Solidarni z Białorusinami. Na Rynku Kościuszki protestowano przeciwko represjom reżimu Łukaszenki wobec pracowników teatru Kupały

Tomasz Maleta
Tomasz Maleta
Białystok, Rynek Kościuszki, 13.05.2020. Wiec solidarności z aktorami Narodowego Teatru Akademickiego im. Janka Kupały w Mińsku Wojciech Wojtkielewicz
Białorusini mieszkający w Białymstoku zgromadzili się w niedzielę (13.09) o godz. 16 na Rynku Kościuszki. W ten sposób wyjazali solidarność z pracownikami Narodowego Teatru Akademickiego im. Janki Kupały w Mińsku, represjonowanymi po wyborach 9 sierpnia. W poniedziałek (14.09) teatr obchodzi 100-lecie. Na wiecu nie zabrakło białostockich artystów.

Stoimy murem za kupałowcami. Dzisiejszym zgromadzeniem chcemy okazać im solidarność i pokazać, że myślimy o nich - mówi Jurij mieszkający w Białymstoku. - Tym bardziej, że obchody stulecia teatru narodowego Janka Kupały miały zupełnie inaczej przebiegać. Zespół miał pokazywać kulturę białoruską na całym świecie, a tymczasem trzeba bronić aktorów przed łamaniem praw człowieka.

Wszystko zaczęło się po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia. Przeciwko ich sfałszowaniu przez reżim zaprotestowali Białorusini. Ten zryw trwa już 36 dni. W odpowiedzi reżim zastosował przemoc wobec obywateli.

Czytaj też:Wielki marsz solidarności z Białorusią przeszedł ulicami Białegostoku

W wiecu na Rynku Kościuszki uczestniczył były dyrektor teatru, członek prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Paweł Łatuszka (w przeszłości był ambasadorem Białorusi w Polsce). Został on zwolniony ze stanowiska dyrektora teatru po tym, jak poparł pokojowe protesty na Białorusi. W następstwie wypowiedzenie złożyła zdecydowana większość aktorów najstarszego białoruskiego teatru.

- Moralne wsparcie z zagranicy, które otrzymaliśmy po odejściu z teatru jest bardzo ważne - mówił Paweł Łatuszka. - Nie zgodziliśmy się na wyniki sfałszowanych wyborów oraz na to, że ludzie w naszym kraju są bici i zabijani. Teraz pracownicy biorą udział w różnych akcjach protestacyjnych. Musimy pokazać, że jesteśmy razem, jednym narodem, walczymy o wolność i niepodległość naszego kraju. Wszyscy kupałowcy.

Czytaj też:Witebsk: W obronie pałowanego przez milicjantów stanęli zwykli ludzie. Przepędzili mundurowych

Na wiecu przypomniano historię narodowej sceny akademickiej, która powstała 14 września 1920 roku. - Teraz zespół teatru Kupały potrzebuje naszego wsparcia. Jest on symbolem niezależności Białorusi. Żywie Bielarus – mówiła jedna z organizatorek wiecu.

Na Rynku Kościuszki obecni byli też przedstawiciele białostockiego środowiska aktorskiego.

- Jestem szczęśliwa, że mogłam dwa razy współpracować z artystami narodowego teatru z Mińska. W ogóle nie znałam pięknego języka białoruskiego. Ale po kilku próbach łapałam już wszystko. Melodia tego języka jest wspaniała. Jesteśmy z wami, będziemy was wspierać w walce o teatr i wasz dom. Bo waszą i naszą bronią jesteśmy my sami. Niech żyje teatr kupałowski

- mówiła Dorota Białkowska.

Słowa solidarności wygłosił też Jacek Malinowski, dyrektor Białostockiego Teatru Lalek.

- Jako lalkarze chcemy przekazać wyrazy wytrwałości i wiary w dobre przemiany, bo obserwujemy jak ciężki jest to czas. Solidaryzujemy się z naszymi kolegami na Białorusi. Mamy wiele dobrych relacji z artystami z tamtej strony granicy, ale tak naprawdę chcielibyśmy, aby żadnych granic nie było -

mówił Jacek Malinowski.

Czytaj też:"Jesteśmy z Wami". Polscy sportowcy w wyjątkowym spocie dla Białorusi. "Wolność i solidarność to wartości ważne dla każdego człowieka"

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Za morde zydowski KOR panie Lukaszenka i bedzie cisza

a
abadon

Białorusini, walczcie o wolność i demokrację dla żydowskiego kapitalizmu. Gdy zwyciężycie będziecie mogli szukać pracy na Zachodzie.

G
Gość

Tylko zakłócają spokojne życie białostoczan.

Dodaj ogłoszenie