SP 7: Półkolonii nie będzie, bo nauczyciele mają w tym czasie urlop

Aneta Boruch [email protected]
Wielu rodziców ma więc problem z zapewnieniem, zwłaszcza tym młodszym dzieciom, opieki
Wielu rodziców ma więc problem z zapewnieniem, zwłaszcza tym młodszym dzieciom, opieki Archiwum/Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Tak dyrekcja SP 7 zareagowała na pismo minister edukacji, by nauczyciele zapewnili uczniom opiekę w czasie przerwy świątecznej.

- Dzieci oberwały rykoszetem - zawiadomił nas jeden z rodziców, którego dziecko uczy się w SP 7.

Dyrekcja tej placówki poinformowała ich, że w czasie ferii nie będzie półkolonii, ponieważ jest to czas urlopów dla nauczycieli.

- Zimowiska w naszej szkole były organizowane na zasadzie: nauczyciele społecznie pracowali na nich jako wychowawcy, w czasie swojego urlopu - tłumaczy Mariola Pierzchała, dyrektorka SP 7. - W zamian otrzymywali dni wolne właśnie podczas przerw świątecznych. W tej chwili nie ma takiej możliwości, gdyż szkoły w czasie przerwy świątecznej zostały zobowiązane do zorganizowania opieki nad uczniami.

Zdaniem dyrektorki nie ma możliwości takiego podzielenia pracy zespołu pedagogicznego, by dzieci miały opiekę w obu terminach.

- Nauczyciel ma urlop tylko podczas ferii zimowych i w czasie wakacji, tak jest zapisane w Karcie Nauczyciela - mówi Mariola Pierzchała. - Uświadomiłam sobie, że nie mogę zatrudniać w czasie urlopów.

Takie są pierwsze skutki listu minister edukacji. Przypomniała ona w nim, że przerwa świąteczna to czas wolny dla dzieci, ale nie dla nauczycieli, którzy pozostają do dyspozycji dyrektora.

- Tak więc dyrektor, na waszą prośbę, może zaplanować, aby nauczyciele w tym czasie prowadzili zajęcia z waszymi dziećmi - napisała pani minister.

W tym roku przerwa świąteczna zaczyna się 22 grudnia i teoretycznie trwa do początku stycznia. W naszym regionie jednak w większości szkół dzieci do nauki wrócą dopiero 8 stycznia, czyli po prawosławnych świętach Bożego Narodzenia.

- Co mamy zrobić z nimi przez tyle dni, przecież musimy chodzić do pracy - mówi Tomasz Nalewajko, tata 8-latka.

- Oboje z mężem pracujemy, dziadkowie są daleko, a nie możemy sobie pozwolić na to, żeby brać tyle wolnego - dodaje Magdalena Kulesza, mama 10-latki. - A pracodawcy nie bardzo chcą godzić się na urlopy w tym czasie.

List minister edukacji zmusił szkoły do działania.

- Po raz pierwszy jest taki nacisk na przerwę świąteczną - przyznaje Zbigniew Klimowicz, dyrektor SP 4. - Wcześniej nie było o tym tak głośno.

- Do piątku czekamy na pisemne informacje od rodziców w jakie dni i godziny dzieci potrzebują opieki i będziemy ją organizować - mówi Anna Satuła, dyrektorka białostockiej SP 12.

Szkoły zamierzają wyznaczyć dyżurnych nauczycieli.

Związkowcy środowisk nauczycielskich są oburzeni tą sytuacją.

- To nagonka na nauczycieli - uważa Agnieszka Rzeszewska, przewodnicząca oświatowej Solidarności w Białymstoku.

