowską demagogią ... prawdą udowodnioną jest to , że prywatne jest zarządzane l e p i e j ..... co nie oznacza , że wspaniale

Pokaż mi taką firmę w Białymstoku, gdzie po sprywatyzowaniu zyskali jej pracownicy i klienci. Ja znam tylko takie gdzie skorzystali sprzedający i kupujący i nikt więcej. Białostockie Fasty też zostały sprywatyzowane. Kilkunastohektarowy teren zoastał kupiony za kilkadziesiąt tysięcy złotych łącznie z halami, maszynami, itp. za obietnicę spłaty zadłużenia. Ze starych niewielkich długów nie spłynęła ani złotówka, nowe szły w miliony. Poza tym głodowe pensje płacone z kilkumiesięcznym zadłużeniem względem pracowników i brak odprowadzanych przez lata składek do ZUS. A nowy właściciel po kupieniu zaczął odsprzedawać prywatnym firmom hale i tereny za bajońskie sumy. Tak wygląda POwszechna prywatyzacja. Nie zastanowiłeś się, że nowemu właścicielowi może lepiej opłaci się sprzedać tereny po ZEC-ach niż modernizować cokolwiek? Niektórzy dochrapali się stołków unijnych komisarzy za oddanie za psie grosze naszej gospodarki w tak zwane prywatne ręce, czytaj sygnatariuszy okrągłego stołu. I tu się z tobą zgadzam prywatny wie jak wycisnąć najmniejszy grosz nawet z własnego g...a. Reszta się nie liczy.
Dodaj ogłoszenie