Spacer “Szlakiem dziedzictwa żydowskiego"(wideo)

WK
Tu, w samym środku żydowskiej dzielnicy Szulhof, znajdowała się niegdyś Wielka Synagoga - opowiada Mariusz Sokołowski
Tu, w samym środku żydowskiej dzielnicy Szulhof, znajdowała się niegdyś Wielka Synagoga - opowiada Mariusz Sokołowski fot.wk
W ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej Mariusz Sokołowski i Radosław Poczykowski oprowadzali białostoczan "Szlakiem Dziedzictwa Żydowskiego".

Osoby zainteresowane żydowską przeszłością Białegostoku mogły w sobotę wziąć udział w spacerze fragmentem "Szlaku dziedzictwa żydowskiego". Przewodnikami byli Mariusz Sokołowski i Radosław Poczykowski, współtwórcy tego projektu.

- Niestety, dzisiaj Żydów w Białymstoku nie ma. Dlatego ktoś inny musi przejąc pamięc o tej tak ważnej dla naszego miasta grupie - mówi Radosław Poczykowski.

Wśród punktów spaceru znalazł się m.in. ratusz, w którym swego czasu kwitł handel, a większość kramów tam funkcjonujących należała właśnie do Żydów. Pałacyk żydowskiego fabrykanta Chaima Nowika. Pomnik Wielkiej Synagogi, znajdujący się na tyłach ulicy Suraskiej - miejsce upamiętniają tragiczną przeszłośc białostockich Żydów.

- Tu, w samym środku żydowskiej dzielnicy Szulhof, znajdowała się niegdyś Wielka Synagoga. Została ona podpalona 27 czerwca 1941 r. razem z kilkuset osobami pochodzenia żydowskiego - opowiada Mariusz Sokołowski.

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Twoje sumienie

Adolf Hitler zaczynał z sześcioma kumplami!
A kto mówi o zagrożeniu. To wy robicie z folkloru kulturę!

G
Gość

Drugich 10 zmieniło nazwiska. Rzeczywiście 'od cholery'. Mogą stanowić zagrożenie w 300 tysięcznym mieście!

T
Twoje sumienie

Ja sama znam coś z dziesięciu! A ilu pozmieniało nazwiska.

G
Gość

To znaczy ilu?

T
Twoje sumienie

Żydów w Białymstoku od cholery!

B
Białostoczanin

Po wnikliwym przeczytaniu wszystkich wypowiedzi na forum jestem w głębokim szoku!
Temat poświęcony wycieczce po naszym kochanym Białymstoku został zamieniony przez niektórych forumowiczów w listę pretensji i zarzutów pod adresem Żydów! A to, że chcą odzyskiwać jakieś mienie, a to, że nie spłacili jakichś kredytów... Do diabła - i co z tego!!! Nie nauczono niektórych, że wypowiedzi NIE NA TEMAT są bez wartości?! Co do tego mienia, czy innych problemów ma Pan Radek - człowiek trudniący się oprowadzaniem wycieczek, czy zwyczajny szlak turystyczny po mieście??? A już obrażanie jakichś grup ludzi - patrz "pejsaci", lub konkretnych osób - patrz "świnia", przekracza wszelkie granice dobrego smaku i jest jedynie dowodem najniższego upadku kultury piszącego... czego z całego serca współczuję... moje kondolencje z tej okazji. Swoją drogą jestem ciekaw, co jest przyczyną tak głębokiej frustracji... przecież Żydów w Białymstoku NIE MA już od 60 lat, a mimo to zdaje się, że stali się mitycznym niemal zagrożeniem - coś jak smoki w średniowieczu. "Ludzie! Ratujcie nasze dziewice przed gadem!"

Krótko - większość tekstów w tym temacie zdaje się być rasistowska i zwyczajnie chamska! (czy na tym forum działa jakiś mod, czy admin???)

Szlak dziedzictwa żydowskiego po Białymstoku przeszedłem (choć nie byłem na wycieczce z Panem Radkiem) i uważam go za cenną dla miasta inicjatywę. W końcu przecież przybliżono nam kolejny aspekt naszej lokalnej historii, koło wielu z obiektów, które znalazły się na szlaku, przechodzimy co dzień i nawet nie zdajemy sobie sprawy z ich przeszłości. Czy to, że mamy w naszym mieście pozostałości po innej kulturze, jest zdaniem niektórych forumowiczów wstydliwe? A może byli by za zniszczeniem tych zabytków?
Krytycy powinni najpierw przejść się szlakiem, a dopiero po tym wyrażać swoje opinie (nie oceniajcie książki po okładce!) - z pewnością wyciągną z tego doświadczenia podwójną kożyść: raz, że zobaczą coś wartościowego; dwa, że zrobią niezły kawałek spacerkiem, co z pewnością wyjdzie im na zdrowie.

Co do tekstu Pana Radka zamieszczonego na owym blogu...
Zrobił na mnie wielkie wrażenie... pozytywne!
Choć jestem katolikiem (wierzącym) rozpoznałem od razu tę świetną SATYRĘ!
Ha! - jeżeli ten tekst kogoś zniesmaczył, to chyba osoba ta nie oglądała nigdy żadnej z produkcji brytyjskiego zespołu aktorów/satyryków z pod znaku Monty Python'a (polecam szczególnie "Żywot Brain'a" i "Sens życia...").
Doprawdy - trzeba być wyzutym z poczucia humoru żeby nie zaśmiać się czytając ten tekst!
Pana Radka nie należy ganić, lecz mu gratulować! Humor w wydani przypominającym mi nieco Terry'ego Pratchetta!
Może książki tego brytyjskiego autora powinny trafić na Indeks Ksiąg Zakazanych, bo podśmiewa się z religii?
Mam jeno jedną uwagę - mozna by nad tekstem jeszcze nieco popracować - co by "wykraśniał"

P.S. Nigdy nie słyszałem, żeby rozmowy prowadzone na wycieczkach były objęte "tajemnicą spowiedzi"
A o ile mi wiadomo wydarzenia PRAWDZIWE były i są często inspiracją dla rozmaitego typu twórców, również pisarzy.
Czy w tym świetle równie bulwersujące jest dla forumowiczów fakt, że S. Bareja wykożystwyał w swych przesławnych filmach sytuacje podpatrzone w codziennym życiu? Przecież niektóre z epizodycznych postaci były wzorowane na prawdziwych ludziach! A my się z nich bezczelnie śmiejemy!

P.S. II
Teraz, jak ze smutkiem się dowiaduję, Pan Radek wystosował jekieś sprostowanie... Nie potrzebnie! Za twórczość, nawet skromną, nie wolno przepraszać!

Pozdrawiam!
Białostoczanin

n
niki

Najlepiej jorg czy jak ci tam, przenieś się z powrotem na wiochę pość świnie, bo tylko to potrafisz robić.

j
jorg

Dowiedziałem się z tekstu Pani Gabrysi, że poczykowski jest nauczycielem. Proszę o bliższe informacje; gdzie i czego naucza? Mamy w swojej rodzinie sporo dziatwy szkolnej. Nie daj Boże któreś z nich pobiera nauki w szkole po której łazi ten typ. Zaczniemy wówczas organizować przenosiny dzieciaków do innych szkół.

O
Obserwator ludowy
W dniu 20.10.2008 o 13:07, Gabrysia napisał:

Piszę bo chcę się odciąć od tych wszystkich powyższych antysemickich tekstów i być może wyjaśnię dlaczego mi się nie podobał niewątpliwie efektowny, bo tym tłumaczę sobie zachwyt pana Oryszczyszyna, tekst Pana Poczykowskiego. W pewnych tematach należy być bardzo rozsądnym i zachować pewien sposób wrażliwości. Podejrzewam, że wiemy, i nie trzeba nam do tego uwag Pana Poczykowskiego, jak wyglądają katolickie wycieczki do synagogi w Tykocinie. Problem w tym, ze ludzie, którzy tam jadą zostali niejako zawłaszczeni przez wiadomą rozgłośnię, ponieważ nikt nie dał im alternatywy, nie pokazał mozliwości dialogu, nie starał się wytłumaczyć, iz można inaczej oglądać świat. Ich świadomość została więc zawąłszczona przez ojca Rydzyka, ale tez stało się to dlatego, iż młodzi spoczeli na wyśmiewaniu, obsmarowywaniu, wyzwiskach, typu: mohery, itp. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby Pan Poczykowski sobie takie teorie wygłaszał w domu, ale publikowanie ich w internecie, a potem mówienie o tolerancji i pamięci gdzie indziej przez tą samą osobę jest po prostu niesmaczne. Do tej tolerarancji, właśnie wielokrotnego wytłumaczenia (dodam POKORNEGO tłumaczenia) są szczególnie zoobowiązani ludzie, którzy uczesniczą w Dialogu, jeśli ktoś się nie nadaje i nie radzi sobie z własną cierpliwością niech zmieni pracę, zrezygnuję, bo rzuca bardzo zły cień na piękną ideę szlaku dziedzictwa żydowskiego. Tym bardziej, że jest to działanie pionierskie, które wspierałam mentalnie i wspieram nadal. Ale tak jak Pan Poczykowski napisał to po prostu nie można. Z wielu powodów: bo jest przewodnikiem, który od tych wyśmiewanych ludzi wziął pieniądze, bo uczestniczy w dialogu polsko - żydowskim, bo jest nauczycielem (nauczyciel naucza), a taki felieton reprezentuje wszystkie te cechy, których nigdy nie powinien ujawnić, nawet jeśli takie były jego doświadczenia. No bo przecież to jest identyczne zachowanie, jakie reprezentują niektórzy piszący na tym i na innym forum: wyśmiać, obśmiać, poniżyć, pisać jak o podludziach (proszę porównac ten cytat z niektórymi wypowiedziami w tym wątku "zastęp rozmodlonego moheru z miasteczka M"). Moher też człowiek, a z człowiekiem trzeba rozmawiać a nie "nawijać makaron za uszy". No bo wtedy, gdy się okazuje, że wywieszamy nad Tykocinem tabliczkę "Nie dla moherów", to jesteśmy tacy sami jak wszyscy, którzy używają agresji, chociażby agresji w języku, także tacy jak Ci, którzy kiedys mówili "Nur fur Deutsche...



Mało się nie popłakałem..................ze śmiechu. Dialog ? z kim ? w imię czego? Dialog z ich strony polega tylko i wyłącznie na żądaniach o kasę, o zadośćuczynienie finansowe.jakby tylko i wyłącznie ich naród doznał strat w wyniku wojny. A kiedy oni zwrócą zaciągnięte kredyty w Polsce sprzed II wojny światowej?
G
Gabrysia

Piszę bo chcę się odciąć od tych wszystkich powyższych antysemickich tekstów i być może wyjaśnię dlaczego mi się nie podobał niewątpliwie efektowny, bo tym tłumaczę sobie zachwyt pana Oryszczyszyna, tekst Pana Poczykowskiego. W pewnych tematach należy być bardzo rozsądnym i zachować pewien sposób wrażliwości. Podejrzewam, że wiemy, i nie trzeba nam do tego uwag Pana Poczykowskiego, jak wyglądają katolickie wycieczki do synagogi w Tykocinie. Problem w tym, ze ludzie, którzy tam jadą zostali niejako zawłaszczeni przez wiadomą rozgłośnię, ponieważ nikt nie dał im alternatywy, nie pokazał mozliwości dialogu, nie starał się wytłumaczyć, iz można inaczej oglądać świat. Ich świadomość została więc zawąłszczona przez ojca Rydzyka, ale tez stało się to dlatego, iż młodzi spoczeli na wyśmiewaniu, obsmarowywaniu, wyzwiskach, typu: mohery, itp. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby Pan Poczykowski sobie takie teorie wygłaszał w domu, ale publikowanie ich w internecie, a potem mówienie o tolerancji i pamięci gdzie indziej przez tą samą osobę jest po prostu niesmaczne. Do tej tolerarancji, właśnie wielokrotnego wytłumaczenia (dodam POKORNEGO tłumaczenia) są szczególnie zoobowiązani ludzie, którzy uczesniczą w Dialogu, jeśli ktoś się nie nadaje i nie radzi sobie z własną cierpliwością niech zmieni pracę, zrezygnuję, bo rzuca bardzo zły cień na piękną ideę szlaku dziedzictwa żydowskiego. Tym bardziej, że jest to działanie pionierskie, które wspierałam mentalnie i wspieram nadal. Ale tak jak Pan Poczykowski napisał to po prostu nie można. Z wielu powodów: bo jest przewodnikiem, który od tych wyśmiewanych ludzi wziął pieniądze, bo uczestniczy w dialogu polsko - żydowskim, bo jest nauczycielem (nauczyciel naucza), a taki felieton reprezentuje wszystkie te cechy, których nigdy nie powinien ujawnić, nawet jeśli takie były jego doświadczenia.

No bo przecież to jest identyczne zachowanie, jakie reprezentują niektórzy piszący na tym i na innym forum: wyśmiać, obśmiać, poniżyć, pisać jak o podludziach (proszę porównac ten cytat z niektórymi wypowiedziami w tym wątku "zastęp rozmodlonego moheru z miasteczka M"). Moher też człowiek, a z człowiekiem trzeba rozmawiać a nie "nawijać makaron za uszy". No bo wtedy, gdy się okazuje, że wywieszamy nad Tykocinem tabliczkę "Nie dla moherów", to jesteśmy tacy sami jak wszyscy, którzy używają agresji, chociażby agresji w języku, także tacy jak Ci, którzy kiedys mówili "Nur fur Deutsche...

g
gnida

to ja sie zapytywuje czemu oni nie swiętują tego święta w jerozolimie i palestynie???
tu jest kraj słowiańki , PONOĆ pejsatych oszołomów nie ma więc komu to święto???
po frekwencji widać że zajebiste zainteresowanie )) może zrobić dzień wolny od pracy???

a organizator tej pielgrzymki do miejsc utraconych to zwyczajna gnida co by tym z pejsami bez mydła.................

j
jorg

Po przeczytaniu tekstu Poczykowskiego na stronie pana Oryszczyna mogę stwierdzić jedno - Poczykowski jest autentyczną świnią. I tak powinien być traktowany. W "Kurierze Porannym" również. Ale chyba za dużo wymagam... Świnie są obecnie modne i na fali.

~kosa~
W dniu 18.10.2008 o 20:45, WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL napisał:

CO DO „TOLERANCJI” NIESTETY ZYDZI CZY ISLAMISCI NIE LUBIA EKOLOGÓW I WEGETARIAN BO EKOLODZY I WEGETARIANIE SA ZA TYM BY ZAKAZAC RYTUALNEGO ZARZYNANIA ZWIERZATa antysyjonizm czyli przeciwstawianie się rasizmowi to co innego niż antysemityzmPodkreślanie odmienności religijnej narodowej i kulturowej, brak tolerancji powodują konflikty i ludobójstwo. Dodatkowo dochodziły konflikty gospodarcze = przed wojną żydowski handel konkurencyjny wobec lokalnego był jak dzisiejsze hipermarkety, a fabryki jak dzisiejsze zagraniczne koncerny transferujące zyski za granice. DO tego dochodziła jeszcze lichwa w bankowości...Historia Białegostoku to jednak głównie Branicki, zabytki to pałac otoczony miastem - ogrodem a nie zydowski handel tak jak dzisiejsze zagraniczne hipermarketya co do uczczenia getta: proPOnowałem pozostawienie na wyciętym pod piwne stoliki skwerze zieleni przy Ratuszu w Białymstoku murków z macewami jako dowód jak traktuje się takie miejsca. Park zieleni to powszechnie stosowane miejsce upamiętnenia i zadumy . PO-litycy wybrali piwny biznesŻeby tylko nie smierdzialo nieokolonialnym sledziami no i piwem jak przy białostockim Ratuszu w szopie okreslanej kiedys jako Ratuszowa/ dzis pewnie najbardziej zyskowna melina w mieście „esperanto” a obok knajpa rodziny Kudryckiej z PO PO Desie , bo historia historia a biznes jest biznes:)

k
kindybał
W dniu 19.10.2008 o 17:46, niunia napisał:

no coz,zydzi osiagneli jeden cel; swiat ma sie definiowac przez stosunek do zydow-kto jest im posluszny i przychylny-to dobry czlowiek,a kto nie lubi lub jest obojetny, neutralny -jest antyzydowski . nawet slowo " antysemityzm" przywlaszczyli mimo ,ze sami zydzi stanowia zaledwie 6% populacji narodow mnalezacych do grupy tzw. semitow. -pas de commentarie!!!!


Tym nieszczęsnikom pejsatym myli się niepodległe serce z antysemityzmem.
O
Obserwator ludowy
W dniu 19.10.2008 o 23:28, zed napisał:

Dlaczego wielokulturowość to żydzi??.Nic nigdy nie pisze się o cyganach, o ich historii, tradycjach, obrzędach. Oni też byli narodem przeznaczonym do wyniszczenia. Odnośnie majątków, mienia, to kto zwróci polakom ich dorobek i ich przodków. Mienie ogromnej wartości zostało oddane za grosze - złodziejska prywatyzacja. Kto to zrobił? za wielu polaków tam w tych rządach to nie było, w resortach odpowiedzialnych za banki i prywatyzację to nie było. Sztuczna hiperinflacja Balcerowicza i spółki spowodowała całkowitą utratę oszczędności milionów Polaków, a ci co wzięli kredyt wprowadziła w pułapkę kredytową, sporo ludzi się powiesiło z tego powodu.---- kto im zwróci te mienie?.



Nikt nie zwróci . Trzeba samemu odebrać co swoje.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3