Sport > Tenis stołowy: ZKS Drzonków - Baruch 3:1

(ted)
Nadal bez zwycięstwa w ekstraklasie pozostają zawodnicy Barucha Prokadru WSFiZ Białystok. Tym razem Podlasianie ulegli na wyjeździe ekipie ZKS Drzonków 1:3. - Przegraliśmy po zaciętej walce - mówi Mariusz Baruch, prezes białostockiego klubu. - Liczyłem na lepszy występ Liu Weia, który okazał się jednak słabszy od swoich przeciwników - dodaje. Zanim białostocki Chińczyk przystąpił do gry reprezentant gospodarzy, Lei Yi, przegrał niespodziewanie z Filipem Młynarskim i to goście objęli prowadzenie. - "Młynek" dał nam ważny punkt i wydawało się, że mamy ich na widelcu - kontynuuje Baruch. Dwie kolejne gry wygrali jednak zawodnicy z Drzonkowa, choć bliski szczęścia był Piotr Napiórkowski. - Przegrał 1:3, ale wynik do końca pozostawał sprawą otwartą - tłumaczy Baruch. - Szkoda tej porażki, ale taki jest sport i będziemy szukać punktów w kolejnych meczach - kończy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie