Słownik mowy białostockiej. Jak się mówi w Białymstoku? Tych słów używamy najczęściej. Znasz je wszystkie? (zdjęcia)

red.
Jakiś czas temu zapytaliśmy Was na Facebooku, jakie znacie słowa najczęściej używane przez białostoczan. Postanowiliśmy poskładać wszystkie komentarze w całość i stworzyć zbiór Waszych odpowiedzi. Będą jakieś zaskoczenia? Przekonajcie się sami!Użyj strzałek lub przesuń palcem po ekranie urządzenia mobilnego, by zobaczyć kolejne grafiki. Wojciech Wojtkielewicz
Słownik białostockiej mowy co prawda nie istnieje. Jest jednak sporo słów charakterystycznych dla naszego miasta i regionu. Wskazaliście, które z nich słyszycie najczęściej.

Mowa białostoczan. Jak się mówi w Białymstoku? Tych słów używamy najczęściej

Jakiś czas temu zapytaliśmy Was na Facebooku, jakie znacie słowa najczęściej używane przez białostoczan. Postanowiliśmy poskładać wszystkie komentarze w całość i stworzyć zbiór Waszych odpowiedzi. Będą jakieś zaskoczenia? Przekonajcie się sami!

Czytaj też:

Aby przejść do zestawienia, kliknij w zdjęcie główne lub przycisk poniżej. Użyj strzałek lub przesuń palcem po ekranie urządzenia mobilnego, by zobaczyć kolejne grafiki.

Te słowa wymawiasz źle. A jak powinny brzmieć prawidłowo? Sprawdź!

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zabrakło nowomowy białostockiej ze słownika szkolnej:

okuratnie, całe te, ogółem itd.

G
Gość

Pisołszczyk - uposledzony w co najmniej lekkim stopniu, pisołskij eljektorat - grupa ludzi bez wykształcenia, ich popularnym miejscem żerowania są okolice moprów i mopsów

G
Gość
21 czerwca, 12:26, Gość:

Ostatnio jest w modzie ,,POyeb,, ...

Tylko u pisobolszewickich amatorów Rachonia . To oczywista oczywistość .

G
Gość

Ostatnio jest w modzie ,,POyeb,, ...

J
Józek

Mam 65 lat , ojciec z Białegostoku , dziadek z Białegostoku obecna ul. Poleska, babka urodzona wtedy we wsi Dziesięciny , podobnie jak prababka , pradziadek z wsi Białostoczek , Pradziadek ze wsi wtedy ale obecnie to Białystok itd .......Kilka pokoleń z miasta lub okolic i jestem zaskoczony tą niby gwarą białostocką.

Poza bułką , i coś tam jakieś jedno słowo reszta wg mnie to typowe rusycyzmy , jeden jakiś germanizm. Jeżeli już te rusycyzmy to raczej z terenów bardziej na wschód od Białegostoku , gdzieś Sokółka, Michałowo , i Hajnówka czy Czeremcha.

A nie z Białegostoku te taszczit, i reszta. Wymyślajcie dalej...........

G
Gość

Pamiętaj Autorze - Głupota #rani.

W
Wyborca PiS
18 listopada 2019, 13:11, Gość:

Są to odzywki ogłupiałych wyborców PIS dzielców !

Boli dupa boli. Tylko PiS PiS

G
Gość

dla jego

G
Gość

I standardowo galeria zdjec. A do tego na osobnych podstronach. Artykuł z [wulgaryzm] a o tresci i sposobie publikowania lepiej nie wspominac. Żenada

G
Gość
18 listopada, 13:49, Gość:

Zwrot "oni są dobre" może rzeczywiście na jakiejś podbiałostockiej wsi jest popularny wśród starszych ludzi. Podjadłeś?- wywodzi się z języka rosyjskiego od słowa padjeł?. Natomiast z tym "dla" to bym uważał. Razi mnie np napis "parking klientom" . Czy to jest właściwiej niż "parking dla klientów"?.

Oczywiście: parking dla kogoś, ale na tym terenie często mówi się coś "dla kogoś" zamiast komuś... Powiedz dla żony, że... ?

G
Gość

Bzdury jakieś!

G
Gość

Zwrot "oni są dobre" może rzeczywiście na jakiejś podbiałostockiej wsi jest popularny wśród starszych ludzi. Podjadłeś?- wywodzi się z języka rosyjskiego od słowa padjeł?. Natomiast z tym "dla" to bym uważał. Razi mnie np napis "parking klientom" . Czy to jest właściwiej niż "parking dla klientów"?.

G
Gość

Są to odzywki ogłupiałych wyborców PIS dzielców !

T
Thk

Tylko kilka z tych wyrażeń używa się powszechnie w Białymstoku, inne są używane tylko przez starych ludzi w małych wioskach z dala od cywilizacji i to nie wszystkie. Jakbym powiedział do mojego 90 letniego dziadka (który mieszka na wiosce i używa części tych wyrażeń sam), że żegnam się i muszę już cisnąć na Białystok, to raczej nie wiedziałby o co chodzi.

G
Gosciu

Bułka chleba mówię się ? A w Białymstoku mówi się.

Dodaj ogłoszenie