Sondaż prezydencki 2015. Trzeci i ostatni największy sondaż prezydencki. Prezydenta poznamy dopiero w drugiej turze

Redakcja
Największe dzienniki regionalne w Polsce po raz trzeci w tej kampanii przeprowadziły największy sondaż prezydencki w historii. Bronisław Komorowski i Andrzej Duda przejdą do drugiej tury. W dogrywce większe szanse na zwycięstwo ma obecna głowa państwa.

Sondaż został zrealizowany w dniach 27 kwietnia - 3 maja przez dziennikarzy 18 gazet wchodzących w skład Polska Press Grupy we współpracy z Regionalnym Ośrodkiem Badania Opinii Publicznej "Dobra Opinia".

Wyniki ogólnopolskiego sondażu:

Bronisław Komorowski - 39,3%, Andrzej Duda - 31,1%, Paweł Kukiz - 12,2%, Janusz Korwin-Mikke - 5,1%, Magdalena Ogórek - 4,3% Adam Jarubas - 3,9% , Janusz Palikot - 1,9% Grzegorz Braun - 1,3%, Marian Kowalski - 0,6% Jacek Wilk - 0,2%, Paweł Tanajno - 0,1%

Wyniki podlaskiego sondażu:

Andrzej Duda - 38,2%, Bronisław Komorowski - 32,5%, Paweł Kukiz - 12,6%, Magdalena Ogórek - 8,2%, Janusz Korwin-Mikke - 3,7%, Adam Jarubas - 3,4% , Grzegorz Braun - 0,4%, Jacek Wilk - 0,4%, Marian Kowalski - 0,4%, Janusz Palikot - 0,1% , Paweł Tanajno - 0,1%

Działaniami socjometrycznymi w związku z wyborami prezydenta kraju objęto ogółem 10 tysięcy respondentów we wszystkich województwach w Polsce. Badanie - tak jak poprzednio - wykonano dwutorowo. W każdym regionie przeprowadzono pomiar na reprezentatywnej próbie 500 dorosłych mieszkańców metodą bezpośredniego wywiadu ankieterskiego z wykorzystaniem papierowego kwestionariusza (PAPI).

Zobacz też: Sondaż prezydencki 2015. Kraj na Komorowskiego, Podlasie głosuje na Dudę

Następnie z uzyskanych w ten sposób danych skonstruowano reprezentatywną dla struktury społecznej Polski pod względem miejsca zamieszkania, płci oraz wieku próbę składającą się z sześciu tysięcy rekordów. W skład tego zbioru włączono wskazania jedynie tych respondentów, którzy zadeklarowali, iż "zdecydowanie tak" i "raczej tak" pójdą do urn 10 maja oraz - przy ewentualnej drugiej turze - 24 maja. Podobną metodologię zastosowano w przypadku symulacji wyników wyborczych dla województw.

Rezultaty najnowszego sondażu pod względem trendów dla dwóch głównych kandydatów nie odbiegają w sposób istotny od tego, co prezentowaliśmy w poprzednich badaniach. Poparcie dla Bronisława Komorowskiego "kołysze się" na granicy 40 procent. Magiczny dla Prawa i Sprawiedliwości próg 30 procent nieznacznie przeskoczył Andrzej Duda. Wszystko wskazuje zatem na to, że obaj kandydaci spotkają się 24 maja w drugiej turze.

Wyniki naszego sondażu wskazują, iż do wyboru głowy państwa niezbędne będzie przeprowadzenie ponownego głosowania - w niedzielę, 24 maja.

Do drugiej tury wejdą: Bronisław Komorowski, wspierany przez Platformę Obywatelską, oraz wywodzący się z Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda. Według naszej prognozy większe szanse na zwycięstwo ma Bronisław Komorowski, który może liczyć na 54,5 procent poparcia. Deklaracje głosowania na Andrzeja Dudę złożyło 45,5 procent respondentów.

Analiza wyników sondażu wskazuje, iż czeka nas powtórka sytuacji z wyborów prezydenckich w 2010 roku. Wówczas do dogrywki weszli Bronisław Komorowski (z pozycji zwycięzcy pierwszej tury) oraz Jarosław Kaczyński. Ostatecznie Komorowski pokonał swojego rywala różnicą sześciu punktów procentowych. Teraz, według naszej prognozy, urzędujący prezydent także odniesie zwycięstwo nad Andrzejem Dudą. Ale czy tak się stanie, zdecydują wyborcy kandydatów antysystemowych.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wyborca78

"Tonący brzytwy się chwyta" !!! Czyste oszustwo ...  ten sondaż a raczej ludzie B.K. nastawiają na głosowanie na Komorowskiego bo jak widać pokazują, że większe poparcie jednak on ma ... a prawda pewnie jest inna. Jak można w kampanii namawiać, prosić o wysyłanie sms-ów i dzwonienie do znajomych by głosować na B. Komorowskiego - wstyd .... to jest kampania? ... raczej CYRK .. zamiast zachęcać społeczeństwo obietnicami itd. to błaga o sms-ki !!! Olewa ludzi, karze im zmienić pracę aby więcej zarabiać a jak nie to wyjechać na zbiory za granicę - pytam: To jest Prezydent? 

Dodaj ogłoszenie