MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skoki w Planicy dzisiaj przegrały z wiatrem. Pierwszy konkurs Pucharu Świata w lotach narciarskich został przełożony

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Skoki w Planicy dzisiaj (piątek) zostały pokrzyżowane przez mocny wiatr
Skoki w Planicy dzisiaj (piątek) zostały pokrzyżowane przez mocny wiatr PAP/Grzegorz Momot
Skoki narciarskie dzisiaj w Pucharze Świata w Planicy zostały odwołane. Szalejący wiatr przeszkodził w rozegraniu w piątek konkursu indywidualnego w lotach, przełożono go na sobotni poranek. Skoczkowie i kibice przeżyli dziwny dzień na skoczni, na wiążącą decyzję jury czekali bardzo długo. A i tak ona została w ostatniej chwili zmieniona.

Skoki dzisiaj w Planicy długo stały pod znakiem zapytania. Bezpieczeństwo najważniejsze

W piątek miał się odbyć pierwszy konkurs, ale te plany pokrzyżowała pogoda. W Planicy padał deszcz, wiało mocno i z różnych kierunków. O ile z opadami organizatorzy i zawodnicy jeszcze byliby w stanie sobie poradzić (choć pewnie ucierpiałaby na tym jakość widowiska), to nieprzewidywalne i mocne podmuchy stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników. A na "mamuciej" skoczni było ono jeszcze większe.

Przypomnijmy, że działacze FIS w tym sezonie byli już kilkakrotnie krytykowani na rozgrywanie zawodów w trudnych warunkach, które nie były sprawiedliwie dla skoczków. Zdarzały się nawet przypadki, że dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń, upadków.

Puchar Świata w Planicy przełożony. Na skoki dzisiaj nie było szans...

Dzisiaj najpierw więc zdecydowano o odwołaniu serii próbnej (planowanej na 14). Następnie kilkakrotnie przesuwano godzinę rozpoczęcia konkursu (w pierwotnym programie miała to być godz. 15). Przekładano także ostateczną decyzję jury w tej sprawie. Tradycyjnie chciano za wszelką cenę przeprowadzić zawody. Terminarz PŚ w Planicy i tak jest napięty, biorąc pod uwagę, że tam najlepiej zawody rozegrać przed południem.

Problemem był oczywiście szalejący na Letalnicy wiatr. Szybko doszedł jeszcze jeden kłopot, bowiem w Planicy na Letalnicy nie ma sztucznego oświetlenie, a wieczór się zbliżał. Gdy kolejne posiedzenia jury, mające podjąć ostateczną decyzję, były przenoszone, stało się jasne, że jeśli zmagania się rozpoczną - gdy warunki pogodowe się poprawią - to nie ma co liczyć na więcej niż jedną serię.

Ok. 16:30 jury podało, że warunki pogodowe się poprawiły i 17 zacznie się konkurs. Cześć zawodników wyjechała już na górę (!), po czym musiała wrócić tą samą drogą. Wiatr znów się wzmógł, na tyle, że nie było już sensu czekać. Dopiero wtedy organizacyjne zamieszanie się skończyło.

Ostatecznie konkurs przełożono na sobotę, na godz. 8:45. Po nim będzie planowany wcześniej konkurs drużynowy (10:00). O ile wiatr pozwoli...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny