MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skoki narciarskie. Zakopane kolejnym przystankiem Pucharu Świata. Polacy kontra Granerud i Lanisek

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Podium PŚ w Zakopanem w 2022 r.
Podium PŚ w Zakopanem w 2022 r. Andrzej Banaś
Puchar Świata w skokach narciarskich w Zakopanem rozpocznie się piątkowymi kwalifikacjami. Polacy w tym sezonie prezentują się świetnie i są w gronie kandydatów do zwycięstwa w obu konkursach - drużynowym (sobota) i indywidualnym (niedziela).

Polacy liczą na bardzo dobre wyniki w PŚ w skokach narciarskich w Zakopanem

Rok temu PŚ w Zakopanem był dla nas bardzo smutny. Nasza kadra była w kryzysie, zawodnicy skakali słabo, a do tego przed imprezą w Polsce, na ostatniej prostej przed igrzyskami, zabrakło Dawida Kubackiego (koronawirus) i Kamila Stocha (kontuzja). Biało-Czerwoni nie odegrali w zawodach większej roli. Teraz ma być inaczej.

W tym sezonie liderzy naszej reprezentacji - oprócz wspomnianych także Piotr Żyła (5. w punktacji PŚ) - skaczą daleko, a co ważne - bardzo równo. Liderem "generalki" Pucharu Świata jest Dawid Kubacki, który dotychczas tylko w dwóch konkursach nie był na podium! Niedawny Turniej Czterech Skoczni zakończył na 2. pozycji w klasyfikacji łącznej, tylko za prezentującym jeszcze bardziej "kosmiczny" poziom Halvorem Egnerem Granerudem (trzy wygrane). Gdyby patrzeć tylko na wyniki ostatnich zawodów, to właśnie między nimi powinna rozegrać się walka o zwycięstwo.

Włączyć się do niej powinien także Anze Lanisek. Słoweniec ma rewelacyjny sezon, jest wiceliderem PŚ, a w dwóch ostatnich latach w Zakopanem - gdy odbyły się cztery indywidualne konkursy (w 2021 r. był dodatkowy weekend, przeniesiono zawody z Chin) - aż trzykrotnie stał na podium. Rok temu zajął 3. miejsce i wygrał drużynówkę z kolegami z reprezentacji. Tych trzech skoczków zresztą zdominowało teraz TCS, tylko raz w czterech konkursach oddając komuś innemu miejsce na podium (2. w Oberstdorfie był Piotr Żyła).

PŚ Zakopane 2023: historyczne wyniki przemawiają za Stochem

Statystyka skoków w Zakopanem premiuje Norwegów. Z czterech ostatnich konkursów indywidualnych wygrali trzy, sześciokrotnie byli na podium. Dwa zwycięstwa w tym czasie odniósł Marius Lindvik (także rok temu), ale on w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań.

Liczby ze startów na Wielkiej Krokwi nie przemawiają za... Kubackim. Tylko raz był tu na podium, w 2020 r., będąc na fali po triumfie w Turnieju Czterech Skoczni, zajął 3. miejsce, spadając z 1. po pierwszej serii. Jeszcze gorzej pod tym względem wypada Żyła, który indywidualnie nigdy nie był w czołowej trójce!

Aż pięć zwycięstw natomiast ma Stoch (tyle odniósł jeszcze tylko Gregor Schlierenzauer), ostatnio w 2020 r. A patrząc na jego rosnącą formę (awansował do czołowej "10" PŚ) i pewność siebie można założyć, że podejmie walkę z Granerudem i Kubackim. O ile pozwoli mu na to zdrowie. Na początku tygodnia pojawiła się informacja o infekcji grypopodobnej, która może wpłynąć negatywnie na dyspozycję naszego mistrza (m.in. został zwolniony z wtorkowego treningu). Sygnały płynące ze sztabu kadry wskazują, że występ Stocha w Zakopanem nie jest zagrożony.

Dodajmy, że Polskę tym razem będzie reprezentować tylko 6 zawodników, także: Paweł Wąsek, Jan Habdas i Aleksander Zniszczoł (w porównaniu do kadry na TCS zastąpił Stefana Hulę). Kibice mogą być nieco zdziwieni, bo w Zakopanem zazwyczaj było kilkunastu naszych skoczków. W tym sezonie jednak sztab wykorzystał całą tzw. pulę krajową, przysługującą organizatorom, już podczas listopadowych zawodów PŚ w Wiśle.

Skoki w PŚ w Zakopanem bez Japończyków

Lista kandydatów do podium jest nadspodziewanie krótka. Dopisać do niej należy jeszcze Austriaka Stefana Krafta, może niespodziankę sprawi jego rodak Michael Hayboeck. W tym sezonie słabą spisują się Niemcy (prowadzeni przez duet były trenerów reprezentacji Polski - Stefana Horngachera i Michala Doleżala).

Głęboki kryzys dotknął Japończyków, którzy zupełnie nie liczą się w stawce PŚ (a przecież Ryoyu Kobayashi broni Kryształowej Kuli za triumf w klasyfikacji generalnej). Zawodników z tego kraju zabraknie w Zakopanem, zrezygnowali ze startu, by nieco się poprawić przed kolejnym PŚ, którego będą organizatorami (w Sapporo). A ponadto w perspektywie na przełomie lutego i marca są mistrzostwa świata.

Mało zimowa ostatnio aura nie przeszkodzi w rozegraniu zawodów. W Zakopanem na początku tygodnia spadło sporo śniegu (zresztą organizatorzy mieli wcześniej poczynione zapasy), co pomogło przygotować Wielką Krokiew. Konkursy mają się odbyć bez przeszkód. W oba dni obejrzy je po ok. 15 tys. kibiców, biletów zostało niewiele.

Program Pucharu Świata w Zakopanem. Skoki od piątku do niedzieli

Piątek
15:30 - trening
18:00 - kwalifikacje

Sobota
15:00 - seria próbna
16:00 - konkurs drużynowy

Niedziela
15:00 - seria próbna
16:00 - konkurs indywidualny

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny