Sklep Ratuszowy przestanie istnieć

Tomasz Mikulicz
Sklep Ratuszowy przestanie istniećSklep Ratuszowy to część historii Białegostoku. Artykułami spożywczymi handlowano tu już od w połowie lat 50. ubiegłego wieku. Ciekawostką jest, że w sąsiednim lokalu, gdzie dziś można kupić odzież istniał przed laty dom towarowy dla dzieci.
Sklep Ratuszowy przestanie istniećSklep Ratuszowy to część historii Białegostoku. Artykułami spożywczymi handlowano tu już od w połowie lat 50. ubiegłego wieku. Ciekawostką jest, że w sąsiednim lokalu, gdzie dziś można kupić odzież istniał przed laty dom towarowy dla dzieci. Anatol Chomicz
Kultowy dla wielu białostoczan sklep już niedługo przestanie istnieć. Zastąpi go najprawdopodobniej kolejny lokal gastronomiczny.

Niektórzy białostoczanie twierdzą, że przy ulicy Lipowej 1 sklep spożywczy istniał "od zawsze".

- Można tak powiedzieć. Sklep zaczął tu działać w połowie lat 50. ubiegłego wieku

- mówi Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego.

Całą pierzeję (w której jest też m.in. księgarnia Akcent, pijalnia czekolady i bar PRL) wzniesiono w ramach powojennej odbudowy miasta.

- Naliczyłem, że przed wojną wokół Ratusza działało 500 różnego rodzaju sklepików i zakładów usługowych. Szkoda, że Ratuszowego już nie będzie. Sklep wpisał się w historię Rynku Kościuszki. Szczególnie żal neonu reklamowego, który do dziś wisi przy wejściu do budynku - mówi Andrzej Lechowski.

O rychłym końcu działalności świadczą półki, na których coraz mniej towaru. W okresie świątecznym to dość niecodzienny widok.

- Jest już nowy najemca tego lokalu. Nie mogę powiedzieć z jakiej branży, bo obowiązuje mnie klauzula poufności -

mówi Wojciech Karpiński z biura nieruchomości Amicus.

Wszystko jednak wskazuje na to, że powstanie tu kolejny lokal gastronomiczny. - Taki trend panuje na Rynku Kościuszki już od dobrych kilku lat. Sklepy z odzieżą przenoszą się do galerii handlowych, a tu mamy gastronomię - mówi Jerzy Siemieńczuk, prezes Stowarzyszenia Rynek Kościuszki, zrzeszających przedsiębiorców działających wokół Ratusza.

Nowy właściciel będzie musiał nie tylko przyciągnąć klientów do swojej działalności, ale także poradzić sobie z bezdomnymi, którzy wyraźnie polubili to miejsce.

- Zawsze tam stoją, kiedy przechodzę. Poza tym, nie jest tajemnicą, że przy wejściu do sklepu i obok kiosku z gazetami śmierdzi uryną. Miejmy nadzieję, że to się w końcu zmieni - mówi nasza Czytelniczka.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie