Skrzyżowanie Piłsudskiego z Sienkiewicza. Przejście podziemne utrudni życie rowerzystom.

Adrian Kuźmiuk
Budowa przejścia podziemnego może utrudnić rowerzystom przejazd przez centrum miasta
Budowa przejścia podziemnego może utrudnić rowerzystom przejazd przez centrum miasta Bogusław F. Skok
Udostępnij:
Ze skrzyżowania ul. Sienkiewicza z al. Piłsudskiego mają zniknąć przejścia dla pieszych. Rowerzyści mają wątpliwości, czy podziemne tunele i wąskie windy nie utrudnią im przejazdu przez centrum miasta.

W jaki sposób rowerzysta jadący drogą dla rowerów wzdłuż al. Piłsudskiego będzie mógł skręcić w ul. Sienkiewicza? - pyta Karol Mocniak ze Stowarzyszenia rowerowy Białystok.

Przebudowa jednego z najbardziej obciążonych skrzyżowań naszego miasta rozpocznie się jeszcze w tym roku. Obecny projekt zakłada zastąpienie w tym miejscu przejść naziemnych podziemnymi z czterema wyjściami. Droga rowerowa biegnąca wzdłuż al. Piłsudskiego ma kończyć się kilkadziesiąt metrów przed skrzyżowaniem. Jezdnia będzie oddzielona od chodnika barierkami, co uniemożliwi rowerzystom włączenie się do ruchu samochodowego.

- Z drogi rowerowej wzdłuż al. Piłsudskiego zostanie wykonany zjazd na ulicę na wysokości budynku nr 34 - zapewnia Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji Miejskich.

Natomiast jadący ul. Sienkiewicza będzie mógł wjechać na ścieżkę w obrębie projektowanego przystanku autobusowego w miejscu obecnego LOK-u. Ci, którzy wybiorą przejście podziemne, będą musieli stawić czoło schodom lub nieprzystosowanym dla rowerów windom. A nie każdy jest na tyle silny, aby wnieść rower pod kilkumetrową górę.

Windy nie dla rowerów

- W jaki sposób osoba jadąca rowerem z dzieckiem w przyczepce, tandemem, czy rowerem poziomym będzie mogła się przedostać na drugą stronę ulicy Sienkiewicza, skoro jej pojazd nie zmieści się w windzie? - pyta Karol Mocniak.

- Windy zostały zaprojektowane z myślą o osobach niepełnosprawnych i poruszających się na wózkach inwalidzkich - odpowiada Janusz Ostrowski. - Przeciętny rowerzysta powinien bez problemu sprowadzić rower korzystając ze specjalnie zaprojektowanej "rynny" wzdłuż schodów.

W ramach budowy "Bulwarów nad rzeką Białą" mają powstać drogi rowerowe wzdłuż rzeki oraz przejazdy pod mostami, które pozwolą na swobodne i bezkolizyjne przekraczanie skrzyżowania nawet przez większe rowery. Dyrektor liczy też na zmniejszenie ruchu samochodowego na skrzyżowaniu, co da więcej miejsca dla rowerzystów.

- Bus pasy powstałe kosztem pasa innych pojazdów zachęcą mieszkańców do przesiadania się z samochodu do autobusu - mówi Janusz Ostrowski.

Na przyjęte rozwiązania miało wpływ wiele czynników takich jak ograniczony teren i duża ilość uzbrojenia podziemnego. Według zarządu dróg wprowadzanie daleko idących zmian do projektu na tak późnym etapie realizacji jest niemożliwe.

- Bardzo pozytywnym faktem jest interesowanie się infrastrukturą rowerową organizacji takich jak Rowerowy Białystok - mówi Janusz Ostrowski. - Ubolewać należy tylko nad tym, że zainteresowanie to objawia się na tak późnym etapie realizacji projektu mimo znajomości tematu od wielu miesięcy, o czym świadczą wpisy na stronie internetowej Rowerowego Białegostoku.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
miskoziolek
no bez przesady przejscia podziemne maja byc zastepstwem dla przejsc nadziemnych a nieatrakcja turystyczna za ktorą trzeba bedzie zaplacic wiec beda bezplatne...
p
pieszy
czy niemożnz byloby zastąpic zwykłych schodow schodami ruchomymi albo taśmami??napewno dzieki temu wiele problemow by sie rozwiazalo samo tzn.przejscie osob starszych,niepełnosprawnych i rowerzystów.sam pomysł jest fajny:D