- Można odnieść wrażenie, że to próba rozgrywania rodziców, tak jakby ministerstwo chciało nas z nimi skłócić - dodaje Bogusław Jurgielewicz, polonista.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 90

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piotr
Pani minister chce zlikwidować fdrie zimowe a zrobić ferie świąteczne. W tamtym roku już o tym mówili tylko nie wiedzieli jak to połączyć z życiem.teraz mają okazję.
m
m.
W dniu 13.12.2014 o 09:26, Gość napisał:

Jest proste rozwiązanie, zlikwidować wolne na 6 stycznia i dzieci wrócą do szkoły 2 stycznia. Bezsensem było ustalanie 3 długich weekendów pod rząd w sezonie zimowym.Taki długi weekend jest potrzebny na wakacjach. Wtedy to przełoży się na jakieś wyjazdy, czy rekreacje,a nie oglądanie telewizji w zachlapaną pogodę.

zastanów się nad tym, że w naszym regionie jest dużo osób prawosławnych. Czy chciałbyś, żeby Twoje dzieci chodziły na święta do szkoły? Zawsze miałam w szkole zaległości, przez swoją wiarę, swoje święta, kiedy ja nie potrzebuję przerwy w grudniu. Ludzie, uszanujcie inne religie! Polska nie składa się z samych katolików.

G
Gość

Z czego robicie problem? Jak barany daliście się podpuścić Pani minister. Aż żal słuchać. A teraz wszyscy plujący jadem niech sami sobie odpowiedzą: czy kiedykolwiek miała miejsce sytuacja, żeby szkoła nie zaopiekowała się dziećmi w czasie wolnym od nauki? Przecież te półkolonie w okresie świątecznym są były i będą bez względu na to co plecie Pani Minister. I zawsze są ustalane dyżury nauczycieli.

a
alex

Nauczyciela dbaja ale zawsze o siebie!!!

f
fan
W dniu 16.12.2014 o 23:49, Aga napisał:

Czepiasz się Any , bo ... ? Szanuje i widzi pracę matki ? A ja mami gratuluję córki . I propozycja ... placówka nie musi być prywatna .  Zakładaj stowarzyszenie i szkolę społeczną  !  Sama poszukaj obsady ... ale się zadziwisz ;))))

Zwróciłem jedynie uwagę na sposób w jaki wyrażała swoje myśli. Możesz jeszcze klaskać. Gratulacje będą bardziej efektowne. Po co mam coś zakładać? Twierdzę że w prywatnej placówce dyrekcja nie dopuściłaby do takiej sytuacji. Tutaj mamy przykład nieudolnego kierownictwa.

A
Aga
W dniu 15.12.2014 o 21:17, fan napisał:

Ana, mama powinna nie tylko popracować nad twoim wykształceniem, ale i nad wychowaniem. Jeśli masz być jej wizytówką to zaczynajcie od dzisiaj. A co do pierwszego pytania. Ilość szkół niepublicznych w tym kraju, a nawet naszym ubogim regionie powinna dać ci na nie odpowiedź. W prywatnej placówce tego typu temat jak brak obsady nauczycielskiej by nie wystąpił :).   

Czepiasz się Any , bo ... ? Szanuje i widzi pracę matki ? A ja mami gratuluję córki . 

I propozycja ... placówka nie musi być prywatna .  Zakładaj stowarzyszenie i szkolę społeczną  !  Sama poszukaj obsady ... ale się zadziwisz ;))))

M
Madzia
W dniu 13.12.2014 o 09:08, Kier54 napisał:

Nauczyciele pracują społecznie w czasie urlopu i dostają wolne  w okresie świątecznym! Jakim prawem za pracę społeczną można dostać inny dzień wolny?

To nie za pracę społeczną dostają wolne, ale za to, że pracowali podczas przysługującego im w tym czasie urlopu. Czytaj ze zrozumieniem.

f
fan
W dniu 15.12.2014 o 19:28, Ana napisał:

Widzę że to społeczeństwo świetnie by sobie poradziło bez nauczycieli :)Skoro uważacie, że ci ludzie są nierobami to proszę bardzo, powiedzcie, czy bylibyście w stanie SAMI wyedukować swoje dzieci? Większość z was jest na tyle "wykształcona", że aż nie zna zasad pisowni, trzech zasad dynamiki, nie potrafi pierwiastkować i nie wie jak zbudowana jest komórka wirusowa. Gdyby nie te NIEROBY to wasze dzieci byłyby idiotami, no ale owszem, nauczyciele tak naprawdę nic nie potrafią i nic nie robią, a czasu mają aż za dużo, bo przecież udzielają korepetycji!!! Nawet nie macie pojęcia ile oni muszą zrobić w domu, to całe sprawdzanie klasówek, układanie ich, sprawdzanie dzienników, wystawianie ocen, pisanie i sprawdzanie po dziesięć razy protokołów ze względu na męczących rodziców-kretynów. A ich zarobki wcale nie są takie wielkie! Gdyby takie były to nie byłoby potrzeby prywatnego nauczania po godzinach. Wiem o tym, bo moja mama jest nauczycielką. Zamiast pomóc mi, pomaga waszym dzieciom, czasem nawet po godzinach. Nie jedno z was wysyła swoje dziecko na korepetycje, prawda? BO SAMI NIE POTRAFICIE IM POMÓC. I to wcale nie ze względu na to, że nie macie czasu, a raczej przez to, że jesteście beznadziejnymi rodzicami i sami mało potraficie.Więc zamknijcie się zanim zaczniecie komentować i sami coś zróbcie. :)

Ana, mama powinna nie tylko popracować nad twoim wykształceniem, ale i nad wychowaniem. Jeśli masz być jej wizytówką to zaczynajcie od dzisiaj. A co do pierwszego pytania. Ilość szkół niepublicznych w tym kraju, a nawet naszym ubogim regionie powinna dać ci na nie odpowiedź. W prywatnej placówce tego typu temat jak brak obsady nauczycielskiej by nie wystąpił :).   

f
fan
W dniu 15.12.2014 o 11:38, nie krysia nie nauczyciel napisał:

Myślę,że rozpoczęcie zdania z małej litery , to zwykła literówka.  Druga połowa, która to czyta, nie odbierze tego do siebie. Jako myśli, opinie , które jej nie dotyczą. Ja tak mam.

A o tym zdaniu pani Krysi uczicielki co powiesz? Ma jakieś naleciałości regionalne czy taka tylko zwyczajna prostota tutaj przebija? :) Faktycznie chyba w-fu uczy.

"A dla nas mówią o tym wszystkim, bo wy się nimi nie interesujecie! "

J
Jolanta
W dniu 15.12.2014 o 19:28, Ana napisał:

Widzę że to społeczeństwo świetnie by sobie poradziło bez nauczycieli :)Skoro uważacie, że ci ludzie są nierobami to proszę bardzo, powiedzcie, czy bylibyście w stanie SAMI wyedukować swoje dzieci? Większość z was jest na tyle "wykształcona", że aż nie zna zasad pisowni, trzech zasad dynamiki, nie potrafi pierwiastkować i nie wie jak zbudowana jest komórka wirusowa. Gdyby nie te NIEROBY to wasze dzieci byłyby idiotami, no ale owszem, nauczyciele tak naprawdę nic nie potrafią i nic nie robią, a czasu mają aż za dużo, bo przecież udzielają korepetycji!!! Nawet nie macie pojęcia ile oni muszą zrobić w domu, to całe sprawdzanie klasówek, układanie ich, sprawdzanie dzienników, wystawianie ocen, pisanie i sprawdzanie po dziesięć razy protokołów ze względu na męczących rodziców-kretynów. A ich zarobki wcale nie są takie wielkie! Gdyby takie były to nie byłoby potrzeby prywatnego nauczania po godzinach. Wiem o tym, bo moja mama jest nauczycielką. Zamiast pomóc mi, pomaga waszym dzieciom, czasem nawet po godzinach. Nie jedno z was wysyła swoje dziecko na korepetycje, prawda? BO SAMI NIE POTRAFICIE IM POMÓC. I to wcale nie ze względu na to, że nie macie czasu, a raczej przez to, że jesteście beznadziejnymi rodzicami i sami mało potraficie.Więc zamknijcie się zanim zaczniecie komentować i sami coś zróbcie. :)

no tak juz uwierze,ze zarobki sa male,tez mam w rodzinie nauczycieli,to wiem.

A
Ana

Widzę że to społeczeństwo świetnie by sobie poradziło bez nauczycieli :)

Skoro uważacie, że ci ludzie są nierobami to proszę bardzo, powiedzcie, czy bylibyście w stanie SAMI wyedukować swoje dzieci? Większość z was jest na tyle "wykształcona", że aż nie zna zasad pisowni, trzech zasad dynamiki, nie potrafi pierwiastkować i nie wie jak zbudowana jest komórka wirusowa. 

Gdyby nie te NIEROBY to wasze dzieci byłyby idiotami, no ale owszem, nauczyciele tak naprawdę nic nie potrafią i nic nie robią, a czasu mają aż za dużo, bo przecież udzielają korepetycji!!! 

Nawet nie macie pojęcia ile oni muszą zrobić w domu, to całe sprawdzanie klasówek, układanie ich, sprawdzanie dzienników, wystawianie ocen, pisanie i sprawdzanie po dziesięć razy protokołów ze względu na męczących rodziców-kretynów. A ich zarobki wcale nie są takie wielkie! Gdyby takie były to nie byłoby potrzeby prywatnego nauczania po godzinach. Wiem o tym, bo moja mama jest nauczycielką. Zamiast pomóc mi, pomaga waszym dzieciom, czasem nawet po godzinach. 

Nie jedno z was wysyła swoje dziecko na korepetycje, prawda? BO SAMI NIE POTRAFICIE IM POMÓC. I to wcale nie ze względu na to, że nie macie czasu, a raczej przez to, że jesteście beznadziejnymi rodzicami i sami mało potraficie.
Więc zamknijcie się zanim zaczniecie komentować i sami coś zróbcie. :)

 

n
nie krysia nie nauczyciel

Myślę,że rozpoczęcie zdania z małej litery , to zwykła literówka.  Druga połowa, która to czyta, nie odbierze tego do siebie. Jako myśli, opinie , które jej nie dotyczą. Ja tak mam.

G
Gość
W dniu 14.12.2014 o 22:34, Gość napisał:

Wy pisze się z dużej litery aby wyrazić formę szacunku. W wypowiedzi p.Krysi może to celowo mała litera. W stosunku do co najmniej połowy przedmówców.

Co również świadczy o poziomie naszych nauczycieli. Bo co z drugą połową, która to czyta? O zdaniu z małej litery nie wspomnę bo to pewnie też brak szacunku.

G
Gość

Wy pisze się z dużej litery aby wyrazić formę szacunku. W wypowiedzi p.Krysi może to celowo mała litera. W stosunku do co najmniej połowy przedmówców.

G
Gość
W dniu 13.12.2014 o 22:08, krysia napisał:

OOooo, pierwsze słyszę, wakacje w Egipcie! Niezłego sponsora muszą mieć.Żenada kochani rodzice! Tak się zastanawiam, jeżeli tacy z nas nieudacznicy i nieroby, to dlaczego nie uczycie swoich dzieci w domu, przecież macie taką możliwość? Tylko oddajecie nam pod opiekę, byśmy pół lekcji użerali się z nimi i wysłuchiwali co ich rodzice o nas mówią w domu, by nie dali możliwości tym co chcą się uczyć, normalnie zdobyć wiedzę.Skoro wszyscy nam tak bardzo zazdrościcie, dlaczego sami nie zostaliście nauczycielami, bo uważacie, że jesteście lepsi od nas????? W czym? ja radzę sobie z 30 gimnazjalistów. a wy? Nie radzicie sobie ze swoimi dziećmi, traktują was jak zło konieczne, nie macie zielonego pojęcia co robią poza szkołą, z kim i gdzie się spotykają, w jakie gry grają nocami? A dla nas mówią o tym wszystkim, bo wy się nimi nie interesujecie! I takim właśnie RODZICOM współczuję z całego serca, mniej jadu kochani! Pamiętajcie wszystko wraca i dobro i zło! Życzę wspaniałych dzieci!!!!!!!

Pani Krysiu, ze sposobu wypowiedzi wnioskuję, zę uczy Pani w-fu, wtedy rzeczywiście nietrudno sobie poradzić z 30 gimnazjalistami. Zdanie rozpoczyna się z wielkiej litery, podobnie słowo Wy wymaga takowej. Jak juz pisałam wcześniej, z chęcią zostanę nauczycielem, mam ku temu potrzebne kwalifikacje, ale bez układów nie mam szans.

Dodaj ogłoszenie