Sobotnie rozkłady autobusów zostają. Prezesi spółek komunikacyjnych zapewniają: nie będzie zwolnień wśród kierowców

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
W dalszym ciągu autobusy będą więc jeździły według rozkładów sobotnich. Skoro więc jest mniej kursów niż "normalnie" rodzi się pytanie, czy oznacza to zwolnienia wśród kierowców? Wojciech Oksztol
Prezydent Tadeusz Truskolaski stwierdził, że na razie miasta nie stać na przywrócenie "normalnych" rozkładów. Autobusy będą więc nadal jeździły według rozkładu sobotniego. Jak zapewniają prezesi spółek komunikacyjnych, nie oznacza to, że część kierowców straci pracę. Choć przychody spółek w czasie pandemii spadły o 10-15 proc. nie są przewidywane żadne zwolnienia.

Obecnie pracuje u nas 218 kierowców. Choć nasze przychody w czasie pandemii zmniejszyły się o 25 proc. nikt nikogo nie zwalnia. Wręcz odwrotnie. Tydzień temu przedłużyłem umowę na czas nieokreślony trzem kierowcom, którzy byli u nas od trzech miesięcy na okresie próbnym - mówi prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej Dariusz Ciszewski.

Prezydent Tadeusz Truskolaski stwierdził na konferencji władz miasta, że przynajmniej na razie nie ma mowy o przywróceniu "normalnych rozkładów" komunikacji miejskiej. Miasto nie ma bowiem na to pieniędzy. W dalszym ciągu autobusy będą więc jeździły według rozkładów sobotnich. Skoro więc jest mniej kursów niż "normalnie" rodzi się pytanie, czy oznacza to zwolnienia wśród kierowców? Wszyscy prezesi spółek komunikacyjnych odpowiadają tak jak Dariusz Ciszewski - że zwolnień nie będzie.

Czytaj też: Prezydent Tadeusz Truskolaski: przynajmniej na razie miasta nie stać na powrót do normalnego rozkładu jazdy autobusów komunikacji miejskiej

- Staramy się robić wszystko, by żaden z pracowników nie ucierpiał. Natomiast jeśli kierowcy odchodzą na emeryturę czy też zmieniają pracę, to na razie nie zatrudniamy w ich miejsce nowych osób. Przed wybuchem epidemii mieliśmy 245 kierowców. Teraz mamy o 12 mniej. Ale tak jak mówię, z powodu trwania pandemii nie został zwolniony żaden kierowca. Zresztą w ogóle żaden pracownik - mówi wiceprezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Ignacy Andrukiewicz.

Czytaj też: Zmiany w komunikacji miejskiej. Więcej osób będzie mogło podróżować autobusem. Białostocki samorząd szykuje się na zmiany

Dodaje, że w czasie pandemii przychody spółki zmniejszyły się o 10-15 proc. - Trzeba pamiętać, że choć rozkład faktycznie jest sobotni, to w godzinach szczytu wysyłana jest większa liczba autobusów. Musimy wszak spełniać rządowe limity jeśli chodzi o dopuszczalną liczbę pasażerów, którzy mogą podróżować danym autobusem. Są linie, na których trasach leżą duże zakłady pracy. Na przykład 16-tką jeżdżą pracownicy Agnelli. Musimy dowieźć tych ludzi do pracy i przywieźć z powrotem - podkreśla wiceprezes.

Czytaj też: Obostrzenia w komunikacji miejskiej. Kierowca będzie mógł nie wpuścić pasażera do autobusu.

Dodaje, że ok. 50 tys. zł spółka wydała już na dezynfekcje autobusów. - Od początku pandemii dwa razy dziennie, a nieraz nawet i częściej, dezynfekujemy wszystkie autobusy. Trzeba zapłacić pracownikom, zapewnić kombinezony, kupić środki chemiczne itd. Ozonujemy też pomieszania na terenie naszego zakładu. Chociażby te, w których przebywają kierowcy - mówi Ignacy Andrukiewicz.

Podobne koszty dezynfekcji mają też pozostałe spółki. W Komunalnym Zakładzie Komunikacyjnym przychody w czasie pandemii również tak jak w KPK spadły o 10-15 proc. I również nie ma zwolnień.

- Sytuacja jest stabilna. Mamy obecnie 155 kierowców. Nie zatrudniamy, ale też i nie zwalniamy - mówi prezes KZK Andrzej Świętoński.

BMW wspiera LGBT. Fani marki podzieleni.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeszcze z dwóch zastępców bo czterech to za mało !

S
Stefan Kłos
2 czerwca, 6:32, Gość:

Więcej spółek. Prezesi muszą zarabiać. Też chcę być prezesem.

Nawet NIK zwrócił na to uwagę ale Prezydent twardo optuje przy 3 spółkach, czyli 500 000 na samych Prezesów 1 500 000 na zarząd 2 razy tyle dyspozytorów, warsztatów, sekretarek, itd.

G
Gość

Więcej spółek. Prezesi muszą zarabiać. Też chcę być prezesem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3