można by było tylko kto by za to płacił?... albo bramki i po 2 zł za przejscie.. ciekawe co by wtedy powiedzieli cykliści?
m
miskoziolek
czy niemożnz byloby zastąpic zwykłych schodow schodami ruchomymi albo taśmami??napewno dzieki temu wiele problemow by sie rozwiazalo samo tzn.przejscie osob starszych,niepełnosprawnych i rowerzystów.sam pomysł jest fajny:D
m
miskoziolek
oj a pocóż ta dyskusja?? .czy ktoś widział projekt i wie o co tu jest grane...??schody przeszkadzaja??ja mysle ze to niejest zły pomysł...tylko lepsze bylyby np.ruchome zamiast wind...i każdy moglby z tego dobrodziejstwa korzystac i nikt niebylby dyskryminowany
a
arch. Ireneusz Maksymiuk
Szanowni państwo,

Jestem głównym projektantem przejścia podziemnego na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza i Piłsudskiego w Białymstoku. Zapraszam na moją stronę www.ireneuszmaksymiuk.pl, do zakładki blog, gdzie odpowiedziałem na najczęściej pojawiające się pytania. Zapraszam do kulturalnego komentowania i zadawania pytań.

arch. Ireneusz Maksymiuk
g
gość
Rozwiązanie jest proste, wprowadzić zakaz ruchu rowerów w okolicy przejścia podziemnego. Rowerzystom wyznaczyć obwodnice innymi uliczkami aby nie zagrażali pieszym. Paru rozkapryszonym dzieciaczkom na drogich rowerkach poprzewracało się w główkach i chcą pasożyty kosztem społeczeństwa mieć super autostrady dla rowerów. Społeczeństwo ma inne ważniejsze problemy i inwestycje niż budowanie dla paru snobów ścieżek kosztem wielu milionów złotych.
Po drugie wprowadzić opłaty za korzystanie ze ścieżek, rowerów w mieście. Płaca kierowcy, płacą pasażerowie taxi, płacą pasażerowie komunikacji, dlaczego paru snobów na rowerkach ma mieć to za darmo.
Kolejny zapyziały samochodziarz się odezwał, to nie rowerzyści chcą mieć ścieżki, tylko jakiś deb*** sobie to wymyślił żeby nie jeździli ulicami i chodnikami, ścieżki mogą sobie być do jazdy rekreacyjnej ale dla normalnego poruszania się po mieście rowerzyści powinni jeździć ulicami, drogi są publiczne każdy płaci podatki i chce być traktowany jak normalny obywatel kraju, dla mnie rower jest podstawowym środkiem lokomocji tak jak dla innych samochód, autobus, pociąg itp, więc mam chyba prawo korzystać z drogi jak wszyscy, wyganianie rowerzystów z ulic to jest zwykła dyskryminacja.
A
Agitprop
Tak! I jeszcze niech piesi też płacą myto za chodzenie chodnikiem.

Mieszkańcy grodzonych osiedli już płacą myto za spacery, funkcję mytników przejęły firmy ochroniarskie, które strzegą ich enklaw.
G
Gość
Rozwiązanie jest proste, wprowadzić zakaz ruchu rowerów w okolicy przejścia podziemnego. Rowerzystom wyznaczyć obwodnice innymi uliczkami aby nie zagrażali pieszym. Paru rozkapryszonym dzieciaczkom na drogich rowerkach poprzewracało się w główkach i chcą pasożyty kosztem społeczeństwa mieć super autostrady dla rowerów. Społeczeństwo ma inne ważniejsze problemy i inwestycje niż budowanie dla paru snobów ścieżek kosztem wielu milionów złotych.
Po drugie wprowadzić opłaty za korzystanie ze ścieżek, rowerów w mieście. Płaca kierowcy, płacą pasażerowie taxi, płacą pasażerowie komunikacji, dlaczego paru snobów na rowerkach ma mieć to za darmo.

Tak! I jeszcze niech piesi też płacą myto za chodzenie chodnikiem.
R
Redi
Rozwiązanie jest proste, wprowadzić zakaz ruchu rowerów w okolicy przejścia podziemnego. Rowerzystom wyznaczyć obwodnice innymi uliczkami aby nie zagrażali pieszym. Paru rozkapryszonym dzieciaczkom na drogich rowerkach poprzewracało się w główkach i chcą pasożyty kosztem społeczeństwa mieć super autostrady dla rowerów. Społeczeństwo ma inne ważniejsze problemy i inwestycje niż budowanie dla paru snobów ścieżek kosztem wielu milionów złotych.
Po drugie wprowadzić opłaty za korzystanie ze ścieżek, rowerów w mieście. Płaca kierowcy, płacą pasażerowie taxi, płacą pasażerowie komunikacji, dlaczego paru snobów na rowerkach ma mieć to za darmo.
G
Gość
Sam fakt poruszania się samochodem nie czyni z ciebie burżuja, niektóre rowery na białostockich ulicach bywają droższe od kilku blachosmrodów
Zamiarem kapitalistycznych włodarzy jest wepchnięcie proletariatu do aut i ściąganie z nich resztek mizernej pensji w postaci motoopłat; parafrazując Forda: każdy może wrócić do domu dowolnym środkiem lokomocji, pod warunkiem, że będzie to auto - taki zamysł jest w stolicy Podlasia realizowany. Zobaczmy:
- kolej - "brak" 75.000zł na Dworzec Fabryczny, cięcia połączeń, coraz gorszy tabor
- rower - schody dla rowerzystów, nieodśnieżane drogi itd...
- piesi - coraz krótsze zielone światła na przejściach, coraz węższe chodniki...
- pasażerowie autobusów - podwyżki cen biletów; nowe, niewygodne bilety

No cóż. taka jest prawda, chociaz niektórzy nie chcą jej widzieć.
A
Agitprop
Mam to szczęście / nieszczęście (proszę sobie skreślić niepotrzebne) że jestem często cyklistą, czasem pieszym , a w pozostałych razach burżuazyjnym samochodziarzem.

Sam fakt poruszania się samochodem nie czyni z ciebie burżuja, niektóre rowery na białostockich ulicach bywają droższe od kilku blachosmrodów
Zamiarem kapitalistycznych włodarzy jest wepchnięcie proletariatu do aut i ściąganie z nich resztek mizernej pensji w postaci motoopłat; parafrazując Forda: każdy może wrócić do domu dowolnym środkiem lokomocji, pod warunkiem, że będzie to auto - taki zamysł jest w stolicy Podlasia realizowany. Zobaczmy:
- kolej - "brak" 75.000zł na Dworzec Fabryczny, cięcia połączeń, coraz gorszy tabor
- rower - schody dla rowerzystów, nieodśnieżane drogi itd...
- piesi - coraz krótsze zielone światła na przejściach, coraz węższe chodniki...
- pasażerowie autobusów - podwyżki cen biletów; nowe, niewygodne bilety
g
gość
Czekam tylko jak odezwą się właściciele furmanek i inne zapyziałe dziadostwo. W tym prowincjonalnym miasteczku nic nie da się zrobić,bo mentalność jeszcze carsko-żydowska.Panie prezydencie-do przodu a wiejscy cykliści won do lasu a nie terroryzować zdrową większość społeczeństwa! To czas komputerów,samochodów i postępu a nie brudnych i złośliwych pseudoekologów
Te zapyziałe dziadostwo to są właśnie ci samochodziarze, mózgi zakute w blacharce, tylko patrzą aby im się dobrze i szybko jeździło, a reszta społeczeństwa to się nie liczy.
k
kra kra kra
Czekam tylko jak odezwą się właściciele furmanek i inne zapyziałe dziadostwo. W tym prowincjonalnym miasteczku nic nie da się zrobić,bo mentalność jeszcze carsko-żydowska.Panie prezydencie-do przodu a wiejscy cykliści won do lasu a nie terroryzować zdrową większość społeczeństwa! To czas komputerów,samochodów i postępu a nie brudnych i złośliwych pseudoekologów !

Jeśli ktoś tu jest złośliwy i zapyziały to właśnie Ty.
A
ABC
Czekam tylko jak odezwą się właściciele furmanek i inne zapyziałe dziadostwo. W tym prowincjonalnym miasteczku nic nie da się zrobić,bo mentalność jeszcze carsko-żydowska.Panie prezydencie-do przodu a wiejscy cykliści won do lasu a nie terroryzować zdrową większość społeczeństwa! To czas komputerów,samochodów i postępu a nie brudnych i złośliwych pseudoekologów !
k
kra kra kra
A czego się spodziewasz po nieudaczniku dr hab. Tadeuszu Truskolaskim Prezydencie Miasta z woli kiboli JAGI i zastępcach.
To przejście kuriozum rozsławi Gejstok na cały Wszechświat.!!!!!

Chciałem tylko zapytać, czy masz jakieś problemy z własną seksualnością? Frustraci seksualni często czepiają się gejów.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie